Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

mam jeden mały problem zależy mi na jeden dziewczynie ale ona w to nie wierzy bo sodzi ze mam inna a to nie prawda


proszę o pomoc
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Porozmawiaj z nią i wytłumacz że nie masz innej. Zresztą w tym wieku wydaje mi się że to jest tylko zasłona dymna żeby odwrócić uwagę od tematu relacji między wami, być może ona po prostu nie chce z tobą być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Zielony34[/b], no waśnie chce zinom pogadać ale ona mówi ze nie eh o robić to ja nie wiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]tidus106[/b], ale nic nie piszesz ile się znacie , jakie są relacje między wami , nic o niej nie napisałeś , no i najważniejsze pytanie , dlaczego właśnie ona ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]FOX[/b], tak jest ale sie dowiedziała od kogoś ze mam inna a to nie prawda zależy mi na nią i to bardzo dlaczego ona bo jest najpiękniejsza dziewczyna na świecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem , podoba się tobie i dlatego chcesz z nią być, to powiedz jej o tym i powiedz że nie masz żadnej , nie uwierzy to trudno , 3maj się starego powiedzonka "tego kwiata jest pół świata" .


Jeśli na starcie ma cię za kłamcę to po co z taką zaczynać .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]FOX[/b], no ale chce jej to powiedzieć [quote="FOX"]3maj się starego powiedzonka[/quote] tym nie dam rady :( eh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]FOX, no ale chce jej to powiedzieć[/quote] to kładź kawę na ladę , podchodzisz do niej i konkretnie , ona z pewnością wie o co tobie chodzi po głowie :mrgreen: zresztą nic na siłe , jak powie nie to nie próbuj nic zmieniać . Może nie zna cię i nie ma ochoty tego zmieniać .

Niestety jesteś tu tylko ty , nie ma jej więc możemy tylko gdybać .
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="FOX"]to kładź kawę na ladę , podchodzisz do niej i konkretnie , ona z pewnością wie o co tobie chodzi po głowie :mrgreen: zresztą nic na siłe , jak powie nie to nie próbuj nic zmieniać . Może nie zna cię i nie ma ochoty tego zmieniać . [/quote] tak zrobię fenks fox ;D
napisze co zrobiła dziękuje ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
udowodnij jej, że Ci na niej zależy.
My jesteśmy dosyć skomplikowanymi stworzeniami i najważniejszą rzeczą w naszym światopoglądzie jest zaufanie i prawda.
Jeśli zawalisz na starcie, to później jest trudno.

i widzę, że masz życzliwych znajomych, którzy potrafią pokomplikować.
Odkręć to.
Zaproś ją na jakiś spacer, kup kwiatucha- MY to lubimy.
porozmawiaj z nią szczerze.
musisz pokazać, że faktycznie Ona jest tą jedyną, najważniejszą.

-------------
[quote="FOX"]"tego kwiata jest pół świata" [/quote] ale jest jedną, którą można prawdziwie pokochać. (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]młoda[/b], dziex :) wielkie tak zrobię ;) dziękuje za rade

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="FOX"]Jeśli na starcie ma cię za kłamcę to po co z taką zaczynać .[/quote] zgadzam sie odpusc sobie

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="happyGirl17"]zgadzam sie odpusc sobie[/quote] niby dlaczego?
Inni ludzie często z zazdrości palną coś debilnego.
Więc po co ma się zniechęcać.
Nikt nie powiedział, że miłość itp. jest prosta.
To jest coś trudnego wbrew pozorom.
ja bym nie odpuściła, i dążyłabym aby wyjaśnić ta całą sprawę.

[b]tidus106[/b], walcz.
'do póki walczysz jesteś zwycięzcą'...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]młoda[/b], dziękuje młoda :) chodź ty dałaś mi odwagi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="happyGirl17"]odpusc sobie[/quote] Miłość jest po to aby o nią walczyć. Życie to bezustanna walka w imię uczucia....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Zielony34[/b], i dzięki takim osobom jak TY,jestem pewna, iż w to co wierzę ma sens (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]niby dlaczego?
Inni ludzie często z zazdrości palną coś debilnego.
Więc po co ma się zniechęcać. [/quote]
Dlatego, ze nikt z nas nie wie, czy ta dziewczyna nie jest coraz bardziej uswiadamiana w tym, jakiz zly nie jest nasz autor watku.
Jesli laska uwierzyla w to, ze on ma kogos nawet go nie znajac zadalabym sobie pytanie "Jak to o niej swiadczy?"

