Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

w kazdym w zwiazku ktos bardziej lub mniej rzadzi :mrgreen:
novdobra przyznawac sie jak kto jest z wami..
tylko szczerze:P:P
bo nie uwierze ze sami tutaj ludzie trzymajacy wladze sa :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oczywiście, że u mnie w związku jest równouprawnienie.
ale co do czego to ja wiem jak manipulować tak żeby na moje wyszło : >

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]w kazdym w zwiazku ktos bardziej lub mniej rzadzi [/quote] no ja niestety ja rzadze moj boy chodzi jak w zegarku :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mój to nawet lubi gdy jestem taka niezależna i stanowcza : ]

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja to bylam pantoflem.... :mrgreen: :mrgreen:
ale mi to nie przeszkadzalo wogole :-P :-P :-P
tzn stroilam sobie fochy...ale tylko po to aby stroic :lol: :lol:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="moo"]mój to nawet lubi gdy jestem taka niezależna i stanowcza : ][/quote] a ja lubię takich facetów, jeśli tego nie posiadają to ja zabieram się w obroty, ale gożej jak trafie na uparciucha ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no ale facet też musi mieć swoje zdanie i nie może być pantofelkiem swojej pani ; P
partnerstwo : >

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rządzę ja :mrgreen: bo w końcu ja przeważnie mam rację i na moje wychodzi :D ale protestów nie słyszę jakoś, a gdyby były to zawsze zostaje moja siła przekonywania :D

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem wydaje mi się, że u mnie jest różniej czasami ja mam górę a czasami on. To zależy od mojego humoru czy mam ochote postawić na swoim nawet w drobnostce czy się upierać. Wydaje mi się, że umiem zrobić tak by wyszło na moje więc można powiedzieć, że ja jestem najczęściej górą. :evil:

[color=red]Mo?esz je?li my?lisz, ?e mo?esz....ja mog? a Ty?[/color]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="moo"]no ale facet też musi mieć swoje zdanie i nie może być pantofelkiem swojej pani ; P
partnerstwo : >[/quote]
ale ona tego nie rozumiała dlatego nie jestesmy razem miedzy innymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W zyciu - mielismy podzial rol na rozne dziedziny - kazdy z nas lubil dominacje, w seksie - zdecydowanie ON.

"Z ?yciem jest jak z sukienk? : mo?na mie? bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowa?, mo?na te? mie? ?ycie zwyczajne i nosi? sie z klas?" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W związku dominację posiada moja druga połówka - dlaczego? Bo jest dla mnie wielkim ideałem, wiele mnie nauczyła i jestem dzięki temu szczęśliwy - szanuję ją ponad wszystko i wszystkich. Zawsze, gdy posłucham jej rad i słów to jestem pewien bez zastanawiania, że ma rację. W miłości jednak trudno mi powiedzieć, które z nas kocha drugiego bardziej... Darzymy się wielką miłością, co osoby z naszego otoczenia wiedzą doskonale...

[img]http://img.userbars.pl/63/12556.gif[/img]

[img]http://img406.imageshack.us/img406/6338/adminxn3.png[/img]



Co Ci? nie zabije to Ci? wzmocni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
u mnie jest raczej pół na pół, czasem ja przejmuje "dowodzenie", czasem on ;]
i taki układ mi odpowiada ^^

[b][color=#FF4080]Diamonds are a girls' best friends.[/color][/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie niestety facet ja nie mam nic do gadania ma byc tak jak on chce a co ja chce jest juz nie wazne :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="ntl_zghh"]U mnie niestety facet ja nie mam nic do gadania ma byc tak jak on chce a co ja chce jest juz nie wazne[/quote] skoro ci się to nie podoba to po co ta cała szopka ? O o
i w ogóle nie kumam jak można być pod czyjąś kontrolą i rządami _._

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="moo"]skoro ci się to nie podoba to po co ta cała szopka ? O o
i w ogóle nie kumam jak można być pod czyjąś kontrolą i rządami _._[/quote]
Byc moze nie kumasz, bo nigdy tak mocno nikogo nie kochalas, ze po prostu dalas sie zdominowac. Ludzie czasem w imie milosci zachowuja sie irracjonalnie i poslusznie sie zachowuja, nie majac odwagi odejsc.

