Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
młoda

Twory własne.

Rekomendowane odpowiedzi

btw.

jak ktoś ma zamia po mnie jechać.. itp. to niech to zachowa dla siebie.
nie rozumiesz?
to nie komentuj.


--------------------------


[i]słońce zatapiało się w chmurach...
niczym w morzu...

później były gwiazdy...
milion gwiazd
niczym milion moich wylanych łez..[/i]

---------------------------


[i]bez słów..
tak właśnie mogę z Tobą rozmawiać..
tak tylko TY potrafisz...
rozumiesz mój gest...
widzisz w mych oczach czego pragnę...
jesteś...
bo bez Ciebie nie ma mnie..[/i]

---------------------------


[i]Ty jesteś mym życiem...
Sensem mego istnienia...
Ty otwierasz mi oczy...
Zamykasz me usta...
Ty jesteś snem na jawie...
Ty dla którego żyję...
Dla, którego chcę, a nie muszą...[/i]

-----------------------------


[i]podaj mi dłoń...
swoją prawdziwą dłoń..
i już nie mów..
tylko bądź..
ukołysz...
i utul do snu..
tak magicznie...
tak ja TY.
Bądź[/i]

-----------------------------


[i]Jak ze snu...


Nierealny... nie mogę dotknąć...
jak z bajki...
cudowny, jedyny, magiczny..

pragnę...
dotknij...
przytul...

nie puszczaj...

nie budź..
pozwól śnić...
bez zahamowań...
bez racjonalności...
pozwól się ponieść skrzydłom miłość...

sprawiasz, że me serce szybciej bije...

jestem w innym świecie...
tam nikt Nas nie rozumie...
tam, tylko TY i ja..

MY, oboje nieobliczalni...[/i]

---------------------------
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie mam zamiaru jechać.

wydaje mi się, że rozumiem.

nie. na pewno rozumiem.

wiersze są pełne uczucia, widać je w nich. podobają mi się.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]młoda[/b], a żeby nie tylko nad Tobą się pastwili, to ja też coś dodam

wiersze były pisane na konkurs i po francusku. Oryginałów ze sobą nie mam, zresztą i tak pewnie nikt nie zna francuskiego.
W wierszach wymagane były określone słowa, dlatego powtarzają się one w obu wierszach.

[i]Zielona morela

Co się stało mój przyjacielu?
Nie byłeś nigdy smutny
Być starym clownem
to twoje przeznaczenie
Przykucnij obok kasetki z biżuterią
Około dwa metry
Tyle wystarczy
Aby zatańczyć walca z moją dłonią



***
To był czas kiedy
chciałeś włamać się do mojego serca
Za pomocą wytrycha
Nie dałeś mi kosza owoców
Pachnących kwiatów moreli
Nie zatańczyłeś ze mną walca
Będąc zbyt dumnym lub zbyt głupim
Miłość jak przedstawienie w cyrkowe
Ty jesteś clownem, a ja, ja jestem...
ciosem, który wbija Cię kilka
metrów w ziemię...[/i]

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]Oryginałów ze sobą nie mam, zresztą i tak pewnie nikt nie zna francuskiego. [/quote] no ja niestety nie, więc dziękuje, że po polsku jednak są (:


druga część mi się o wiele bardziej podoba (:

lubię takie.. bo daje do myślenia..
a ja sobie zawsze upatrze...

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 13 Luty 08, 21:46[/b] **[/color][/size]
Jestem burzą...
mam moc...
wielką i nieokiełznaną.
mam marzenia.
nie śmiej się.
mam.
i chcę kochać.
chcę dawać miłość
cierpieć z Tobą
i z Tobą się śmiać.
mogę być wszędzie
mogę być nigdzie
powiedz.
Tylko powiedz.

i znów je otarłam.
czyste.
prawdziwe.
szczere.
dla mnie.
Twoje łzy.
szlachetne łzy.



------
i pozdro
zakochani krejzole (:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]młoda[/b] jeśli chodzi o twoje wiersze to podobają mi się, widać, że pisane są z serca...
[b]Allin[/b] przeczytałam oba twoje wiersze i podobnie jak [b]młoda[/b] powiedziała, mnie także przypadł do gustu ten drugi wiersz...

No to może ja też wstawię coś swojego, ale ostrzegam, że moje wiersze są strasznie amatorskie...

