Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Mraau

Zły wybór kierunku studiów

Rekomendowane odpowiedzi

[i]Jak tam początek dnia??

Tak mi się nudzi to pisze sobie temat.

Wole zająć się tym niż rozpaczać i płakać za utraconą miłością.

[b]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was?[/b]

a tak poza tym:
niech mnie ktoś przytuli, bo mnie nagły smutek bierze, a wspomnienia napadają ze zdwojoną siłą


Ehh
Nie poszłam na praktyki...


Pozdrawiam
Życzę Miłego Dnia[/i]
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mraau"]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was? [/quote] tzn pod jakim wzgledem nie dla nas??
nie rozumiem :mrgreen:
jak ktos bardzo chce i marzy tym to wszystko robi przez czas liceum aby sie na nie dostac :mrgreen:

ja zawsze chcialam isc na prawo...choc w lo byly takie chwile ze mialam momenty zwatpienia i nie chcialam isc na studia :mrgreen:
od poczatku kladlam nacisk na jezyk, historie i wos
z histry biorac dodatkowe lekcje :mrgreen:

dobra a jak zdalam mature to ambicje mi urosly dodatkowo :mrgreen:
stwierdzilam ze pojde na dwa kierunki :mrgreen:
oczywiscie drugi tez bardziej humanistyczny i spoleczny :mrgreen:
wzielam sobie socjologie...choc zastanawialam sie nad politologia :-P
ale nie zaluje...uwielbiam te studia...
oba kierunki....sa ciekawe i potrafia nauczyc myslec jak i wyrabiac sobie szeroki swiatopoglad :mrgreen:

tylko sie troche zawiodlam idac na prawo...bo ja jako typowa humanistka myslalam ze takie wlasnie beda te studia :mrgreen:
a tu zonk...logika i inne przedmioty bardziej wchodzace w matematyke :-P

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spróbowałabym czegoś innego, zdała znowu maturę, szukała tego, co mi się spodoba

ja nie miałam problemu z wymarzonymi studiami, bo ich nie miałam. Zbyt duży rozstrzał zainteresowań, żeby zdecydować się na coś konkretnego...

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skoro sie meczysz i wiesz wewnetrzni, ze nie dasz rady bo cie to nie ciagnie i nie jestes osoba uparta to mysle, ze poprostu mowisz zaczac od nowa inny kierunek. niema w tym nic zlego, mam duzo takich znajomytch co pozmieniali kierunki i zadnych problemow z tym nie mieli. Poprostu nie lam sie i idz do przodu jak najlepsza dla Ciebie droga. Wkoncu chyba tylko Ty ja znasz :-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale jesli ktos o tych studiach marzy....
np o medycynie badz tez chemii to tez sie tym chyba interesuje...
i nauka przedmiotow ktore sa tam glowne sprawia mu przyjemnosc :-P
przynajmniej ja tak mam :mrgreen:

a co do nie dawania sobie rady :mrgreen:
ja po pierwszym miesiacu bylam zalamana ....cala sterta materialu
i zdalam sobie sprawe jak malo wiem..i ile jeszcze musze sie nauczyc..
siedzialam po nocach, weekendach bo tak sie uparlam ze pozaliczam to z dobrymi stopniami i mi sie udalo...
wszystko kwestia podejscia i duuuuuzejjj pracy jestli tego wymaga sytuacja
ale jak sie odniesie sukces to jaka to satyswakcje ogromna daje :mrgreen: :mrgreen:
:mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mraau"]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was? [/quote] bym dobrze przemyślała sprawę
bym z nich zrezygnowała i poszukała czegoś innego lub bym zaczęła od nowa albo została i się męczyła

[color=yellow][b]Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/b][/color][/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULpkkNtIp/friends-naucze_cie_zyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Milka"]bym dobrze przemyślała sprawę
bym z nich zrezygnowała i poszukała czegoś innego lub bym zaczęła od nowa albo została i się męczyła[/quote]
troche dziwne zdanie macie..
na studnia nie trzeba isc...bo sie dostanie mgr i ladnie mozna sie nim pochwalic wpisujac w jakas ankiete :mrgreen: - takie myslenia maja co niektorzy w naszym kraju
pojdzie taki aby miec wyzsze na studia a potem wychodzi taki koslawy inzynier co nic nie wie albo ciemny nauczyciel polskiego :mrgreen: :mrgreen:

na studia powinno sie isc z pasji...
i checi doskonalenia swojejvwiedzy..
a nie dla papierku :mrgreen:

a ci co ida tylko dla papierku..to maja jakies kompleksy...
:-P

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]Jak tam początek dnia?? [/quote] nijak, mam takiego kaca, że nie poszłam do pracy..
[quote="Mraau"]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was? [/quote] mam podobnie. nie jak chodzi o kierunek a szkołę. i może zrezygnowałabym z niej, ale za dużo hasy już w to wtopiłam, żeby rezygnować. poza tym został mi już tylko rok, więc wytrzymam.
[quote="alusiek"]na studia powinno sie isc z pasji...
i checi doskonalenia swojejvwiedzy..
a nie dla papierku :mrgreen:

a ci co ida tylko dla papierku..to maja jakies kompleksy... [/quote]
nie powiedziałabym. widzisz, w Polsce właśnie ten papierek najbardziej się liczy. im więcej takowych masz tym jesteś lepsza i masz lepsze szanse na pracę. w innych krajach jest z tym inaczej. to można by porównać do zdawania prawka w Polsce i w Ameryce. w Ameryce siadasz za kółkiem i pokazujesz co umiesz. w Polsce najpierw musisz zaliczyć mnóstwo testów [nawet po kilka razy], a dopiero potem z wielkim wysiłkiem i co i rusz udupiana przez instruktora pokazujesz co umiesz.