"Z ?yciem jest jak z sukienk? : mo?na mie? bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowa?, mo?na te? mie? ?ycie zwyczajne i nosi? sie z klas?" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="KO"]Byc moze nie kumasz, bo nigdy tak mocno nikogo nie kochalas, ze po prostu dalas sie zdominowac.[/quote] raczej nigdy nie dałam sobie wejść na głowę i szanowałam siebie więc wymagałam szacunku od partnera i wymagam nadal.
tu moc miłości nie ma nic do tego. można bardzo kochać, ale z rozsądkiem.
dziwię się tobie (28 lat), że tak mówisz bo przecież wraz z doświadczeniami nabywamy mądrości w kochaniu.

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="moo"]tu moc miłości nie ma nic do tego. można bardzo kochać, ale z rozsądkiem.[/quote] To skad powiedzenie , ze "milosc jest slepa" ? Milosc to uczucie, ktore bardzo czesto niewiele ma wspolnego z rozsadkiem i owszem , moc milosci ma tym samym wiele wspolnego z pozwoleniem (jak to ladnie nazwalas) wchodzic sobie na glowe. Z kolei to nie musi oznaczac, iz nie mamy do siebie szacunku. Czasem po prostu do naszych partnerow nie trafia to , co mamy im do zakomunikowania i fakt, iz chcemy tez inicjowac pewne sprawy w zwiazku , a niestety, rozstac sie jest trudno, bo bardzo kochamy. [quote="moo"]dziwię się tobie (28 lat), że tak mówisz bo przecież wraz z doświadczeniami nabywamy mądrości w kochaniu.[/quote] Jeszcze wiele razy w zyciu sie zdziwisz . Natomiast nie nazwalabym moich przekonan w powyzszej sprawie , brakiem madrosci w kochaniu, tylko odmiennym pogladem od Twojego. Ludzie potrafia kochac tak mocno innego czlowieka, ze trudno im tak madrze sie zachowac jak proponujesz. Ty potrafisz skwitowac to tak: [quote="moo"]to po co ta cała szopka ? O o [/quote] A nie przyszlo Ci do glowy, ze wlasnie po cos ? Cos bardzo emocjonalnego , co kaze nam czesto chowac do kieszeni dume i ego ?

"Z ?yciem jest jak z sukienk? : mo?na mie? bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowa?, mo?na te? mie? ?ycie zwyczajne i nosi? sie z klas?" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dla mnie oznaką prawdziwej miłości nie jest dominacja, którejś ze strony i podporządkowywanie się.
w związku chodzi o równość praw i obowiązków. nie chodzi o ograniczanie i kontrolę.
miłość to dawanie sobie nawzajem wolności wyboru, szacunku, rozmowy, kompromisu a nie nakazywanie czegoś bo ktoś ma np. silniejszy charakter i to wykorzystuje.

i nie twierdzę, że brak ci mądrości.

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z ostatnim Twoim postem w pelni sie zgadzam, natomiast ja tylko tlumacze, ze nasze zaangazowanie w zwiazek jest czasem tak wielkie, ze sprawa dominacji naszego partnera mocno nas przerasta - i wlasciwie ani nie potrafimy walczyc z problemem, ani tez odejsc, bo mocno kochamy. I wowczas ani madrosc nabyta za sprawa doswiadczen, ani szacunek do siebie, ani cala wiedza na temat relacji damsko meskich i milosci , nie pomoze. Dlatego nazwalam to dosc irracjonalnym postepowaniem , wyzej. Edytowane przez Gość

"Z ?yciem jest jak z sukienk? : mo?na mie? bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowa?, mo?na te? mie? ?ycie zwyczajne i nosi? sie z klas?" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="KO"]natomiast ja tylko tlumacze, ze nasze zaangazowanie w zwiazek jest czasem tak wielkie, ze sprawa dominacji naszego partnera mocno nas przerasta - i wlasciwie ani nie potrafimy walczyc z problemem, ani tez odejsc, bo mocno kochamy.[/quote] rozumiem o co chodzi, ale to już jest wtedy uzależnienie od partnera i to jest bardzo ciężkie wręcz jak nałóg.