_____________

Przez dwa lata;
chodziła ta samą drogą,
mijała stare okiennice.
Uwielbiała ten widok.
Bo dom, stary, zniszczony,
świetnie odzwierciedlał jej osobę.
Poszarpany Materiał firanek,
niczym jej mieszane uczucia.
Zardzewiały zamek bez klucza,
jak serce zamknięte na miłość.
Pajęcze sieci we wnętrzu,
ta skaza dla jej suszy.

Nadal pamiętała ten dzień,
gdy opuścił ją jedyny przyjaciel,
a może nawet ktoś więcej...
Czy on na prawdę oszukiwał?
Był dla niej podporą,
stał się koszmarem.
To on stworzył delikatne nici,
które niszczyły ja powoli.

Po dwóch latach;
znalazła schronienie,
przed żalem, cierpieniem.
Przy nim mogła zapomnieć.
Bo był inny, z pozoru.
Kochał ją, na swój sposób.
Uwielbiał jej kosmyki włosów,
niczym fale wzburzone przez morze.
Głęboka zieleń tęczówek,
jak trawa soczysta na łące.
Wargi, rozkosznie czerwone,
ta bliskość oddechu.

Wydawało się, że mu zależy.
Był przy niej, lecz nie do końca.
Opiekował się nią czule.
Czego tak naprawdę pragnął?
Pożądał jej, to wszystko.
Każda zabawka kiedyś się nudzi.
Porzucił ja jak wiele innych.
Tak, historia lubi się powtarzać...

_____________

Wierszyk nie za bardzo wesoły, ale jakoś tak wyszło, co dziwne, pisałam go, kiedy byłam w dobrym humorze i nie mam pojęcia, dlaczego takie coś mi wyszło xD Zamieściłabym więcej wierszy, gdybym tylko wiedziała, gdzie się one podziały xP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Nova[/b], napisałaś, że to wiersz. Jak dla mnie to niesamowicie emocjonalna proza, idealna do deklamacji. Idealna po prostu.

coś stworzonego wczoraj w nocy, po prostu impuls.

Nad krainą zawisł mrok
Słońce schowało się w koronach drzew
Czekałam
Z nieba spadły pierwsze krople deszczu
Muzyka dla uszu
Czekałam
Położyłam się na trawie i przytulałam
twarz do niezapominajek
Czekałam
Otworzyłam oczy zupełnie rozbudzona
Odwróciłam się
Wstałam

Już nie czekam

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jestem do wrazeniem ;)
dziewczyny macie dar ;)
naprawde dobre wiersze

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
superowe wierwsze.. :-) temat stary..
Lecz wierszyki przepiękne

[img]http://img.userbarz.com/86/17037.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/88/17421.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/119/23688.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
***

Gdybym kiedykolwiek mogła wybrać
Zostałabym
Motylem
Barwnym motylem latającym nad
Wielobarwną łąką.
Lub
Zostałabym ptakiem
Ogromnym ptakiem szybującym
Nad lazurowym morzem.
Lub
Zostałabym
Śniegiem
Płatkiem śniegu, który spadając
Z nieba
Rozpuściłby się na Twoich ustach

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Modlitwa Przed Snem.

Wieczny Odpoczynek racz mi dać Panie
A Światłość Wiekuista niechaj oświetla mi drogę
Bym stąpać po cierniach świata nie musiał a ból mój zamilkł...
Na wieki Wieków... Amen...

Coś co pisałem nie pamiętam kiedy i gdzie a tym bardziej z jakiego powodu. Jest to raczej szkic którego nigdy nie skończyłem.

------------------------------------------

Zapiski pewnych myśli z przed egzaminu klasyfikacyjnego z Matematyki

Jedynie Filozofia jest kluczem do poznania sensu egzystencji życia biegnącego po torach zbudowanych z porażek ku poznaniu sukcesu. Życie ludzkie - Ferma Mrówek.

------------------------------------------------------------------------------------------

Poezja w bólu powstaje
Z cierpienia jak Feniks z popiołów się rodzi
Ból i Cierpienie, droga naszego istnienia
Poezja powstaje podczas wędrówki człowieka.

Z tego co widzę to powstało to jakieś 3 lata temu - Chemia Temat: Wodorotlenki...

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Nie ma życia bez śmierci, nie ma śmierci bez życia
Pióra krwawią atramentem, ból poety na papier przelewając
Łza spływa po policzku, spada na papier,łączy się z atramentem
Słony niebieski ślad wytycza szlak spełnienia
Świat z papieru otoczony morzem tuszu po którym pióro niczym statek opierać się musi sztormom duszy
Sen sie kończy...
Budzę się a na mych dłoniach krew niebieska.

