Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
alusiek

milosc a duża różnica wieku

Rekomendowane odpowiedzi

co o tym sadzicie...

w ostatnim czasie(i nie tylko ostatnim-ale tak jakos teraz zaczelam zwracac na to uwage)w pubach, dyskotekach na ulicy widze duzo par gdzie zauwazalna jest znaczna roznica wieku...
mloda okolo 16latnia buzka z 25latkim dojrzalym mezczyzna u nas to widok powszechny....

ale co o tym myslicie?
czy taki zwiazek ma szanse przetrwac?

zauwazylam ze w tych rodzinach gdzie miedzy rodzicami jest duza roznica wieku dzieci czesciej wybieraja rowniez wiele starszych/mlodszych partnerow
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem od prawie 2 lat z chlopakiem o 7 lat starszym ode mnie :) no dokladniej o 6,5 roku :P na wlasnym przykladzie wiem, ze takie zwiazki moga sie sprawdzic. Chociaz nie musza, zreszta nawet jak roznica jest mniejsza zwiazek moze nie przetrwac.
Z moim Skarbem dogaduje sie swietnie. Nawet nie odczuwam tej roznicy wieku. Wydaje mi sie, ze bardziej to przeszkadza innym osobom niz mi czy jemu. Da sie uslyszec teksty, ze on sie mna bawi, ze znalazl sobie naiwna dziewczyne, ze chce mnie wykorzystac. Ba, pewnie byly nawet teksty, ze chlopak jest ze mna, bo chodze z nim do lozka. Oczywiscie takie wypowiedzi slyszalam z ust ludzi, ktorzy prawie w ogole mnie nie znaja. Mysle jednak, ze Ci, ktorzy jednak wiedza co nieco o mnie nie patrza na ta sprawe w ten sposob. Wiedza jaki jest Sz. i jaka jestem ja. A on niejednokrotnie juz mi udowodnil, ze bardzo mu na mnie zalezy.
Osobom, ktore wypowiadaja te dosc krzywdzace slowa nawet nie chce mi sie tlumaczyc jak jest. Niech dalej zyja i oceniaja cos nawet nie znajac danej sytuacji.
Co do duzych roznic wieku miedzy rodzicami to u mnie tego nie bylo. Moj tata jest o rok mlodszy od mojej mamy.

[size=1]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM[/b] ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O[/b] ?WIE? PRZYK?ADEM [/size]

[b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM! [/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]Ariada[/b] nie odbierz tego zle hmmm ale np z boku to moze poprostu dla tych ludzi dziwnie wygladac :mrgreen:

bo taka mlodziutka np dziewczynka ktora jest w lo uczy sie...jeszcze nie ma wytyczonej drogi w glowie jej imprezy...bawienie sie i korzystanie z zycia..
a np normalny przecietny facet w wieku 25 lat juz powoli powinien myslec o zalozeniu rodziny
i tutaj czesto powstaje konflik interesow... :mrgreen:
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]16latnia buzka z 25latkim[/quote] to jest mało ja znam dziewczynę która ma 18 lat a jest 40 tatkiem i uważam ze to jest chore

[center][gg=3]10987972[/gg]

'Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.' ? Forrest Gump

"Может быть, я идиот, но я не дурак". ? Форрест Гамп[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja zawsze zwracam uwagę na mężczyzn o trzy lata starszych i wzwyż :-) . Bardziej mnie pociągają i jakoś lepiej nawiązuję z nimi pewne relacje :-D

Może szukam dojrzałych facetów, gdyż za lat szczenięcych byłam córeczką tatusia ;-) Potem to się jednak zmieniło i może szukam zastępczego opiekuna...bla bla bla.... Nevermind. Ciągnie mnie do starszych i już!

Za to calkowicie aseksualni są dla mnie młodsi. Po prostu wykluczam ich od razu jako potencjanych partnerów.

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]to jest mało ja znam dziewczynę która ma 18 lat a jest 40 tatkiem i uważam ze to jest chore[/quote] heh to wchodzac w przyklady to ja znam pare w ktorej dziewczyna ma 17 lat a on 29
a zaczynali gdy ona miala 14... :mrgreen:

