Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

egoizm

Rekomendowane odpowiedzi

thomas hobbes...''antyscholastyk'' twierdzil iz, kazdy kocha jedynie siebie i kazdy czlowiek jest egista..
jedynym czlowieka celem jest zachowanie samego siebie oraz jedynym dobrem dobro wlasne :mrgreen: lecz zeby zatrzymac pokoj zaczeli zyc jakby byli skrepowani jakas umowa...
kazdy czlowiek musial ustapic choc troszeczke ze swojego dobra na rzecz spolecznosci w zamian dostanie obrone grupy :mrgreen:
tak wlasnie wg koncepcji filozoficznej hobbsa powstalo panstwo...

ale nie o tym w tym temacie... :mrgreen: :mrgreen:

cy uwazacie ze jestescie egoistami i to jest zgodne z natura ludzka..az w takiej skrajnej postaci??
czy egoizm pomaga czy tez przeszkadza w zyciu...??
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem dosyć egocentryczną osobą. Choć mam na uwadze dobro ogółu, jednak zawsze na pierwszym miejscu stawam siebie. Jestem narcyzem i nic, co narcyzie nie jest mi obce :-)

Ale czy jeste egoistką? Niby jest to wpisane w mój znak zodiaku, ale... No właśnie.

Jestem raczej hedonistką, która poprzez własne szczęście chce nieść radość reszcie świata. :-D [quote="alusiek"]czy to jest zgodne z natura ludzka..az w takiej skrajnej postaci?? [/quote] CZłowiek jest miarą wszechrzeczy. Bardzo nieoiektywne byłoby, aby oceniać go tak jednoznacznie w kwestii egoizmu. [quote="alusiek"]czy egoizm pomaga czy tez przeszkadza w zyciu...??[/quote] Na pewno nie pomaga obnoszenie się egoizmem. CEcha ta kojarzy sie głównie z jej destrukcyjnym aspektem, że człowiek-egoista dąży po trupach do celu, że stosuje zasadę cel uświęca środki, że nie będzie można na niego liczyć w skrajnych sytuacjach - bo wiadomo, ze pomoże tylko sobie. Należy jednak znać swoje prawa i brać życie garściami, bo w końcu mamy je tylko jedno.

Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest hedonizm. :-)

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"] cy uwazacie ze jestescie egoistami i to jest zgodne z natura ludzka..az w takiej skrajnej postaci?? [/quote] nie raz jestem straszna egoistką ,każdy ma w sobie coś z egoisty [quote]czy egoizm pomaga czy tez przeszkadza w zyciu...?? [/quote] egoizm nie raz pomaga a nie raz przeszkadza

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w każdym jest nutka egoizmu..

ja jednak jestem zbyt empatyczna.
zbyt bardzo przeżywam czyjeś problemy..
czyjeś cierpienie..
czasem nawet bardziej przejmuje sie kimś innym niż sobą..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]cy uwazacie ze jestescie egoistami i to jest zgodne z natura ludzka..az w takiej skrajnej postaci??
czy egoizm pomaga czy tez przeszkadza w zyciu...??[/quote]
Nie kiedy tak, nie kiedy nie...
Raczej przeszkadza...

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]Niby jest to wpisane w mój znak zodiaku[/quote] Czyżbyś była lwem ?
Tak , jestem egoistką ( jak każdy :-P ), ale w małym stopniu, niby często stawiam swoje potrzeby na 1-szym miejscu, ale równie często staram się dbać o potrzeby innych i myśleć o nich. Niektórzy mówią, że aż za często , ale ja się z tym nie zgadzam.
Egoizm przeszkadza strasznie, ale chyba najbardziej już w dorosłym życiu, przez bycie egoistą działasz na siebie i innych bardzo destrukcyjnie, a i przyjaciół tak łatwo się nie znajduje, e tam już nie będę powtarzać słów catwoman... [quote="młoda"]zbyt bardzo przeżywam czyjeś problemy..
czyjeś cierpienie..
czasem nawet bardziej przejmuje sie kimś innym niż sobą.. [/quote]
Ja tak samo, przychodzą do mnie po radę , zwierzają się i staram się pomóc, czasem po nocach spać nie mogę, szczególnie jeśli problem jest bardzo delikatny, a ja jestem związana tajemnicą, a jak strasznie się czuję kiedy w żaden sposób nie mogę pomóc...