Coś co powstało kiedyś, gdzieś w innym świecie, otoczone nocą.

---------------------------------------------------------------------------

Poruszam się w rzeczywistości ze snu.
Szare, rozmyte barwy, droga we mgle ukryta
Ja sam pośród nicości, drzwi wolności szukam
Obrazy życia na me oczy torturę sprowadzają.

Nawet nie pytajcie, nie pamiętam.

--------------------------------------------------------

W jednej ręce trzymasz życie, w drugiej śmierć. Czy potrafisz znaleźć alternatywę?

Fragment debaty z pewnym księdzem.

-------------------------------------------------------

Życie, życie jest nowelą, która kieruje się tragedią codziennych problemów. - O_o Nie wiem po co i kiedy to pisałem.

-------------------------------------------------------

Bóg umarł? Nie, On tylko się nie wtrąca.....

-------------------------------------------------------

Nie nazwał bym tego wierszami a raczej zapiskami strzępków myśli pojawiających sie tak samo nagle i znikąd jak szybko ulatujących w nicość. Było tego o wiele więcej, dużo nowszych które powstawały później jednak nie mam pojęcia gdzie są zapisane a poza tym sam nie mogę ich zrozumieć bo były pisane "Pod wpływem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zielony, widać, że się w szkole nudziłeś (: [quote="Zielony34"]Nie ma życia bez śmierci, nie ma śmierci bez życia
Pióra krwawią atramentem, ból poety na papier przelewając
Łza spływa po policzku, spada na papier,łączy się z atramentem
Słony niebieski ślad wytycza szlak spełnienia
Świat z papieru otoczony morzem tuszu po którym pióro niczym statek opierać się musi sztormom duszy
Sen sie kończy...
Budzę się a na mych dłoniach krew niebieska. [/quote]
to mi najbardziej przypadło do gustu (:


[b]Aillin[/b], z Ciebie również nocna dusza?
----------------------

Rozpostrzyj skrzydła,
a schronię się w nich...
daj nadzieję, którą
pokonam całe zło.
Ukołysz do snu...
jeszcze raz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chcę być głuchy
Nie słyszeć
Potoku tych dziwnych słów
Rzucanych
Mnożących problemy
Rodzących
Strach
Ból
Niepewność
Chcę być ślepy
Nie widzieć
Gestów nikczemnych czynów
Pokazywanych
Mnożących problemy
Rodzących
Strach
Ból
Niepewność
Chcę być bezduszny
Nie czuć
Ran ciskanych w serce
Mnożących problemy
Rodzących
Strach
Ból
Niepewność
Chcę nie być
Wtedy kiedy muszę
Słyszeć
Widzieć
Czuć…
Chcę nie być
Kiedy nie ma ciebie obok…
Edytowane przez Gość

...nie pytaj kim jestem...to zbyt trudne pytanie ...

już nie pędzę z motyką w stronę słońca donikąd...



pierdolsię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zainspirowane nieważne czym...

Zazwyczaj nie lubiła deszczu.
Lecz dzisiaj padało, dość mocno. Cieszyło ją to.
Deszcz oznacza życie, czasem symbolizuje łzy. [i]Lub oczyszczenie.[/i]
Siedziała z twarzą wpatrzoną w okno, na szybie rozbijały się krople. Tak naprawdę chciała krzyczeć, wykrzyczeć światu całe swoje wątpliwości, swoją rozpacz, swój ból. Słowa dudniły jej w głowie cały czas, nie przestawały ani na chwilę, przewijały się w jej myślach z przerażającą regularnością, wciąż tak samo wyraźne, jak tamtego wieczora.
Nie planowała tego. To jasne, że nie planowała tego, ale... stało się. Nie zamierzała zaprzeczać i tak wszyscy już o tym wiedzieli.
Nie była pewna, które odrzucenie bolało ja bardziej. Jednak chyba to ostatnie, to, którego spodziewała się najmniej. A motyle? Przecież sama kazałam mu je zniszczyć.
Deszcz dudnił coraz mocniej.
Nagle zrozumiała wszystko. To On był przy niej. To On ją rozumiał. To On ją kochał. To On ją odtrącił w momencie, w którym najbardziej go potrzebowała. Nie podał jej ręki, żeby wstała. Odwrócił się i odszedł.
Jego słowa wciąż huczały jej w głowie. Miała ochotę płakać, ale łzy się skończyły.
Zemścił się. Przecież ona też się od niego odwróciła. Pamiętny bal...
Zamknęła oczy i znowu była w barze, kilka godzin wcześniej. Patrzyła na niego wyczekująco, wierzyła, że znów będzie tak jak dawniej.
Myliła się.