A moze chodzi o to, ze On jej sie nie podoba i dala mu w ten sposob kosza i teraz nie chce go znac?
jasne, ze mozna probowac rozmawiac, podchodzic, wysylac kwiaty.
No risk no fun.
Probuj. Ale jak Ci ktorys raz powie w bardzej dyplomatyczny sposob ze nie chce Cie znac to odpusc sobie ja. Jesli lepiej od Ciebie wie jaki jestes i z kim, i ze wogole to wybacz..

[b][i]Dobr? stron? upadania jest to, ?e dajemy naszym przyjacio?om szanse podtrzymania nas. [/b][/i]





www.erill.blog.interia.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]tidus106[/b], udowodnij jej że nie masz innej, więcej z nią spędzaj wolnego czasu, zaproś ją gdzieś ( tylko bez głupot :P ) pokaż jej że tobie zależy i że żadna dziewczyna prócz niej się nie liczy! Jeżeli zaś chodzi o kasę to się nie martw, idziesz do banku i nie mówisz dawać kase bo strzelam albo nie bierzesz kredytu tylko grzecznie sie pytasz czy mają pracę roznoszenia ulotek... Za ulotki banki płacą od 4zł do 8zł ja również roznoszę ulotki bo moja dziewczyna a raczej żona daleko ode mnie mieszka i kasa się zawsze przydaje, na miesiąc zgarniam 800zł około...

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w wieku 15 lat to będzie ta i kolejna i kolejna [quote]Miłość jest po to aby o nią walczyć.[/quote] cóż wiemy o miłości mając 16 lat nic albo prawie nic :kapela:
a autor postu ma 15 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Erill"]A moze chodzi o to, ze On jej sie nie podoba i dala mu w ten sposob kosza i teraz nie chce go znac? [/quote] a może chce wymusić, aby bardziej się starał?
kobiety to niezłe intrygantki, i trudno zrozumieć co im po głowie chodzi.
[quote="perle_noire"]cóż wiemy o miłości mając 16 lat nic albo prawie nic :kapela:
a autor postu ma 15 :D[/quote]
i to znaczy, że mamy go potępiać i twierdzić, że nic nie wiem.
Zgadzam się z Tobą.
ale nigd nie wiemy kiedy Nas trafi takie uczucie ;p

[b]perle_noire[/b], a Ty nie pamiętasz jak to się podkochiwało w wieku 13-15lat...?
ja do dzisiaj się z tego śmieje (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]tidus106[/b], ja nie pomagam tylko sie udzielam tak jak tylko potrafie ;)

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="młoda"]a może chce wymusić, aby bardziej się starał?
kobiety to niezłe intrygantki, i trudno zrozumieć co im po głowie chodzi. [/quote]
Wlasnie ta staram sobie przyponiec, czy majac pietnascie lat oczekiwalam, ze facet bedzie czytac w moich myslach i ze gdy go odrzucam znaczy, ze chce by sie staral..
I wiesz co...
Nie robilam tak. Jesli chcialam, zeby sie staral to dawalam mu znac, ze jestem zainteresowana - chociazby usmiechem, czy wzrokiem [bo bylam zbyt niesmiala na cos wiecej] a nie powtarzalam, ze wiem, ze kogos ma i nie chce sie z nim spotkac.

Po prostu podejsc, zapytac wprost i powiedziec, ze dementujesz plotki na temat posiadania zwiazku a jak dalej sie bedzie upierala na swoim. Odpuscic.
Kobiety sa intrygantkami. Ale tez maja w sobie cos takiego [nie mowie, ze wszytskie] ze nie powiedza wprost, ze masz spadac..

[b][i]Dobr? stron? upadania jest to, ?e dajemy naszym przyjacio?om szanse podtrzymania nas. [/b][/i]





www.erill.blog.interia.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="młoda"]i to znaczy, że mamy go potępiać [/quote] jejku a cz ja kogoś potępiam? nadinterpretujesz moje słowa i to w niewlasciwą stronę.
Jak to był gdy miałam 13-15 lat chłopak mnie olał to znalazł sie nastepny przystojny z klasy wyżej, nigdy nie siedziałam i nie płakałam do koleżanek: on mnie nie kocha. Nie płakałam i nie płacze, jeśli ktoś mnie nie chce, nie jest mnie wart. Pewnie zaraz ktoś powie że nie kochała, kochałam dwa razy, nadal o nich myślę, ale żyje dalej, bawie się, zycie i młodość mamy jedno, nie warto ich marnować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...