Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

tak sie zastanawiam...
czym jest dla was zdrada...
i kiedy jest ta jej granica aby juz nie byl wystepek ale zaczynala sie zdrada :mrgreen: :mrgreen:

czy wybaczyl/ wybaczyla bys zdrade
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, to zależy od mnóstwa okoliczności w jakich owa zdrada nastąpiła.

Zdradza sie zazwyczaj wtedy, gdy coś w związku szwankuje. Obowiązkiem każddej ze stron jest prowadzenie takich działań, aby do takiej sytuacji nie doszło. :-) ;-)

Na pewno nie skończylabym relacji z facetem, który mnie zdradził po pjanemu z panienką, której nie poznawał nad ranem. Jeśli jednak taka sytaucja powtarzałaby się regularnie mimo obietnic i pzreprosin, skończyłabym relacje za krzywoprzysiięstwo :-) . Ale tak powaznie: jeśli człowieka zaczynają tworzyć chwile, to nie jest on zdolny do jakiegokolwiek związku. A wadliwego modelu mieć nie chcę.

Ale reasumując: wybaczyłabym pojedynczy wyskok. Oczywiście za okazaniem skruchy :-) No i zadośćuczynienia :-D

Ugodowa ze mnie osoba. ;-)
Edytowane przez Gość

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]tak sie zastanawiam...
czym jest dla was zdrada...
i kiedy jest ta jej granica aby juz nie byl wystepek ale zaczynala sie zdrada :mrgreen: :mrgreen:

czy wybaczyl/ wybaczyla bys zdrade [/quote]
moim zdaniem zdrada to gluportta... jesli ktos chce sie wiazac powinien umiec byc w zwiazku z 1 osoba i nie potrzebowac innych... a jesli cos nie wychodzi / nie uklada sie to mysle ze ta osoba powinna probowac naprawic to co jest nie tak a nie dazyc w ramiona innej/innego ktory pomoze, doceni... a jesli proba naprawienia zwiazku byla by nie udana po prostu zerwac ze soba... albo wziasc "kilka dni urlopu" w sensie -zero spotkan itd i wtedy zobaczyc jak nam jest bez tej 2 osoby... czy warto to zaprzepascic...

ja jakos nigdy nie dazyłam do zdrady, a gdybym została zdradzona napewno jak wiekszosc nie msciła bym sie tym samym tylko po prostu zakonczyła zwiazek z taka osoba ... poniewaz moim zdaniem osoba ktora by mnie zdradzila nie zaslugiwała by na mnie... i nie potrafiłabym wybaczyc ... bo nigdy w takiej sytuacji nie mam pewnosci ze nie zrobi tego 2 raz... a jak wiadomo wczesniejsze zaufanie wygasa w momencie zdrady... a zaufanie ciezko odbudowac:)

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Blue"]moim zdaniem zdrada to gluportta... jesli ktos chce sie wiazac powinien umiec byc w zwiazku z 1 osoba i nie potrzebowac innych... a jesli cos nie wychodzi / nie uklada sie to mysle ze ta osoba powinna probowac naprawic to co jest nie tak a nie dazyc w ramiona innej/innego ktory pomoze, doceni... a jesli proba naprawienia zwiazku byla by nie udana po prostu zerwac ze soba... albo wziasc "kilka dni urlopu" w sensie -zero spotkan itd i wtedy zobaczyc jak nam jest bez tej 2 osoby... czy warto to zaprzepascic... [/quote] ty tu mowisz o jednym powodze...
a zdrada zna ich wiele
nie musi byc koniecznie taki jaki mialas na mysli...
jak to sie mowi...''okazja czyni zlodzieja'' :mrgreen: :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]''okazja czyni zlodzieja'' :mrgreen: :mrgreen: [/quote] ale osoba ktora kocha 2 osobe chyba nie ulegnie okazji;>?