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]Ariada nie odbierz tgovzle hmmm ale np z boku to moze poprostuvdla tych ludzi dziwnie wygladac [/quote] Wiem, ze moze to dziwnie wygladac. Jednak nie uwazam tego za powod by odrazu przyczepiac takiej dziewczynie plakietke naiwnej, glupiej nastolatki, a chlopakowi faceta, ktory zlapal okazje. Zwyczajnie w wiekszosci przypadkow nie zna sie sytuacji, nie zna sie nawet danej pary i potem gada sie jakies glupoty. A to przeciez moze byc bardzo fajny zwiazek oparty na milosci, przyjazni, zaufaniu. [quote="alusiek"]bo taka mlodziutka np dziewczynka ktora jest w lo uczyvsie...jeszcze nie ma wytyczonej drogi w glowie jej imprezy...bawienie sie i korzystanie z zycia..
a np normalny przecietny facet w wieku 25 lat juz powolu powinien myslec o zalozeniu rodziny
i tutaj czesto powstaje konflik interesow... [/quote]
Czesto sie pojawia, ale nie zawsze. W moim przypadku akurat go nie bylo. Nie jestem typem dziewczyny, ktora co weekend lata na impreze czy dyskoteke. Uwazam, ze mam juz dosyc jasno okreslone cele w zyciu i dosyc zdrowo poukladane w glowie. Moj chlopak rowniez.
Poza tym nie rozumiem dlaczego 25 letni chlopak musi juz myslec o zalozeniu rodziny. Czy to jakis obowiazek? Poczuje chec zalozenia rodziny to zrobi to. Jednak nie ma tu jasno okreslonej granicy wieku w jakiej wypadaloby sie "ustatkowac".

[size=1]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM[/b] ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O[/b] ?WIE? PRZYK?ADEM [/size]

[b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM! [/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ariada"]Poza tym nie rozumiem dlaczego 25 letni chlopak musi juz myslec o zalozeniu rodziny. Czy to jakis obowiazek? [/quote] to nei obowiazek...ale to norma iz przychodzi taki etap w zyciu ze chcemy sobie ulozyc zycie...zalozyc rodzine miec wlasny kat i kochajaca zonke/meza
a takie 25latek to taka najlepsza pora myslec o takich sprawach...

ja majac te 16-17 lat tez myslalam iz tylko starszy :mrgreen:
bo z tymi gowniarzami nie mozna porozmawiac :-P
a poglad sie zmienia z wiekiem...
jak to sie mowi tylko krowa zdania nie zmienia :-P
Edytowane przez Gość

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]a zaczynali gdy ona miala 14... :mrgreen:[/quote]
no, to już by karalne mogło być :-D

ja np. bardzo realnie oceniam możliwość ewentualnego związania się ze starszym facetem. nawet starszym do 15 lat. jakoś mnie to pociąga, biorąc pod uwagę, że faceci w moim wieku są po prostu zbyt szczeniakowaci dla mnie

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi (Jonathan Carroll)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cóż, spotykałam się z facetem, który miał 22 lata, podczas gdy ja liczyłam sobie 14 wiosenek :-)

Jak patrzę na to z perspektywy czasu, to myślę sobie jak on mógł poleciec na taką smarkulę.
Ale nie traktował mnie z góry (z racji wieku) czy jakoś przedmiotowo, niczego też na mnie nie wymuszał.
Bardzo miło wspominam ten czas. :-D

Miau - to fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]to nei obowiazek...ale to norma iz przychodzi taki etap w zyciu ze chcemy sobie ulozyc zycie...zalozyc rodzine miec wlasny kat i kochajaca zonke/meza
a takie 25latek to taka najlepsza pora myslec o takich sprawach...[/quote]
I przez takie myslenie wlasnie zawieranych jest duzo nieprzemyslanych malzenstw, bo "pora sie juz ustatkowac". Polska jest narodem w Europie, w ktorym pary decyduja sie na slub w najmlodszym wieku. I wlasnie w tych mlodych malzenstwach najczesciej dochodzi do rozwodow. Jednak to nie temat o tym :)

Osobiscie nie uwazam, zeby roznica wieku miala przekreslac zwiazek. Jesli dwie osoby sie kochaja, dogaduja i chca byc ze soba tym bardziej nie widze przeszkod. Poza tym decydujac sie na taki zwiazek osoba pewnie zdaje sobie sprawe, ze nie zalozy za rok rodziny, a za dwa nie bedzie miec dzieci.

Ja zanim poznalam Sz. nawet nie myslalam o zwiazku z duzo starszym chlopakiem. Chociaz przyznam, ze od zawsze o wiele lepiej dogadywalam sie ze starszymi. Mozliwe, ze to dlatego, bo od dziecka pozwalano mi brac czynny udzial w rozmowach doroslych i duzo przebywalam ze starszym bratem.