[i]Właściwie to mnie też nie masz.
Postaram Ci się to wyjaśnić.
Wszyscy się Tobą zachwycali,
gdy byłaś piękna,
delikatna...
Nietykalna.
A teraz jesteś jak...
Jedna z tych Arabek, które ma mój ojciec.
"Wykorzystaj i wyrzuć".
Już Cię nie chcę.
Nie znam nikogo, kto by chciał.[/i]


Dwie pojedyncze łzy spłynęły po jej policzkach.
Zdała sobie sprawę, że go kocha. [i]Zbyt późno. [/i]

-Twój samolot odlatuje rano, kochanie...

Deszcz nadal padał.
Edytowane przez Gość

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Aillin[/b], jestem pod wrażeniem.. bardzo mi sie podoba.. ;) widać ze potrafisz myśli wylać na papier i obrać je w piękne słowa ;)

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widziałem anioła…
Nie pytał kim jestem
Usiadł koło mnie i siedział
Nie chciał wiedzieć co mi jest
Nie zadawał milionów pytań
On wiedział…
Widziałem anioła…
On siedział koło mnie
Spoglądał na mnie
Nie bałem się tego spojrzenia
Wtedy nie czułem lęku
Wiedziałem że tak musi być
Widziałem anioła…
Miał w sobie coś pięknego
Jako jedyny nie chciał nic wiedzieć
Nie pytał dlaczego? Po co?
Nie widziałem nienawiści w jego oczach
To o nim od dawna marzyłem
Widziałem anioła…
Chociaż był czarny
I przyszedł po mnie
I zabrał mnie stąd
Koniec cierpienia
Dał nowe „życie”
Widziałem anioła…

...nie pytaj kim jestem...to zbyt trudne pytanie ...

już nie pędzę z motyką w stronę słońca donikąd...



pierdolsię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piękne wiersze... Aillin, Gary, gratuluje talentu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"] wiersze były pisane na konkurs i po francusku. Oryginałów ze sobą nie mam, zresztą i tak pewnie nikt nie zna francuskiego.[/quote] Znam francuski ;))

A coś swojego, dodam w nowym poście..

[size=75][color=#4996BA]** [b]Dodano: 14 Kwiecień 08, 21:45[/b] **[/color][/size]
[b]młoda[/b]
Żebyś nie była sama..

[i]Nosek do noska, usta do ust.. Gdzie jesteś chłopczyku.. Przyjdź do mnie już..
Łapka za łapkę, uśmiech za łzę.. Nie opuszczaj mnie chłopcze.. Bo bez Ciebie umrę..
Krok przy kroku, oddech też.. Nie zostaw mnie.. Nigdy, o nie..
Iskierki w oczach, iskierki w duszy.. Kocham Cię Kochanie.. I nigdy nie zostawię..
Ciało do ciała, wzrok za wzrokiem.. Kochaj mnie ciągle, nie przestawaj ani trochę..
Miejsce za miejscem, przeżycie też.. Zawsze przy Tobie, przy nikim innym, nie..
Te oczy, te włosy i usta te.. Ten wzrok, ten dotyk, całus też..
Nie zamienię, nie zamienię nigdy już.. A Ty Kochaj, Kochaj, nie przestawaj, niu niu!
A gdy zimno będzie hulać tu, przytulę Cię i nie puszcze już!
Bo Kocham Cię Kochanie i nie przestane wcale![/i]


Coś miłosnego, na początek.. Bo Kotek nie zawsze jest ostry, wiecie? ^^

[i]Nie dotykaj, bo podrapię..[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie było mnie tam wśród tych dusz zagubionych
pełnych nadziei, spętanych niewidocznymi więzami,
beznamiętnie szukając pomocnej dłoni...
tej jedynej... znanej, zapamiętanej
Nie było mnie tam...

Nie było mnie w pieknym ogrodzie pełnym owoców miłości i zapomnienia
gdzie w szczęściu pławią się tylko wybrańcy
Jakże chciałbym w kolorze tęczy zaistnieć
wśród magii uczuć trwać, doskonalić się
Nie było mnie tam...

