Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Scyp

Praca domowa może być NIELEGALNA

Rekomendowane odpowiedzi

http://wiadomosci.onet.pl/1660858,11,item.html [quote]Praca domowa może być nielegalna
"Metro": Czy praca domowa jest nielegalna? Tak podejrzewa Rzecznik Praw Ucznia. Właśnie zaczął batalię o uznanie odrabiania lekcji za nieobowiązkowe. Jego raport trafi do Rzecznika Praw Obywatelskich, potem do dyskusji w MEN.
Co robią uczniowie, gdy wychodzą ze szkoły? Odpowiedź jest prosta - wracają do domu i znowu siadają do nauki. Czasami na wiele godzin. Że tak nie powinno być, są pewni rodzice, którzy w ostatnim czasie zasypali skargami Biuro Rzecznika Praw Ucznia i Rodzica. Krzysztof Olędzki postanowił zbadać sprawę i doszedł do wniosku, że prace domowe są nielegalne.

- Urząd, a szkoła jest urzędem, może robić tylko to, do czego ma uprawnienia. Nie ma przepisów dających jej prawo zadawania prac domowych - twierdzi rozmówca gazety. Jego zdaniem zmuszanie uczniów do odrabiania lekcji w domu to wręcz ograniczanie wolności i prawa do wypoczynku dzieci, o którym mówi art. 31 Konstytucji i art. 31 Konwencji Praw Dziecka. - Wielu uczniów poświęca na naukę nawet kilkanaście godzin dziennie, uczy się siedem dni w tygodniu - dodaje.

Olędzki postanowił działać. Skieruje do rzecznika praw obywatelskich pismo z prośbą o zbadanie legalności obowiązkowych prac domowych. Lada dzień ma też spotkanie się w tej sprawie z minister edukacji Katarzyną Hall - cały tekst w najnowszym wydaniu "Metra"[/quote]
czytamy na stronie portalu onet.pl
pwn3d ; d
[quote]Witam,

Moje stanowisko jest w tej sprawie jednoznaczne. Uczeń nie ma obowiązku uczyć się w domu, ani odrabiać prac domowych, ani przygotowywać się do lekcji.

Szkoła nie ma uprawnień do zadawania pracy, nauki do domu. Nie można zadawać czytania lektur, odrabiania prac domowych, nauki do sprawdzianów.

Tak więc problem jest nie tyle w złym prawie, a w łamaniu prawa - przekraczaniu uprawnień przez szkołę.

Rzeczywiście sprawa jest poważna. Wielu uczniów na naukę poświęca nawet kilkanaście godzin dziennie, uczy się siedem dni w tygodniu. Szkoły rozbudowuję liczbę lekcji ponad przewidziane w rozporządzeniu, a do tego nauczyciele zadają jeszcze pracę domową.

Proponuję omówić strategię działania na forum:
Zespół współpracowników BPUiR i przyjaciele.

Jeśli ktoś nie ma tam dostępu, a chciałby mieć proszę dać znać.[/quote]
Krzysztof Oledzki -Rzecznik Praw Ucznia i Rodzica
http://prawa-ucznia.pl/forum/viewtopic.php?t=468

[color=red]#Edit [/color]myślę ze wprowadzenie takiego czegoś zwiększyłoby beztroskę panującą w szkołach oraz zaoszczędziło wielu jedynek =s

[color=red]#Offtopic[/color]
W takiej Szwecji nawet ocen nie ma. Tylko uczniom wystawia się opinię i wsio :aloha:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slyszalem o tym w wiadomosciach :mrgreen:
Wielkie LOL :lol: :lol:
Ciekawe po jakim koksie sie dochodzi do takich wnioskow :mrgreen:
Pomysl nie trafiony, mlodziez stanie sie jeszcze glupsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Od zawsze byłam przeciwniczką prac domowych, odrabiałam tylko i wyłącznie gdy miałam taką ochotę i potrzebę. Na siłę nigdy nic nie robię (no, może nie wszystko).

