Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Aillin

Kobieta podrywa?

Rekomendowane odpowiedzi

Najpierw ogólnie, co myślicie o podrywaniu facetów przez dziewczyny? w ramach galopującego równouprawnienia nie powinno to dziwić, ale... no właśnie, zawsze jest to ale. Ostatnio spotkałam się z opinią, że dziewczyna podrywająca faceta to totalna desperatka. przyznam, że nie zrozumiałam za bardzo dlaczego, ale może to wina przeuczenia albo coś w tym guście...

Tak więc, pytanie do dziewczyn? Czy podrywacie facetów, którzy Wam się spodobają? I dlaczego? Czy to odwaga, coś normalnego, czy nie możecie się doczekać, kiedy to on zrobi tak zwany "pierwszy krok"?

I panowie, czy spotkaliście się z podrywaniem was przez dziewczyny? Jak się wtedy czuliście, spodobało się Wam to, czy może wręcz przeciwnie?

Czekam na refleksje ;-)
Edytowane przez Gość

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Night"]bardzo widoczny tekst... :aloha:[/quote] jak zaznaczysz to jest GIT :P

co do tematu, to jedna mnie podrywała, nawet ją zaprosiłem, ale nic z tego nie było :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Night"]bardzo widoczny tekst... :aloha:[/quote] wybaczcie :aniolek:

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podrywać moze i kobieta, i mężczyzna. Nie widzę powodów, aby któraś ze stron miała z tego zrezygnować, bo "tak wypada".

Mężczyzna też może wyjść na desperata w podrywaniu - chodzi tu raczej o przyspieszanie zdarzeń, nieumiejętne wyczucie sytuacji, tak jakby ciało było podporządkowane jednej idei - seksowi, a mózg został wyłączony.

Gdy spodoba mi się jakiś facet, to włącza mi się uwodzicielka. Tak w normalnej sytuacji np nie umiem dawać porad dotyczących podrywu. Bo ze mnie to dopiero wychodzi w odpowiedniej chwili. [quote="Aillin"]Czy to odwaga, coś normalnego, czy nie możecie się doczekać, kiedy to on zrobi tak zwany "pierwszy krok"? [/quote] Wiesz, zawsze można zachęcić do rozmowy niewerbalnie, czyli fizycznie to facet zrobi pierwszy krok :-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hehe :) ja tem podrywam facetów ale w taki sposob jak np uśmiechniecie sie do niego czy puszczenie oczka :) jak podejcie to wtedy rozmowa ;) wygłupy hehe ja tam nie mam nic przeciwko temu ze mogłabym podejsc do chłopaka i zagadac :) hehe no ale to tylko takie poznanie kogos ;) reszta nalezy do faceta :P ja z kwiatami za nim biegac nie bede hihi ;) ani wydzwaniac by sie umowic :P jednak wole gdy to facet sie stara ;) :D

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja de facto moich ostatnich czterech facetów"poprosiłam" o chodzenie... ;-) potem okazało się, że to był jeden z moich większych błędów, ale tą kwestię już możemy przemilczeć... ;/

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dobra ja sie wypowiem:P:P

ja tam nigdy nikogo nie podrywalam
z kilku waznych powodow..
facetow traktuje jak ....kumpli :mrgreen: :mrgreen:
i aby mi sie ktos spodobal to mi musi czyms zaintrygowac...wyrozniac sie..
czyli to nastepuje po lepszym poznaniu charakterow :-P
a jakos zawsze dziwnym trafem bywalo tak ze ci ktorzy mi sie podobali :mrgreen:
tzn zaczeli podobac... :mrgreen:
to oni robili pierwszy krok :mrgreen:

pewnie bym nie poderwala faceta- nie bo to uwazam za cos co nie wypada..
ale to sprzeczne z moja natura :mrgreen:
bo leniwa jestem...to raz :-P
dwa nie bede latac za facetem...haha to on ma to robic :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie czekam aż skapnie mi coś od losu czy szczęścia. Jak mi się ktoś podoba , najzwyczajniej na świecie z nim rozmawiam. Jeśli poczuję że coś od tego człowieka emanuje, wtedy staram się go zatrzymać przy sobie , ale nie dam mu odczuć że jest moim odkryciem :mrgreen: W końcu to oni- faceci chcą się szczycić swoimi podbojami :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mnie nigdy żadna nie podrywała :-(

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie podrywałam nigdy facetów bo nie umiem nigdy nie umiałam i raczej się nie nauczę
Potrafię być super kumplem
Potrafię być kochaną partnerką
Ale nigdy, nigdy sama nie zrobie pierwszego kroku. Jestem nieśmiała, nie leży to w mojej naturze i podziwiam dziewczyny, które mają na tyle śmiałości, by zacząć podrywać faceta.
Jeśli on zrobi pierwszy krok i mnie zainteresuje - to już prędzej..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Okta"] Jestem nieśmiała, nie leży to w mojej naturze i podziwiam dziewczyny, które mają na tyle śmiałości, by zacząć podrywać faceta.[/quote] powiem Ci tak ;) ze wystarczy sie usmiechnac a gdy facet to zauwazy to napewno podejdzie ;) i zacznie sie miła rozmowa ;) wystarczy spojrzec głeboko w oczy i sie usmiechnac a zauwazysz na jego twarzy zawstydzenie ;)

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przcierz to norma.
Właśnie kobieta bardziej podrywa od mężczyzny.
Tylko tego nie widać.