Siedzę nagi pod uschłym drzewem
w zapomnieniu... szklane łzy rozpryskują się
niczym serce trafiane boskim ostrzem
próbuję...
ozdobny sztylet uderzony w skamieniałe serce upadł
Spoglądam w ziemię
zapomnijcie o mnie...

Nie było mnie tam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po przeczytaniu tutaj wszystkich tworów.. Gratuluje wszystkim i każdemu z osobna..

[i]Nie dotykaj, bo podrapię..[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z pamiętnika śmierci...

Widziałem jak szli
I duzi i mali grubi i chudzi
Jak zmieniał się czas
I świat też się zmieniał
Padał śnieg świeciło słońce
Widziałem drzewa
Machały do mnie
Widziałem kwadratowy świat
Sekundy które ciągnęły się w lata
Tylko ci ludzie wciąż chodzili
Dokąd szli? Po co szli?
Kim byli? Jak żyli?
Miałem tyle pytań
Ale oni nie chcieli odpowiadać
Nie słyszeli mojego wołania
Pukałem ale byli głusi
Byli ślepi kiedy płakałem
Ale nie winie ich za to
Przecież mieli swoje życie
Pracę dom rodzinę
Samochód może psa nawet mieli
Zawsze chciałem mieć psa
Takiego dużego
Tuliłbym się do niego godzinami
Oni chodzili
W jedną i drugą stronę
Widziałem jak szli..
W ostatnią drogę poszedłem z nimi
Znałem ich widywałem codziennie
Nie pytali kim jestem
Nie chcieli mnie znać
Nie rozumieli dlaczego jestem…
O jedno tylko pytali…
Dlaczego już…

...nie pytaj kim jestem...to zbyt trudne pytanie ...

już nie pędzę z motyką w stronę słońca donikąd...



pierdolsię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla Koteczka w oryginale, dla reszty przetłumaczę

Bonjour
Je m'appelle
Ce n'est pas important
Je suis a cote de toi
A cote de moi aussi
...
Le soleil
Le vent ne souffle pas
Il est beau.
Je suis couchee a l'herbe
Je compte les nuages.
...
Je suis ici
Je t'ecoute
J'ecoute aux portes
Parce que je ne suis pas sure
Qui je suis



Witaj
Nazywam się
To nie jest ważne
Jestem obok Ciebie
I obok siebie również
...
Słońce
Wiatr nie wieje
Jest pięknie
Leżę w trawie
Liczę chmury
...
Jestem tutaj
Słucham Ciebie
Podsłuchuje pod drzwiami
Ponieważ nie jestem pewna
Kim jestem


***
Rafaelu
Aniele mój
Nie opuszczaj mnie

Rafaelu
Aniele mój
Odezwij się

Rafaelu
Aniele mój
Bądź przy mnie

Rafaelu
Aniele mój
Nie kochaj nikogo

Rafaelu
Aniele mój
Na wieki bądź sam

Samotność to mniejszy ból

Rafaelu...

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Często siadałem na piasku
I kreśląc patykiem świat
Szukałem
Miliony wzorów
Przytłaczały moje myśli
Jak przed burzą
Cisza była moim współtowarzyszem
Niewielkie fale
Niszczyły każdą kręskę nadziei
A teraz…
Wielkich murów nie zburzy już sztorm…

...nie pytaj kim jestem...to zbyt trudne pytanie ...

już nie pędzę z motyką w stronę słońca donikąd...



pierdolsię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Świetny niezłe matafory, podoba mi się atmosfera i refleksja tego wiersza :)

"Lunatycy"

Szara ziemia
wśród zielonych traw
Płynąca łódka
na lądzie białego piasku
naturalny powiew życia
ale nie dla
potworów szarości
którzy gubią ten świat
demony codzienności
pozostawiają ten sens w śnie
chodzą na jawie
jak głodny wilk
wyrywający chwasty
brudząc plaże
białej sali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widziałem Jezusa...
Na głowie koronę z azbestu nosił...
Ból wieczności miał w oczach...
Krzyż z betonu postawili...
Ukrzyżowali go krzykiem dręczonych dusz...
Gwoździe wykute z łez dzieci przebiły Jego ręce i stopy...
Zwilżyli Mu usta goryczą nienawiści...
Śmierć zadała włócznia utkana z życia...

O tak... Widziałem Go... Wiele razy...

Kolejne znalezione zapiski z przed lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...