Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

adopcja/ rodzina zastepcza

Rekomendowane odpowiedzi

czy zdecydowaliscie sie wziac obce dziecko pod swoj dach...i podjac sie trudu opieki
ogolnie co o tym sadzicie....

ja ostatnio chodze cala w skowronkach bo bede miala malego bobaska -nowego braciszka w domu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
juz sie nie moge doczekac :mrgreen: :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocham male dzieci sama nie mam duzo lat ale w rodzinnie pomagalam chowac siostra juz 5 ro dzieci wszystkie sa super heheheheheh i kazdy dzieciaczek taki wspanialy jest i kazde dziecko jest ladne ja mialam na cala noc az trojke bo jedna z siostr ma 3 dalam sobie rade a pierwsze dziecko przewijalam jak mialam 12 lat :)super czekam teraz na swoje :aloha:

Twoja sygnatura by

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest to duża odpowiedzialność,ale mysle ze bym sie zdecydowała.Nie ma dla mnie znaczenia skąd sie wzięło to dziecko i jacy są jego rodzice.[quote="alusiek"]ja ostatnio chodze cala w skowronkach bo bede miala malego bobaska -nowego braciszka w domu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
juz sie nie moge doczekac :mrgreen: :mrgreen: [/quote]
Gorąco gratuluje.Ja niedługo będę miała chrześniaka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Patrycja"]dalam sobie rade a pierwsze dziecko przewijalam jak mialam 12 lat :)super czekam teraz na swoje [/quote] nio to fajnie mialas...bo ja jestem najmlodsza :mrgreen: :mrgreen:
i nie bylo kogo....przewijac bo starszy brat sie nie chcial dziwnie zgodzic :lol:

dlatego jestem teraz szczeliwa...
ha..i bede mogla chodzic z wozkiem i poudawac mamuske :mrgreen: :mrgreen:
przerabane bedzie mialo to dziecko ze mna :mrgreen:

sama kidy jak bede miala mozliwosci finansowe i mi moj maz pozwoli chciala bym jakiegos malego dzidziusia przygarnac :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]ha..i bede mogla chodzic z wozkiem i poudawac mamuske[/quote]teraz tak mowisz poczekaj znudzi ci sie ehehheheeh bedziesz narzekac podrosnie awantury i t d ale gratuluje :)

Twoja sygnatura by

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Patrycja"]teraz tak mowisz poczekaj znudzi ci sie ehehheheeh bedziesz narzekac podrosnie awantury i t d ale gratuluje :)[/quote] sadze ze to mnie ominie z racji tego iz za duza roznica bedzie miedzy nami :mrgreen: :mrgreen:
i ja jako starsza siostra juz bede miala inne problemy niz klocic sie o batonika :mrgreen: :mrgreen:
poza tym z faktu iz moi rodzice zdecydowali sie na przygarniecie takiego bobasa to czuje sie czesciowo odpowiedzialna za jego dalsze losy i chce im pomagac w wychowaniu :mrgreen:

to dla mnie lepsza opcja niz swoje...bo tera to mam studia ktore bedaa dlugo trwac :-P

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="EDNDURORACE"]będziesz chrzestną???? nic mi nie mówiłaś ;/ [/quote]a jakoś tak,bo to wydało sie mało ważne ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="EDNDURORACE"]będziesz chrzestną???? nic mi nie mówiłaś ;/ [/quote]a jakos tak,bo to wydalo sie malo wazne [quote]dobra zapamiętam to sobie.... :-P [/quote]nie prawda,nie zapamiętasz :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="EDNDURORACE"]założymy się???? :-D ;-) :-D ;-) :-D [/quote]oj dobra,niech Ci bedzie :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
moi mili powyzej.....
nie chce was urazic ani obrazic....
ale mam mala uwage do was mam nadzieje ze podziela ja modernatorzy...
mozecie nie robic sobie z wiekszosci postow czata...
zdaje sobie sprawe ze macie duzo sobie do powiedzenia w tym twmacie i kazdym innym...
ale osobise konwersacje mozna przeprowadzac na gg rowniez...

mam nadzieje ze mnie niaopatrznie nie zrozumiecie :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]mam nadzieje ze mnie niaopatrznie nie zrozumiecie :mrgreen: [/quote]spoko :mrgreen: :aniolek2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmmm... najbardziej to chciałabym miec swoje ;) hihi.. ale roznie bywa.. z reszta jak wychowam swoje dzieci i bede jeszcze dosc młoda i bede miała warunki to napewno przygarne do siebie jakas dwojeczke dzieci ;) kocham dzieci ;) hehe uwielbiam sie z nimi bawic i opiekowac... juz nie raz od sasiadek dostawałam dzieci na cały dzien do pilnowania hehe ;) takie 3-4 latka i bobaski tez ;)