...Bez wiary potykamy si? o ?d?b?o s?omy, z wiar? przenosimy g?ry... Soren Kierkegaard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każdy choćby częściowo jest egoistą. Nie ma człowieka, który nie myślałby o sobie i swoim dobrze.
Myślę, że nawet często mi się zdarza zachowywać egoistycznie. Chociaż czasami mnie dręczy żeby komuś pomóc, a nie postawić siebie na pierwszym miejscu. Niestety, dosyć często mi się to nie udaje.
Ale lubię pomagać innym i gdy czasem nie pomogę mam wyrzuty sumienia :oops: Dlatego często też daję się ,,wrobić" w pomoc komuś, kto tak naprawdę nie potrzebuje pomocy....
Dla mnie najpiękniejszą rzeczą jaką można zrobić to oddać życie dla innego człowieka. Chciałabym, żeby mnie było kiedyś stać na taki... hmmm... ,,gest".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Raczej jestem egoistką, w umiarkowanym stopniu, poza tym uważam, że jak ktoś jest dobry dla samego siebie, to jest też dobry dla innych.
Egoizm czasami przeszkadza.
Uważam, że każdy po trosze jest egoistą i egocentrykiem.
Mimo, że uważam, że jestem egoistką, to myślę o innych- ta sprzeczność wyszła na jaw w czasie mojej rozmowy z pewną psycholożką.
Jak mam jakieś pieniądze, to lubię kupować prezenty sobie i innym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też uważam, że każdy człowiek jest w jakimś stopniu egoistą.
Pewna dawka tej cechy jest nawet wskazana. Wątpię, by ludzie, którzy nie robią nic dla siebie, potrafili być w 100% szczęśliwi. Najlepszy jest złoty środek.
Ja może trochę przesadzam w jedną stronę, tzn. zbyt dużo jest we mnie egoizmu właśnie, ale mimo to myślę o innych, przyjemność mi sprawia dawanie, nie tylko branie, lubię pomagać, a czasem nawet nie potrafię odmówić.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jednym przeszkadza, innym pomaga, zależy od całokształtu i tego co robi na co dzień. Sama nie jestem egoistką i jestem chyba ostatnią osobą, którą bym mogła pokochać. Jakoś tak nie lubię być w centrum uwagi, i wychwalać siebie za coś, czego nie mam i dbać tylko o siebie, kiedy wokół ktoś potrzebuje pomocy -.-

[i]'Szaleństwo nie jest niedorzeczne: otóż im bardziej szalone, tym bardziej logiczne, tym bardziej wyrafinowane, tym bardziej wymowne, tym bardziej olśniewające.'[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja egoistką nie jestem, niestety, bo czasami z chęcią wszystkim oddałabym wszystko nie myśląc o sobie samej. Nie jestem pazerna i skąpa na kasę, ale niestety ludzie to wykorzystują, pożyczają i potem nie oddają. :/
Zazwyczaj bardziej patrzę na potrzeby innych niż na swoje.

[b]Piszę poprawnie po polsku![/b]

Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P

[img]http://koszatniczka.org/images/signatures/20480348124bbf92c6ca8e9.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mysle, ze egoizm jest wpisany w nature czlowieka. Musimy byc choc odrobine egoistyczni, zeby przerwac w tym smutnym jak pi*da swiecie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czasem egoizm taki zdrowy egoizm jest potrzebny, by nikt nie wlazł na ma głowe. Ja staram się pomagać innym, gdy potrzebują pomocy, ale ja tez mam swoje problemy i czasem trzeba odmówić. Kazdy z nas jest w jakimś stopniu egoistą

[i][b][color=#0000BF]"Kiedy jestem na mieście

I pulsujące płomyki życia,

Ludzie, przemykają obok,

Zapominam o mej stracie,

O małej luce w wielkiej konstelacji,

O miejscu, w którym była gwiazda"[/color]
[/b]
[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciężko mi powiedzieć, że każdy jest egoistą... Każdy ma swoje potrzeby.
Popadanie w skrajność można nazwać egoizmem.

Nazywanie, że każdy jest "egoistą", bo myśli o sobie jest jak mówienie, że każdy jest idiotą, bo wyobraża(ł) sobie latające smoki, potwory i tym podobne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Egoizm jest przecież całkowicie naturalny, wpisany w nasze geny, tak jak u innych stworzeń. Gdyby nie to, prawdopodobnie nie wyewoluowalibyśmy w taki sposób jak to miało miejse ;) mimo to chociażby ze względów moralnych wypadałoby się potroszczyć trochę o innych, nie tylko o tych których kochamy, ale i nieco szerszy krąg ludzi, czy nawet zwierząt... zresztą, my też przecież jesteśmy tylko zwierzętami : P ja czerpię niesamowitą przyjemność z pomagania innym, to mnie satysfakcjonuje, uszczęśliwia. Pomagając innym, pomagam sobie ^^

(pierwszy post, ale się nie witam, bo nie lubię się żegnać :P)

Pozdrawiam.

“I disapprove of what you say, but I will defend to the death your right to say it.”

S.G. Tallentyre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli jestes życiowym nieudacznikiem, to musisz polegać na innych. Jestem egoistą, ale bez przesady - nie jestem jakimś aspołecznym typem. Polegam głównie na sobie i gdy przyjdzie co do czego nie obudzę się z ręką w nocniku olany przez kogoś komu ufałem. Sam jestem kowalem swojego kowadełka.