[size=1]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM[/b] ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O[/b] ?WIE? PRZYK?ADEM [/size]

[b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM! [/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja miałam chłopaka który był ode mnie starszy o 7 lat.. i ta różnica nie przeszkadzała nam :) cóż związek nie przetrwał długo bo trwał tylko 2 miesiące, ale to tylko dlatego że mieszkaliśmy bardzo daleko od siebie :) Ogólnie wspominam dobrze ten czas.

Szczerze, to nie mam żadnych zastrzeżeń to takich związków. Jeśli dziewczyna i chłopak darzą siebie prawdziwą miłością to czemu nie mogą być razem? Czy od razu facet musi być z laską młodszą od siebie tylko dla seksu? Zdarzają sie takie przypadki, ale są też wyjątki :)
Osobiście mam parę znajomych (dziewczyna 19 lat chłopak 27) są już ze sobą kilka lat i naprawdę są ze sobą szczęśliwi.
Lecz gdy różnica wieku jest większa niż 12 lat.. to uważam że to już lekka przesada...
(16 i 28) no to trochę dużo. Inaczej jest gdy osoby są starsze (25 i 37) to inaczej patrzy się na takie pary. :) Wiadomo są to osoby dorosłe i myślą bardziej racjonalnie i wiedzą co robią ;-)

W Skrawku Mej Czerwieni... ;*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Idzia przyznam CI racje :)

Również uważam, że na różnice wieku inaczej patrzy się w granicach wiekowych powyżej 20lat. Ludzie myślą racjonalniej ( niektórzy) dojrzalej, a przede wszystkim doroślej. Nie jest to już szczeniackie myślenie, lecz przeniesienie toku myślenia na ważniejsze tory. Wg mnie milosc strzeże się własnymi zasadami i regulami i różnica wieku jakoś temu nie przeszkadza. Tutaj nie ma tak naprawde regul jak mi sie zdaje. Każda prawdziwa miłość przezwycięży wszystko, tymbardziej tak małą przeszkodę, jaką jest wiek :)

Incredible cruel devil :) ]:=>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja w tym nie widze zadnego problemu.. Jesli dwoje ludzi sie kocha to dlaczego nie maja zyc razem ? moze akurat są dla siebie stworzeni ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]bo taka mlodziutka np dziewczynka ktora jest w lo uczy sie...jeszcze nie ma wytyczonej drogi w glowie jej imprezy...bawienie sie i korzystanie z zycia.[/quote] no zgadza się..... moja koleżanka z klasy chodzi z gościem, który ma 26 lat... ale on wogóle młodo wygląda, bawi się, razem chodzą na imprezy, czy do baru..... dla mnie to nie jest dziwne...
[quote="Ariada"]I przez takie myslenie wlasnie zawieranych jest duzo nieprzemyslanych malzenstw, bo "pora sie juz ustatkowac".[/quote] tak jest.... przecież to że ktoś ma tyle lat, ile ma to nie znaczy, że już musi się żenić....... wszystko zależy od niego i od osoby, którą się napotka.... ale na każdego przychodzi pora... i nie jest to kwestią niedojrzałości czy innych stereotypow... ;-)

:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dla mnie roznica wieku ,ze dziewczyna ma 15 lat a koles no np. 25 to jest delikatnie chora.. ,ale to jest sprawa tych dwojga więc nie wnikam jezeli to miłość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Wiolaa1989"]no zgadza się..... moja koleżanka z klasy chodzi z gościem, który ma 26 lat... ale on wogóle młodo wygląda, bawi się, razem chodzą na imprezy, czy do baru..... dla mnie to nie jest dziwne... [/quote] willciu kochana nie mowie o twojej kolezance tylko o ogole :-P

[quote="Aillin"]no, to już by karalne mogło być [/quote] moglo ale kto powiedzial ze musieloi sie ten teges :-P
moze poczekal dovtej 15stki :mrgreen:

[quote="Ariada"]przez takie myslenie wlasnie zawieranych jest duzo nieprzemyslanych malzenstw, bo "pora sie juz ustatkowac". Polska jest narodem w Europie, w ktorym pary decyduja sie na slub w najmlodszym wieku[/quote] nie powiedzialam ze ma myslec bovto jego obowiazekvale ze w tymvwieku zazwyczaj wchodzi sie w taki etap w zyciuvze zaczyna sie myslec o ustatkowaniu i zalozeniu rodziny

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]nie powiedzialam ze ma myslec bovto jego obowiazekvale ze w tymvwieku zazwyczaj wchodzi sie w taki etap w zyciuvze zaczyna sie myslec o ustatkowaniu i zalozeniu rodziny[/quote] Wczesniej napisalas, ze powinien o tym myslec :P dlatego tak to odebralam :)