Niestety prace domowe być muszą, aby kształtować samodzielne myślenie.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
troche...ohh :mrgreen: :mrgreen:

ja jestem zwolennikiem aby nauka w lo wygladala podobnie jak na studiach...:P tzn fajnie by bylo gdyby npp idac na zajecia robisz notatki we wlasnym zakresie a potem nauczyciel na nastepna lekcje sprawdza :mrgreen:
nauczyli by sie pisac..
bo teraz to niektorzy maja klopoty z pisaniem wypracowan przez sms-y czy net... :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]niektorzy maja klopoty z pisaniem wypracowan przez sms-y czy net...[/quote] Głównym zamierzeniem zamieszczania tzw gotowców w necie jest to, aby kwiat młodzieży miał sie na czym wzorować, to ma być tylko przykład. Ale są głąby, które nie potrafią po prostu pomyśleć i napisac coś według własnej osoby.

Tworzy się armia intelektualnych zombiaków, którymi łatwo się bedzie manipulowało w przyszłości.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Głównym zamierzeniem zamieszczania tzw gotowców w necie jest to, aby kwiat młodzieży miał sie na czym wzorować, to ma być tylko przykład. Ale są głąby, które nie potrafią po prostu pomyśleć i napisac coś według własnej osoby[/quote] moze nietyle co nie potrafia...bojakby sie poglawili to cos by naskrobali...
ale co i sie poprostu nie chce :mrgreen: :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja uważam, że to jest chore. Niechaj będą prace domowe do liceum, bo w liceum to jest przedymane z tymi pracami domowymi. Prace domowe zawsze były są i będą. To podstawa szkolnictwa :D choć sam ich nie lubię

[center]Witaj ! W?asnie tracisz 5 sekund swojego ?ycia na czytanie tego podpisu :/
[center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem prace domowe w liceum są potrzebne ale ... nie z każdego przedmiotu ... jeśli np. nauczyciele zadają prace domowe to muszą przecież też zwrócić uwagę na to czy to jest 1 klasa czy 3. jeśli czegoś nie zdaje na maturze i mnie to za bardzo nie interesuje i wystarcza mi podstawowa wiedza na dany temat to po co ją pogłębiać pisząc kolejny referat na jakąś tam lekcje ?? tego nie rozumiem... przecież jeśli na maturze wybrałem sobie Polski, angielski i matme to chyba najbardziej mi zależy żeby te przedmioty zdać i z nich powinienem się więcej uczyć zamiast poświęcać swój cenny czas na np. niemiecki czy religie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Praca domowa może być nielegalna hmm, ale również może być przydatna, choćby małe przypomnienie materiału przerabianego w danym dniu w szkole...
Ja sam nie odrabiam zadań bo jestem leń śmierdzący, ale innym się to przydaje...

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przestancie.. xD
niech nauczyciele jeszcze zaczna jarać na lekcjach, rozkladać nogi na biurka i walić wszystko i wszystkich, albo obrazac sie na uczniów i wychodzic z klasy (tak robi matematyczka u mojego męża w klasie).. Qva co sie z tymi ludzmi dzieje zamiast uczyc dzieci pociskają im jakies gówna, powolał się jakis samozwaniec na kogoś tam od praw ucznia i robi rewolucje pazdziernikową w grudniu popołudniu... no sorry, dajcie uczniom karabin niech strzelają do siebie nawzajem a zamiast pracy domwej niech oglądaja filmy porno.. edukacja sexualna.. pozniej niech wyrosną na ludzi ze zryta psycha i gwałca koty, psy i wszystko co nie ucieknie pod ziemię.. nie zadawajcie pracy domowej, nie mowicie ze starszym ustepuje sie miejsca w busie/tramwaju/pociągu, kazcie wszystkich jarać zielsko, kazcie tepić murzynów, żydów etc i świat będzie serio lepszy !! mowie wam.



...ironia... x|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OWNED! :lol:

Freq ja także nie wiem co oni pili/ćpali, ale to musiało być coś bardzo mocnego lol... Racja, zabrońmy zadawania uczniom prac domowych, czytania lektur itd. Będziemy mieli wykształconych ludzi, wychowanych przez komputer i interenet :lol: Rzecznikowi się w głowie poprzewracało i chyba takie zabiegi ukierunkował na zwiększenie swojej popularności wśród uczniów. Czy jest dla ucznia lepsza wiadomośc niż brak czytania lektur i odrabiania lekcji? Hmm jest - podważenie istnienia szkół i edukacji, ale to pewnie następny pomysł CĆRPU - Ciągle Ćpającego Rzecznika Praw Ucznia. Hmm, że też dealerka sięga tak daleko... :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uczenie się do sprawdzianów,czy czytanie lektur - no to okej.
ale prace domowe? przez to czasami uczniowie nie mają na nic innego.
i jeszcze nauka z lekcji na lekcji,żeby umieć bo nauczyciel może spytać.
to jest śmieszne,bo czasami ja sama mam takie dni,że przychodzę ze szkoły i siedzę do później nocy i się uczę bo na następny dzień mam np. dwa sprawdziany,nauczyciele mają pytać i pełno pracy domowej.

i mam nadzieje,że nierobienie prac domowych czy nieprzygotowywanie się do lekcji nie będzie karane oceną niedostateczną. ^^

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wiem jak oni sie ucza, skoro oni tyle czasu musza poswiecac :x Ja smiem twierdzic, ze problem tkwi w samym sposobie edukacji, anizeli czasu jaki potrzebuja na nauke - toz to zwykle kujony uczace sie na pamiec! A nie ze zrozumieniem :( Dlatego tez, jesli: [quote]Moje stanowisko jest w tej sprawie jednoznaczne. Uczeń nie ma obowiązku uczyć się w domu, ani odrabiać prac domowych, ani przygotowywać się do lekcji. Szkoła nie ma uprawnień do zadawania pracy, nauki do domu. Nie można zadawać czytania lektur, odrabiania prac domowych, nauki do sprawdzianów.[/quote] uwaza, zeby nic nie robic poza szkola - to sam powinien sie zastanowic czy czasem nie skazuje Polski na kraj, ktory bedzie sie 'skladal' tylko i wylacznie samych IDIOTOW!

Szczerze? Wspolczuje tylko i wylacznie nauczycielom. Rodzice z roku na rok sa coraz glupsi (mam kontakt z wieloma nauczyciel(k)ami ktore mi opowiadaja (nie)ciekawe historie...).

Pamietam czasy, kiedy to kazdy robil prace domowa, dostawalo sie jedynke - mobilizowalo to do lepszej nauki, bylo sie madrzejszym. Nie bylo internetu, korzystalo sie z ksiazek w bibliotece, rozwijalo sie wlasna wyobraznie a i pamiec sie cwiczylo. Teraz? KOMPLETNE DNO. Ubolewam, ze edukacja jest coraz gorsza...

"[i]Why do you have to be like others?[/i]" ( www.youtube.com/watch?v=Ect56804xfA )