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co, to zalezy, Na ile powazne sa decyzje, ktore podejmuje nasz partner. Jesli podporzadkowuje tym sobie nasze cale zycie a nam to ewidentnie przeszkadza - to nie jest to zdrowa sytuacja. Jesli natomiast nasz partner wykazuje sie duza odpowiedzialnoscia, doswiadczeniem, wiedza i robi wiele dla naszego dobra, to czasem moze sie okazac , ze slusznosc podejmowanych przez niego decyzji , nie tyle oznacza dominacje, a raczej , ze nasz partner wiedzie prym w zwiazku i ma w tym duzo racji . Druga sprawa, ze aby dac sie zdominowac, trzeba tez chciec, i wielu to po prostu pasuje. Czasem tylko przychodzi taka refleksja i zaczynamy sie zastanawiac nad naszym miejscem w zwiazku, w ktorym rzekomo nic od nas nie zalezy. Ale zwiazek to kooperacja , a nasza zgoda na cos tez jest pewnym dzialaniem. Nielatwo przyznac , ze ktos moze cos lepiej wiedziec od nas, ale tak po prostu czasem bywa. Ci ktorzy to wiedza, godza sie na dominacje i nie ma w tym nic zlego.

"Z ?yciem jest jak z sukienk? : mo?na mie? bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowa?, mo?na te? mie? ?ycie zwyczajne i nosi? sie z klas?" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="KO"]Wiesz co, to zalezy, Na ile powazne sa decyzje, ktore podejmuje nasz partner. Jesli podporzadkowuje tym sobie nasze cale zycie a nam to ewidentnie przeszkadza - to nie jest to zdrowa sytuacja. Jesli natomiast nasz partner wykazuje sie duza odpowiedzialnoscia, doswiadczeniem, wiedza i robi wiele dla naszego dobra, to czasem moze sie okazac , ze slusznosc podejmowanych przez niego decyzji , nie tyle oznacza dominacje, a raczej , ze nasz partner wiedzie prym w zwiazku i ma w tym duzo racji . Druga sprawa, ze aby dac sie zdominowac, trzeba tez chciec, i wielu to po prostu pasuje. Czasem tylko przychodzi taka refleksja i zaczynamy sie zastanawiac nad naszym miejscem w zwiazku, w ktorym rzekomo nic od nas nie zalezy. Ale zwiazek to kooperacja , a nasza zgoda na cos tez jest pewnym dzialaniem. Nielatwo przyznac , ze ktos moze cos lepiej wiedziec od nas, ale tak po prostu czasem bywa. Ci ktorzy to wiedza, godza sie na dominacje i nie ma w tym nic zlego.[/quote] z tym akurat się zgadzam bo to też od nas zależy jak będzie wyglądał nasz związek.

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zawsze ja mialem wladze, wkoncu facet musi byc stanowczy i pokazac kto rzadzi :-P. Uparciuchem nie jestem i zawsze mozna sie dogadac, zalezy tylko co druga polwka ma do zapronowania :mrgreen: .

[quote="alusiek"]ja to bylam pantoflem.... :mrgreen: :mrgreen:
ale mi to nie przeszkadzalo wogole :-P :-P :-P
tzn stroilam sobie fochy...ale tylko po to aby stroic :lol: :lol:[/quote]
fochy, chyba kazdy facet zna te kobiece sposoby :-P , grunt to niedac sie przekonac ze cos sie zle zrobilo i ze foch z waszej winy bo jestescie przegrani :-]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...