[img]http://img.userbarz.com/86/17037.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/88/17421.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/119/23688.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no dobrze, a pomijając język ciała... byłybyście w stanie zdobyć numer telefonu (wiem, że byłybyście :D) i napisać do niego albo zadzwonić? :mrgreen: ;-)

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"] Czy podrywacie facetów, którzy Wam się spodobają? I dlaczego? Czy to odwaga, coś normalnego, czy nie możecie się doczekać, kiedy to on zrobi tak zwany "pierwszy krok"?[/quote] Nie ma na co czekać ;-)
Gdy facet nie umie zrobić pierwszego kroku to potem będzie tak się ciągło.
Ale gdy są faceci warci tego, to warto czekać ;-)

[quote="Aillin"]byłybyście w stanie zdobyć numer telefonu (wiem, że byłybyście ) i napisać do niego albo zadzwonić? [/quote] Sama sobie odpiowiedziałaś :mrgreen:
Ja keidyś miałam aparat w ręku i robiłąm foty koleżance i pzrechodziło kilku gości. I jakoś tak przyszła gatka, ze zrobiłam im zdjęcie i dali mi swoje nr telefonów :mrgreen:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="NudnaBaba"]Ja keidyś miałam aparat w ręku i robiłąm foty koleżance i pzrechodziło kilku gości. I jakoś tak przyszła gatka, ze zrobiłam im zdjęcie i dali mi swoje nr telefonów[/quote] uaaaa... też kiedyś podobnie miałam :D tylko z koleżanką się musiałam podzielić... ;-)

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czekajcie na swojego księcia z bajki a zostaniecie same :mrgreen: wszystkie najlepsze kąski sprzątną wam zaradne dziewczyny, bo jak chyba wiecie tego miodu jest mniej na świecie od nas :-P Do dzieła dziewczyny, odwaga daje sukces. Dziś bajka o Kopciuszku nie spełnia się z prostej przyczyny- buty mamy ze skóry a nie z kryształu :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czytasz mi w myślach :aloha:
[quote="fortuna"]bo jak chyba wiecie tego miodu jest mniej na świecie od nas[/quote] a tu bym się kłóciła. statystycznie na 100 kobiet przypada 120 mężczyzn :mrgreen:

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="NudnaBaba"]Aillin napisał/a
byłybyście w stanie zdobyć numer telefonu (wiem, że byłybyście ) i napisać do niego albo zadzwonić?


Sama sobie odpiowiedziałaś
Ja keidyś miałam aparat w ręku i robiłąm foty koleżance i pzrechodziło kilku gości. I jakoś tak przyszła gatka, ze zrobiłam im zdjęcie i dali mi swoje nr telefonów [/quote]
Ja..
Kobietą nie jestem xD lecz moja dziewczyna. w pierwsze dni. Pewnie xD udało jej sie

[img]http://img.userbarz.com/86/17037.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/88/17421.gif[/img]

[img]http://img.userbarz.com/119/23688.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]fortuna napisał/a
bo jak chyba wiecie tego miodu jest mniej na świecie od nas


a tu bym się kłóciła. statystycznie na 100 kobiet przypada 120 mężczyzn [/quote]

dokladnie :mrgreen: :mrgreen:
tylko wieksza smiertelnosc wsrod ludzi jest u mezczyzn(kobiety je dobijaja-zabijaja, woza sie szybk samochodami i maja wypadki :lol: oraz zabijaja sie w wojnach :lol: ) dlatego ta parabola sie wyrownuje i w starszym wieku to nas kobiet jest wiecej...


wiec moral z tego taki ze mlodszym osoba..to pana bedzie trudniej znalesc dziewczyne :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak jakieś są odważne to niech podrywają byle nie w perfidny i bezczelny sposób.
osobiście jestem nieśmiała i wstydliwa, ale potrafię się uśmiechnąć i posłać znaczące spojrzenie. jestem skromna więc nie ma mowy o narzucaniu się.
zazwyczaj czekam na pierwszy krok z drugiej strony ; )

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Często zdarza mi się,flirtować z chłopakami,podrywać ich czasem całkiem nie świadomie. :oops: Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ostatnim poderwanym facetem przeze mnie jest moj obecny maz :-)
podobal mi sie juz wczesniej , widywalam go w pracy , ale nigdy nie zamienilismy slowa , az do pewniej imprezy .zobaczylam starego kumpla w jego towarzystwie . reszta poszla z gorki :-P
dla mnie nie ma znaczenia kto kogo, wazne aby ulozylo sie .

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="NudnaBaba"] (...) Ja keidyś miałam aparat w ręku i robiłąm foty koleżance i pzrechodziło kilku gości. I jakoś tak przyszła gatka, ze zrobiłam im zdjęcie i dali mi swoje nr telefonów :mrgreen:[/quote] Ja miałam odwrotną sytuację, przechodziłam z siostrą i grupka jakiś chłopaków zaczęła nam cykać zdjęcia, niestety spieszyłyśmy się trochę i nie było czasu na zatrzymywanie się, ja tam w sumie się tylko popatrzyłam w ich stronę i szłam dalej.

Co do podrywania, ja tam nigdy chłopaka nie podrywałam i raczej nie zdobyłabym się na taki krok. Nie pozwala mi na to nieśmiałość (nie tylko jeśli chodzi o facetów, z dogadaniem się z nową koleżanką też są z początku problemy). Czasami jakieś gesty są, ale często nieświadomie wykonane czy coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...