[center][url=http://www.fundacja-ast.pl/][img]http://www.fundacja-ast.pl/images/stories/inne/bannerAST3.jpg[/img][/url][/center]


http://www.martajarmula.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
poszłam na prawo, nie spodobało mi się bo perspektywa dużej kasy to nie wszystko co mnie w życiu zadowala, ale też satysfkacja więc zrezygnowałam i poszłam na ten mnie satysfakcjonujący.
lepiej zrezygnować wcześniej niż potem stwierdzić, że po co mi to było.
przecież to są już decyzje poważne i czasami na całe życie.
pewnie, że można sobie dorobić jeszcze to co się chce, ale chodzi też o czas przecież.
ale ja i tak zrobię najmniej dwa kierunki ; ]

[size=1]I [i]am[/i] [color=grey][b]who[/b][/color] [u]I[/u] am

[i]if[/i] [color=grey][b]you[/b][/color] [u]don't[/u] like [i]it[/i] [color=grey][b]then[/b][/color]

fuck [i]you[/i] [u]bitch[/u] [i]!!!![/i][/size]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo sie ciesze ze jestem na dziennikarstwie.

Szykowalam sie na medycyne, a to przez medyczna rodzine.Zdawalam na maturze przedmioty potrzebne do studiowania medycyny, bylam w pelni przekonana ze tego chce. na szczescie i nieszczescie nieszczesliwy splot wydarzen sprawil, ze nie moglam isc wtedy na studia. Musialam rozpoczac leczenie. Mialam wiec czas na przemyslenia. ten czas sprawil ze poznalam sama siebie i to czego pragne.Zobaczylam ze medycyna to tylko dlatego w mojej glowie siedziala, bo moja siostra. oczkow w glowie rozdicow odnosila sukcesy w tej dziedzinie. Zaczelam patrzec na siebie. Wsluchalam sie w siebie. Wybralam dziennikarstwo. Prywatne, bo z bilogia chemia itd nie przyjma nagle na dziennikarstwo panstwowe.

jestem szczesliwa teraz z tum co wybralam. zawsze chcialam pisac. Kochalam to. :)

wam tez zycze trafnych wyborow :)oby tylko nieszczesliwe wypadki nie musialy wam dac do myslenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mraau"]Jak tam początek dnia?? [/quote] początek dnia bomba
wycisk na treningu, nowe prochy kupione, cieply letni deszcz i moja piękna podnosi na duchu ( :* ) [quote="Mraau"] Wole zająć się tym niż rozpaczać i płakać za utraconą miłością. [/quote] słuszna decyzja [quote="Mraau"] Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was? [/quote] zacznę od tego że nie mam wymażonych studiów. Chciałem fizykoterapie bo mam ręce które leczą( bądź kaleczą ale to tzreba sobie zasłużyć) ale nie wiem co z tego wyjdzie. Ogólnie jak nic w tym dla siebie nie znajde to sie nie załamie z tego powodu przeciez.[quote="Mraau"] niech mnie ktoś przytuli, bo mnie nagły smutek bierze, a wspomnienia napadają ze zdwojoną siłą [/quote] możesz się zawsze wypłakać w ramię i otrzeć łzy mankiecikiem :-)
służymy

[i]"Nadepni?ty robak kurczy si?. Post?puje roztropnie. Przez to zmniejsza prawdopodobie?stwo, ?e ponownie zostanie nadepni?ty. W j?zyku moralno?ci: pokora."[/i]



Friedrich Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mraau"]
[b]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was?[/b]
[/quote]
Ja mogę powiedzieć co zrobiłem. Studia zmieniłem, choć można by dyskutować czy miałem wybór. ;> Nie było łatwo, bo była to druga zmiana studiów i do dzisiaj czuję te dwa lata, które mam w plecy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mraau"]Jak tam początek dnia?? [/quote] Byłam na rozmowie w sprawie pracy, jutro bede wiedziała czy otwieraja oddział w przedszkolu, jesli tak to mam ta prace.
[quote="Mraau"]Co byście zrobili bądź zrobiliście kiedy okazało się, że te wymarzone studia to nie dla was? [/quote] Wybrałam takie studia gdzie są dla mnie i mysle że nie bede zmieniać, najwyżej specjalizację. Taką decyzje trzeba dokładnie ( i najlepiej kilka razy) przemysleć.

Chcesz wiedzie? co mysl? o mnie znajomi zapraszam na http://katulek89.jakijest.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wybrałam to co od zawsze było moim marzeniem. Czy będę mogła je podjąć w tym roku i czy dam radę przekonamy się. Ale jeśli okazałoby się, że to jednak nie dla mnie pewnie bym je zmieniła, chyba, że to była by już końcówka wtedy mimo wszystko bym dobrnęła do końca. Ale gdybać teraz sobie mogę. Oby mnie tylko to nie spotkało i nie musiała zmierzyć się z czymś takim.

[i]Wracam cały czas w to samo miejsce.

Już beznadziejnie, już mi się nie chce.

Szukam tego, co zgubiłem wcześniej.

A oczy puste i zbyt ciemne...

Spotykają mnie co dzień,

ludzie, którzy wiedzą, że tak niewiele mam już? sił.[/i]


Boże, pomóż mi...

[*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...