[size=4][b]I stopped fighting my inner demons. We're on the same side now.[/b][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Każdy, bez wyjątku, to egoista.
Mężczyzna ratujący tonącą osobę, matka oddająca życie za dziecko. Wszystko się robi dla siebie. Żeby wewnątrz poczuć się lepiej i aby inni nas chwalili.
Ktoś powie, że to głupie przykłady, ale nie.
Matka oddaje życie za dziecko - owszem, ale przy tym będzie wychwalana jako cudowna matka, która swoje życie dla czyjegoś poświęciła, jaka to ona nie była kochająca itp. Sama myśl o tym sprawia człowiekowi ogromną satysfakcję.
Mężczyzna ratuje tonącą osobę - tak, też dlatego, żeby nie zginęła, ale wyjdzie na bohatera, który sam ryzykował dla obcej osoby, ludzie będą go podziwiać, pewnie będą o nim gazety pisać. Tak, to jest egoizm.
[quote="verraygar"] ja czerpię niesamowitą przyjemność z pomagania innym, to mnie satysfakcjonuje, uszczęśliwia.[/quote] więc robisz to w sumie dla siebie, a nie dla innych - kolejny przykład egoizmu. :D

me, weird? bitch i'm limited edition.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b][color=#CCFFFF]Arya[/color][/b], generalnie popieram : )
[quote="Arya"]Matka oddaje życie za dziecko - owszem, ale przy tym będzie wychwalana jako cudowna matka, która swoje życie dla czyjegoś poświęciła, jaka to ona nie była kochająca itp. Sama myśl o tym sprawia człowiekowi ogromną satysfakcję.[/quote] Może nie chodzi jej o satysfakcję, ale pewnie sama nie mogłaby spojrzeć w lustro, gdyby pozwoliła swojemu dziecku umrzeć.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem każdy z nas jest egoistyczny w mniejszym lub większym stopniu. Jestem odrobinę egoistyczna, ale potrafię również współczuć i pomagać innym.

[b][i][color=#008000]...Chodź, pobawimy się dziś w berka z klepsydrą

i oszukamy zegar, gdy schowamy się pod cyfrą

i rozkochamy tarczę w sobie, płynąc coraz wyżej,

tańcząc na lodzie ze wskazówkami, zamiast łyżew...[/color]
[/i]
[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Wiele osob uwaza , ze odrobina egoizmu jest bardzo wskazana i potrzebna dla tzw . zwyklej higieny i oczyszczenia relacji miedzy ludzmi.
Trudno sie z takim rozumowaniem nie zgodzic. Bywa, ze brak egoizmu prowadzi do tego, ze jestesmy permanentnie wykorzystywani w roznych sprawach i sytuacjach przez innych ludzi.
Zawsze ubolewam nad tym , ze nie jestem egoistka i ze smutkiem w glosie stwierdzam , ze praktycznie biorac nigdy nie mowie nie lecz zawsze staram sie przedkladac dobro i wygody innych nad swoje.
Mysle, ze zle jest jesli wiemy , ze ktos nas wykorzystuje , a my na to pozwalamy.
Czasami warto pomyslec jednak o sobie i swoich potrzebach ,zyc w zgodzie ze soba , i za bardzo nie przejmowac sie innymi.
Szkoda tylko , ze to wiem , a jednak egoizm innych i tak ma mnie w swoich pazurkach. Widocznie taka moja psycho-fizyczna uroda. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Często gdy chcemy szczęścia dla innych ludzi nie patrząc na swoje własne możemy cierpieć...sam tak miałem i to nie raz...egoizm jest wskazany, napewno nie pełen egoizm...odrobina. Ludzie którzy będą wiecznie starać się o szczęście innych sami szczęśliwi nie będą..

[img]http://img248.imageshack.us/img248/8810/beznazwyke.jpg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ari"]Często gdy chcemy szczęścia dla innych ludzi nie patrząc na swoje własne możemy cierpieć...sam tak miałem i to nie raz...egoizm jest wskazany, napewno nie pełen egoizm...odrobina. Ludzie którzy będą wiecznie starać się o szczęście innych sami szczęśliwi nie będą..[/quote] :) Dokladnie jest tak jak piszesz.
W koncu tak naprawde to finalem przesadnego egoizmu jest wlasnie cierpienie , cokolwiek pod tym rozumiemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja nie jestem egoistyczna i zazwyczaj przez chęć mojej pomocy, bycie miłym dla kogoś obrywam po dupie...... " masz miękkie serce musisz mieć twardy tyłek"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Moni, bo ta maszyneria zycia najczesciej dziala.
W koncu to my ludzie sami tworzymy to bledne i obledne kolo.
Mimo wszystko, warto egoistyczna postawe tepic , bo sama widzisz , ze to nic dobrego.
Jestes mila , wiec dalej badz taka. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem miły i mam twardy tyłek, ale nauczyłem się że uszczęśliwianie ludzi i mnie uszczęśliwia. Ale jak zaczynam czuć, że np moja pomoc zaczyna być moim obowiązkiem, albo jakimś przymusem, który muszę spełnić zaczyna się robić nie dobrze w tedy oddalam się od tego kogoś na tyle by zrozumiał, że nie jestem na zawołanie. [b][i][u]Pomagam bo chcę, a nie dlatego że muszę.[/u][/i][/b] I oddalę się mimo iż osoba, którą wcześniej chciałem uszczęśliwić będzie z tego powodu bardzo zawiedziona, czy nawet cierpiała, żeby potem zobaczyła na czym rzecz polega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...