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Blue"]ale osoba ktora kocha 2 osobe chyba nie ulegnie okazji;>?[/quote] teorytycznie tak...aa ona nie zawsze idze z praktyka
a w praktyce czesto bywa inaczej...bo

zwlaszcza z panami...
ale tego nie napisalam bo ktos mi zarzuci stronniczosc :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]teorytycznie tak...aa ona nie zawsze idze z praktyka
a w praktyce czesto bywa inaczej...bo [/quote]
no dokladnie... dla mnie zdrada w ogole nie wchodzi w rachube ... jesli chce z kims byc on mi wystarcza, a jesli nie jestem pewna- nie jestem

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[i][color=white]Co do Zdrady zazwyczaj popelnia ja czlowiek ktory nie ma zoobowiazan emocjonalnych ewentualnie czlowiek ktory nie zostaje zaspokajany w jakis sposob przez swoja Partnerke / Pratnera.

Sam nigdy nie zdradzilem i nie zostalem zdradzony, wiec nie wiem jakie uczucia wiaza sie z Tym

Co do posta [b]Blue[/b] dokladnie jezeli nie jestem pewny jaki jest ten czlowiek poprostu z nim nie jestem.. Jezeli Ona mi w zupelnosci wystarcza nawet kiedy Czasem powie Nie. to Z ta osoba jestem.

[/color]
[/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Co do Zdrady zazwyczaj popelnia ja czlowiek ktory nie ma zoobowiazan emocjonalnych ewentualnie czlowiek ktory nie zostaje zaspokajany w jakis sposob przez swoja Partnerke / Pratnera. [/quote] uczucie polega takze na wzajemnym szacunku...
ja zawsze staram sie aby mojemu partnerowi bylo dobrze ze mna i nie mowie tylko o seksie:)[quote="Special0ne"]Jezeli Ona mi w zupelnosci wystarcza nawet kiedy Czasem powie Nie. to Z ta osoba jestem. [/quote] dokladnie...:*

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[i][color=white]Dokladnie zapomnialem dodac o Szacunku. i wspolnym Zrozumieniu ;-*** Dziekuje ze przypomnialas. :)[/color][/i]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]tak sie zastanawiam...
czym jest dla was zdrada...
i kiedy jest ta jej granica aby juz nie byl wystepek ale zaczynala sie zdrada :mrgreen: :mrgreen:

czy wybaczyl/ wybaczyla bys zdrade [/quote]
zdrada jest czyms chorym kto ja wymyslil albo jest sie z kims i sie kocha lub jak ktos wie ze jest zdatny do zdrady niech bedzie sam a tak sprawi bol czlowiekowi nie wybaczylabym zdrady w zyciu a i sciagnelam dla was cos zebyscie poczytali jak opisuja ja w necie

Niestety, nikt nie jest doskonały. W związkach czasem zadrzają się zdrady. To bardzo poważny problem, jednak chyba można go uniknąć. Jeśli dwoje ludzi naprawdę się kocha, nie potrzebują nikogo innego. Czasem jednak zdarza się, że z różnych powodów partnerzy szukają przygód w przelotnych związkach. Z ciekawości, uczucia niezaspokojenia w swoim związku, a czasem... z przypadku.

Po prostu nadaża się okazja, którą chce się wykorzystać. Dlaczego tak jest? Jak tego uniknąć? To trudne pyatania, ale warto spróbować zastanowić się nad tym problemem. Bo nawet jeśli Twój związek jest pełen szczęścia i miłości, musisz pamietać, że chwile kryzysu zdarzają się każdemu. Zdrada nie jest regułą. Nie każdy mężczyzna chce szukać przygód w ramionach innej osoby, nie każdy mężczyzna chce obudzić się w obcym łóżku.