Szukasz graczy do grania w MultiPlayer? Zajrzyj tu: [color=#008000]http://scypion.pl/viewtopic.php?f=58&t=14655[/color] !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Tabiitha"]uczenie się do sprawdzianów,czy czytanie lektur - no to okej.
ale prace domowe? przez to czasami uczniowie nie mają na nic innego. [/quote]
Niestety takie jest życie. Na wszystko trzeba zapracować, nic nie przychodzi za darmo. Prace domowe mają Ci pomóc w dokształceniu się i w dopracowaniu wiedzy, którą nabywasz na lekcjach. Są sprawdzane i oceniane by zweryfikować Twoją pracowitość i przykładność. Ostatnio czytałem artykuł o dziewczynach, które dostały się na Cambridge itd... Polscy uczniowie wyrózniają się wiedzą wśród krajów Europy i to dla nas chluba. Można narzekać, że nauka=wkuwanie i to czasami prawda, ale ogólny rezultat edukacji w Polsce jest zadowalający... Zresztą jak będziesz sprytna to oprócz typowo książkowej wiedzy przyswoisz sobie coś ponadto. Nie podoba CI się typ rozumowania nauczyciela - edukujesz się sama... Jasne, jak masz do wyboru spacery, piwa, internet itd itp zamiast nauki to pewnie wybierzesz pierwsze. Hmm tylko nie zawsze lepsze to co przyjemniejsze. [quote="Tabiitha"]o jest śmieszne,bo czasami ja sama mam takie dni,że przychodzę ze szkoły i siedzę do później nocy i się uczę[/quote] Nie tylko Ty tak masz, to jest typowe w czasie roku szkolnego. Postaw się w sytuacji np osoby, która oprócz obowiązków szkolnych ma także pracę w domu, np pilnowanie rodzeństwa czy praca w gospodarstwie rolnym (mowa o uczniach dojeżdzających z wiosek i małych miejscowości). Każdy człowiek wie, że nauka jest ważna i od niej zależy przyszłość. Poza tym sory, ale nie uwierzę, że takie ciężkie dni masz non stop. Są ciężkie tygodnie po których następują okresy spokoju, czas na odetchnięcie itd. To, że jest ciężko nie oznacza, że należy to zmienić. Najłatwiejsza ścieżka wcale nie musi być najlepsza. [quote="yodek"]kujony uczace sie na pamiec! A nie ze zrozumieniem :([/quote] Yodek, jedno nie wyklucza drugiego. Można, jak to nazwałeś, 'kuć' i rozumieć. System edukacji narzuca Ci wkuwanie i tępe wbijanie wiedzy do głowy? Przechytrzyj ich, ucz się troszkę mniej ale staraj się rozumieć to co czytasz. Ja omijałem wiedzę, którą uznawałem za niepotrzebną, ukierunkowałem się na tę, która mi się przyda i tym sposobem zdałem spokojnie maturkę, nie wspominając o dalszej edukacji. Jak będziesz się uczył wszystkiego po trochu to tak naprawdę nie nauczysz się niczego... [quote="yodek"]Szczerze? Wspolczuje tylko i wylacznie nauczycielom.[/quote] Ja również. Mój dobry kolega ma praktyki w gimnazjum i jego historie przyprawiają o ból głowy. Dzieci są rozwydrzone, za nic mają nauczyciela, na lekcjach palą, klną itd, nawte jedynki w dzienniku i uwagi nic nie dają. Oto skutek luzowania edukacji dzieciakom. Też byłem uczniem i rozumiem Was narzekających na szkołę itd, ale niestety tak trzeba. [quote="yodek"]Rodzice z roku na rok sa coraz glupsi[/quote] ... robiąc krzywdę własnym dzieciom. Dziecka nie wolno ruszyć, krzyknąć, ukarać itd. A potem się ktos dziwi, że nauczyciele są bici przez uczniów? Proszę się palnąć obuchem w pustą głowę drodzy rodzice. Poczekajcie co będzie za kilka lat. Jak Was dziecko pobije lub zwyzywa to pretensje tylko do siebie...
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="kuriaki"]Poza tym sory, ale nie uwierzę, że takie ciężkie dni masz non stop.[/quote] ejej,nie powiedziałam że mam tak non stop. napisałam,że [b]czasami[/b]. ; )

how often do you think about touching other people's private parts?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Praca dowmowa pozwala na utrwalenie poznanego materiału na lekcji.
Jej olewanie sprawia, że nie potrafisz/nie umiesz nic, bo nie trenujesz.

Obecnie to robie nawet więcej zadań niż mam zadane, bo wiem, że jeśli nie będę ćwiczyć to z dobrą oceną ze sprawdzianu moge się pożęgnać, a tym bardziej z napisaniem matury na zadawalający mnie wynik.


Ale dobra, róbmy z Polaków debili.
Później będą płakać.

Też mam czasem taki tydzień, że ledwo chodzę, bo śpię np. 4-5godzin.
Ale jakoś da się wytrzymać, bo zawsze później jakiś 'luz' następuje.

Prace domowe powinny być tak jak było za moich czasów.
Przecież to nawet w pewnym sensie uczenie jakiegoś obowiązku.

A jak pójdziesz do pracy, to tez nie będziesz robił zadania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może wydawać się dziwne ale ja lubię prace domowe ;) i po co zabraniać tego ? To jest utrwalenie danego materiału z lekcji....
SKARBY TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI WE WTOREK !! PISZE TESTY KOMPETENCJI !:(

o 8:00 :)

[center][img]http://img191.imageshack.us/img191/1148/cytat.jpg[/img][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z jednej strony praca domowa tylko zajmuje czas, który moglibyśmy przeznaczyć na coś innego, ale... daje możliwość przypomnienia lub poćwiczenia wiadomości poznanych na lekcjach.
Moim zdaniem prace domowe powinny być, ale o wiele mniejsze, bo czasem to na prawdę przesadzają... :-( :amasz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...