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziecko..... jak narazie temat dla mnie nie do przyjecia. Za jakies 10 lat sie moze zdecyduje :-). Adopcja to wielki czyn i narazie sam niewiem czy bym sie go podijal. Moze gdyby nie bylo mozliwosci na wlasne, to kto wie. Teraz nie potrafie odpowiedziec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie podjęłabym się. Jestem na to za młoda i na razie wystarczy mi mój brat :-P

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja na pewno nie miała bym oporów co do adopcji :-) Każde dziecko jest kochane i słodkie bez względu na to czy jest z domu dziecka czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Aillin"]Nie podjęłabym się. Jestem na to za młoda i na razie wystarczy mi mój brat [/quote] nio ja tez bym na razie sie nie podjela...i nawet by mi nie dali :mrgreen:
boo trzeba spelniac okreslonej warunki :-P

ale kiedys moze....jak maz nie bedzie mial nic przeciwko...
to sobie przygarne jedno lub dwojke :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Adopcja najczęściej ma miejsce, kiedy dwoje ludzi nie może mięć dzieci, np z powodów zdrowotnych... Znam taką parę i wiem też, że kilka lat temu zaadoptowali małego chłopczyka, o którym rodzice "zapomnieli" bo woleli upijać się do nieprzytmności. Zawsze człowiek zadaje sobie pytanie: Czy za kilka lat adoptowane dziecko zaakceptuje mnie jako ojca/matkę? Czasami bywają bardzo przykre sytuacje, że mimo całego trudu wychowania dziecko takie nie uznaje adopcyjnych rodziców i dochodzi do kłótni i wyrzekania się swojej obecnej rodziny. U moich znajomych sytuacja jest odwrotna. Ta rodzina bardzo się kocha i z pewnością poszłaby za sobą w ogień. Chłopiec ma rodziców, ojciec i matka mają kochającego syna... Fajnie to wygląda, gdy mijam ich... często porozmawiamy...
Innym problemem jest akceptacja adoptowanego dziecka przez pozostałe dzieci. Nie wiem sam co jest lepsze: mówić od dzieciństwa o wszystkim czy przemilczeć i powiedzieć po jakimś czasie... Dzieci jakie są każdy wie - zaczęłyby się docinki i złośliwości. Z drugiej strony ukrywanie całej sprawy może wywołać szok u dziecka i żal za nieszczerość. Doprawdy trudna sprawa...
Jeśli o mnie chodzi to nie zastanawiałem się nigdy nad adopcją, ale w skrajnym przypadku pewnie zdecydowałbym się na taki krok.
Przyznacie, że modne stało się adoptowanie dzieci przez gwiazdy Hollywood... Mam nadzieję, żę wynika to z miłości a nie z chęci zwrócenia na siebie uwagi mediów. W tym drugim przypadku najbardziej stracą na tym dzieci, więc jest to niedopuszczalne i niemoralne... (jak to kiedyś zapytałem - kto w tych czasach przejmuje się moralnością?...).
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="kuryiaki"]Z drugiej strony ukrywanie całej sprawy może wywołać szok u dziecka i żal za nieszczerość. Doprawdy trudna sprawa[/quote] kja mialam kolezanke ktora sie dowiedziala w wieku 18stu lat
i strasznie to przezyla...
nie chciala wracac do swoich rodzicow...myslac ze moze juz jest gorsza i z tej racji nic jej sie nie nalezy...


to kiedy powiedziec to zalezy chyba od dziecka...
bo nie kazdemu mozna od malego wpajac
poza tym to tak delikatna sprawa...ze yhhh
trudno przewidziec reakcje

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie da sie zaprzeczyć że adopcja i w ogóle rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka to wspaniała sprawa,ludzie którzy decydują się na wzięcie pod opiekę czyjegoś dziecka to domu obcego dziecka to wspaniali i odważni ludzie ale są i osoby które robią to tylko i wyłącznie dla pieniędzy.Wiem że to rzadkości ale sama znam taką rodzinę.dlaczego nikt nie kontroluje co sie później dzieje z tymi dziećmi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]czy zdecydowaliscie sie wziac obce dziecko pod swoj dach...i podjac sie trudu opieki
ogolnie co o tym sadzicie.... [/quote]
Jeszcze się nie zdecydowałem :-) niestety hehehe....

A ogólnie czas pokaże...

LECH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ano, chciałabym. Kiedyś o tym myślałam, coby w przyszłości zaadoptować małe dziecko, żeby stworzyć mu rodzinę, pokochać, jak własne, wychować na dobrego człowieka. Ale to wielki obowiązek. Teraz nie wiem, czy bym je wzięła. W przyszłości o tym pomyślę. Jeśli będę miała odpowiednie środki, by je wychować, to chciałabym się postarać zaadoptować dziecko.

[color=#8F8F8F]s? takie rzeczy,

kt?rych chcia?abym nie widzie?,

nie prosi? Boga,

by nast?pny dzie? m?g? ulg? przynie??...[/color]


[url=http://www.paplacz.one.pl][img]http://www.paplacz.one.pl/images/banner/bialy/userbar_1.gif[/img][/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...