Jedną z częstszych przyczyn zdrady jest ciekawość. Partnerzy chcą wiedzieć, jak to jest z kimś innym. Chcą się sprawdzić, zobaczyć, czy z innym jest tak samo, czy tej drugiej stronie też się będzie podobało. Ale przecież to, że jesteście dla siebie tymi najważniejszymi osobami w zyciu, wcale nie oznacza, że chcecie próbować kochać się z kimś innym! Zdrada z ciekawości jest bolesna, jednak najłatwiej chyba wybaczalna. Chociaż - z drugiej strony, każda - bez względu na powód - jest okrutnym ciosem i może zniszczyć miłośc dwojga ludzi.

Jak do niej nie dopuścić? Jeśli ludzie naprawdę się kochają, nie potrzebuja nikogo innego. Jeśli kiedyś Ty albo Twój ukochany pragnęliście kochać się z kimś innym, to musicie się zastanowić, czy naprawdę się kochacie, czy Wasz związek ma sens? Z innym partnerem na pewno nie będziecie czuli się lepiej. Pamiętajcie o potwornych wyrzutach sumienia, o tym, że zdradzając możecie zniszczyć Wasze relacje.

Taki przelotny flirt zawsze krzywdzi osobę, którą kochacie i która Was kocha. Nie warto psuć pięknego uczucia dla jednej nocy... Przyjemność jest krótsza niż ból, jaki niesie ze sobą zdrada. Kiedy dwoje ludzi przechodzi poważny krysys, zdarza się, że beznadziejność sytuacji doprowadza do próby ukojenia nerwów w ramionach kogoś innego. Oznacza to, że albo któryś z partnerów nie potrafi radzić sobie w trudnych sytuacjach, albo ten związek nie ma przed sobą przyszłości.

Jak uniknać takiej sytuacji? - Starać się nie dopuszczać do wielkich, niepotrzebnych kłótni. Wprowadzić do związku więcej tolerancji. Pokazywać ukochanemu, że się go kocha. Jak najczęściej mówić sobie, miłe, dobre rzeczy. Unikać nudy! Czasami, dobrze robi kilkudniowe rozstanie. Kiedy dwoje ludzi naprawdę się kocha, ale są ze sobą bardzo długo, zapominają, jak to jest tęsknić sa drugą osobą. Kilkudniowa tęsknota może wnieść do związku dużo dobrego. Poza tym zamiast siedzieć w domu, wyjdźcie do kina, do znajomych, na spacer. Korzystajcie z tego, że jesteście razem, kochajcie się, zamiast ciągle kłócić się o głupoty.

Zdarza się, że zdrada wynika z nadarzającej się okazji. Zbyt dużo wypitego alkoholu, a niezobowiązujący flirt z sympatycznych facetem może skończyć się u niego w łózku. Takich sytuacji po prostu trzeba unikać. Jeśli kochacie swoją "drugą połowę", to zwyczajnie obiecajcie sobie, że nie będziecie kusić losu, kiedy ukochanej osoby nie ma w pobliżu, nie będziecie pić alkoholu, będziecie unikać osób, które są znane jako "łatwo wykorzystujące okazje". To może wydać się bardzo surowe i ograniczające, ale związek to też pewne ograniczenia...

Zdrada wynika też często z niezaspokojenia seksualnego we własnym związku. Jeśli brakuje nam czegoś we własnym związku, szukamy zawsze tego poza nim. Starajcie się rozmawiać ze swoimi parnterami, mówcie im czego potrzebujecie i pytajcie się, co oni chcą od Was dostać. Zapytajcie się ukochanego, w najbardziej zalotny sposób, jaki potraficie, co by chciał od Was usłyszeć, dostać, czego pragnie. Sami też nie bójcie się mówić o swoich marzeniach! Słowa mogą być bardzo podniecające! Często trzeba podejmować kompromisy, nauczać się poświęcać pewne sprawy dla ukochanego.

Według psychologów, często zdradą jest też hobby, które zbyt zajmuje jednego z partnerów! Kiedy jest się w związku, nie można zaniedbywać drugiej połówki. Jeśli masz jakieś ukochane zajęcie, staraj się, żeby nie tworzyło konfliktów między Wami. Kiedy dojdziesz do wniosku, że Twój parnter ma hobby, któremu poświęca zbyt dużo czasu, nie bój się powiedzieć mu o tym! Ty powinieneś być dla niego najważniejszy. Pozwólcie sobie na kontynuowanie swoich ambicji, ale nie mogą być one murem między Wami.

Jeżeli już doszło do zdrady ze strony twojego chłopaka, należy rozważyć, czy warto kontynuować ten związek. Jeśli spotkało to właśnie Ciebie, pamietaj, że to nie Twoja wina! Nie możesz obarczać się winą za to, że ktoś Ciebie skrzywdził. Nawet jeśli w związku nie było dobrze, to nie znaczy, że partner miał prawo tak z Tobą postąpić. Jednak, jeśli miłość między Wami jest silna, to może warto spróbować dalej być razem? Nie będzie to łatwe. Zastanówcie się, co było przczyną zdrady. Pamietaj - fakt, że to twoja druga połówka zdradził raz, nie musi oznaczać, że zrobi to drugi. Zazwyczaj najwięcej zależy od osoby, która skrzywdziła, od jej zachowania.

Jeśli Ty zdradziłeś. Skrzywdziłeś ukochanego człowieka i musisz zdawać sobie z tego sprawę. Musisz zastanowić się, czy naprawdę kochasz swojego dotychczasowego partnera. Dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że go nadal kochasz? Musisz go przeprosić, ale wiedzieć też, że on nie musi chcieć dalej być z Tobą. Zastanów się sam, co Cię do tego sprowadziło, czy dotychczasowy związek Cię nie zadawala, czy to był tylko chwilowy kaprys?

Zdrada jest niezwykle bolesną i długo nie gojącą się raną. Jednak można ją wybaczyć, przynajmniej można spróbować. Najważniejsze to robić wszystko, by do niej nie dopuścić. Kochajcie się i cieszcie się sobą. Nie dawajcie sobie powodów do niezadowolenia!
Edytowane przez Gość

Twoja sygnatura by

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niezłe wypracowanie, Patrycja :-)

Też kiedyś myślałam, że jak można zdradzić ukochaną osobę, niech lepiej się nie angazuje w związki, skoro zdradza itepe.

Ale czasami zdrada jest wynikiem chwili, składa sie na nią wiele czynników - nie zawsze jest tak, że ktoś zdradza z premedytacją. To może być chwilowe załamanie, potrzeba jakiejkolwiek bliskości. A to z kim, czy to w porządku - w tej chwili się to nie liczy. Częstow grę wchodzi to, że ktoś jest pod wpływem jakiejś używki - a wtedy, wiadomo, juz nie mysli sie o konsekwencjach, tylko wszystko redukuje się do jednej rzeczy.

Jeśli ma się to powtarzać, to lepiej rzeczywiście zakończyć zwiazek. Ale pojedynczy wyskok, na dodatek nie w pełni władz umysłpwych wybaczyć można.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jja sie podpisuje pod pania cat...

a co sie bede meczyc i bazdrolic to samo inaczej napisane...

ludzka rzecza jest bladzic ale boska wybaczac---- :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no to tak dla mnie zdrada to coś okropnego :/ Ale np zwykły pocałunek czy przytulenie to dla mnie nie jest nic złego. Ale sex z inna osoba to jest niewybaczalne. Jak osoba raz tak zrobiła to drugi raz tez tak zrobi bo nie było zadnych konsekwencji. No moze kłótka kilka dni złości i nic wiecej. Będzie mądrzejszy na przyszłość i nie popełni tych samych błędów co wczesniej bym sie nie dowiedziała. Tak mi sie wydaje. Oczywiście nigdy nie zdradziłam i nie zostałam zdradzona(tak mi sie wydaje) i mam nadzieje, że nie bedzie tego pierwszego razu :/.

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zdrada , jest złem , ale jest normalną egzystencją człowieka , na 100 % każdy z nas już kiedyś zdradził , a jak nie to zdradzi , nie można powiedzieć kto najczęściej zdradza , faceci gdy to robią , to normalne , w końcu facet ma to w genach jako samiec musi zapłodnić jak najwięcej samic , i w chwilach słabości nasze zwierzęce odchyły biorą górą i stąd zdrada .


Kobiety gdy zdradzają to z nieco innego powodu , kobieta jest z jednym , jakiś tam czas, i pragnie świeżości , chce być tak doecniana przez drugiego faceta jak na początku z tym pierwszym . Trudno określać po co kto zdradza , ale wszyscy pochodzimy od małp , i nie jednokrotnie jak mały zachowujemy się .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="FOX"]na 100 % każdy z nas już kiedyś zdradził[/quote] Pojęcie ogromnie względne, bo to zależne jest od tego, co kto uważa za zdradę (czy myślą, mową, uczynkiem czy zaniedbaniem, a moze wszystko razem to dopiero zdrada). Więc nie bądź pewny, bo pewność niepewna.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja nie mam sobie nic do zarzucenia :mrgreen:
i wypraszam sobie ze kazdy z nas zdradzil..bo ja wlasnie nie :-P


moze dlatego ze do tej pory jak bylam z kims...to bylam tak w tej osobie zakochane iz mi tam w glowie inni nie byli :mrgreen: :mrgreen:
nawet spojrzec na nich nie chcialam :-P
moze to byl moj blad :lol:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]czy wybaczyl/ wybaczyla bys zdrade[/quote] nigdy. do tej pory nie wybaczałam i w przyszłości też nie zamierzam

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="FOX"], na 100 % każdy z nas już kiedyś zdradził[/quote]ja tez zdradzilam coz ale ja nie wybaczylabym jak pisalam wczesniej i popieram foxa inaczej to jets chwila zapomnienia zobaczenie jak to jest a dopiero pozniej sie zastanawiamy a jak powiadaja chlopakowi wszystko ujdzie heheheheeh w tloku ale dziewczynie nie :)

Twoja sygnatura by

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja zdradzilem tez ale zaluje tego do dzis i wiecej chyba nie zdradze ale jak jakas sie ladna pojawi to chetnie sprubuje zdrady jak bede w zwiazku bo narazie nie jestem :amasz:

www.RadekZmC.fotka.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Patrycja"]a jak powiadaja chlopakowi wszystko ujdzie heheheheeh w tloku ale dziewczynie nie :)[/quote] Co za bzdurne wytłumaczenie tego, że chłopakom bardziej przystoi zdradzać.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Catwoman"]o za bzdurne wytłumaczenie tego, że chłopakom bardziej przystoi zdradzać.[/quote]napisalm ogolnie ze powiadaj tak nie tylko w tej sytuacji chlopak brzmi inaczej niz dziewczyna porownaj

Twoja sygnatura by

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja bym wybaczyla...i wybaczylam :mrgreen:
sama wymiana plynow ustrojowych czy cos wiecej to dla mnie nie robi wrazenia i to nie jest najwazniejsze- to sam dotyk
jezeli nie ma podloza uczuciowego..
potrafila bym to wybaczyc
bardziej by bolalo ze sie zakochal itp itd..
ale druga kwestia
zdrade tak..
ale trudno by mi bylo zwycierzyc z obrzydzeniem i mysla ze mogl sie takimi
zachciankami prostymi,cielesnymi kierowac :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]ja bym wybaczyla...i wybaczylam :mrgreen:[/quote] przecież jak się kocha to się wybacza....

przecież to że ktoś zdradził nie oznacza że nie kocha...

mogło to być wynikiem chwili..... tak po prostu wyszło....

a jeżeli się kocha to należy wybaczyć... choć raz....

czasem to wzmacnia i utrwala związek...

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to nie tak dokonca bo nie kazdy potrafi wybaczyc...i przezyc to
mimo swego prawdziwego uczucia..
zalezy od osoby..

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...