[size=1]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM[/b] ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O[/b] ?WIE? PRZYK?ADEM [/size]

[b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM! [/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Ariada"]Wczesniej napisalas, ze powinien o tym myslec dlatego tak to odebralam :)[/quote] napisalam ze to nie obowiazek ale norma ze przychodzi taki etap w zyciu :mrgreen:
chyba ze cos przeoczylam :-P

[img]http://www.suwaczek.pl/cache/87cf95b529.png[/img]



i kocham coraz bardziej:*

[img]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/7618c6bf.gif[/img]

Kochamy Cie nasz Aniołku:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="alusiek"]napisalam ze to nie obowiazek ale norma ze przychodzi taki etap w zyciu
chyba ze cos przeoczylam [/quote]
[quote="alusiek"] facet w wieku 25 lat juz powoli [b]powinien[/b] myslec o zalozeniu rodziny[/quote] Nie jest tu o normie ale powinnosci(bardzo nie lubie tego slowa) ze wzgledu na wiek :P wg mnie nie powinien myslec przez to, ze ma juz 25 lat, ale przez to, ze chce to zrobic :) dlatego sie tak do tego przyczepilam :P ale to nie temat o tym :P juz rozumiem o co Ci chodzilo ;]

[size=1]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM[/b] ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM [b]ZGA? ?WIAT?O[/b] ?WIE? PRZYK?ADEM [/size]

[b]ZGA? ?WIAT?O ?WIE? PRZYK?ADEM! [/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla jednego duza roznica jest 4 lata, dla innego 10 lat... Nie wazny jest wiek, wazne by tym ludziom bylo dobrze ze soba, by sie dogadywali, rozumieli Siebie i swoje potrzeby...
Ocena "czy to ma sens" jest indywidualna dla kazdej pary, nie mozna oceniac wszystkich z gory...
Jestem ze swoja dziewvczyna ponad 2 lata, roznica wieku miedzy Nami wynosi 5 lat... i nie widze w tym kompletnie nic zlego... poczatkowo zawsze pewni pojawialy sie komentarze ze chodzi tylko o sex... ale nigdy nie chodzilo o to...
Mentalnosc ludzka jest nie zmienna i zlosliwa, taki zwiazek bedzie napewno napotykal przeciwnosci.. choc ja wielkich nie mialem... nawet tesciowie bardzo dobrze mnie przyjeli :)
Zdarza sie ze ten wyzej wymieniony 25-latek ma nature szczeniaka... nie przyjmuje do Siebie faktu " co przystoi panu w jego wieku" - czyli wlasnie ta rodzina wyzej wymieniona.
Reguł nie ma w milosci, nie bylo i nie bedzie..

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o niepełnoletność to takie związki mnie wręcz wkurzają z prostej przyczyny. Facet dorosły wie czego chce i jego obowiązkiem jest pozwolić dorosnąć dziewczynie. Jeśli chodzi o osoby pełnoletnie, nie jest to dla mnie niczym dziwnym. Sama jestem w takim związku już parę lat . Facet odpowiedzialny, wie czego chce. Oczywiście to nie jest reguła i lata nie mają nic do tego. Wszystko zależy od osoby od tego co sobą reprezentuje, a wiek? On dopisuje się w miarę wyrywania kartek z kalendarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmmm.. jak dla mnie to 16stka z 25latkiem nie ma duzej szansy na udany zwiazek. Jedno z nich jest po prostu za młode by powaznie zaczac patrzec na swiat bo nie wierze zeby 16stka miała to samo w głowie co 25latek i na odwrót. Takie cos nie moze sie udac po prostu. co innego 25latka z 34latkie roznica ta sama ale człowiek jest starszy, madrzejszy i ma sprecyzowane plany na przyszłosc. w sumie mogą miec juz wspolny plan na zycie(dom,rodzina). W ogóle uwazam ze zwiazki rzadko kiedy udają się gdy ludzie maja ponizej 18go roku zycia. Wtedy człowiek jest ciekaw swiata, zycia. Nie kazdy ale naprawde nieliczni w wieku 16-17 lat pozostaja w zwiazku juz na całe zycie.

~~$^^..:: uwierz w miłość a poznasz co to ból::..^^$~~



http://s8.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=151024

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[b]happyGirl17[/b],

zgadzam, sie z toba
moge tylko jeszcze dodac , ze 25 latek i np. 60 latek to tez kiepski zwiazek , bo raczej dlugo nie naciesza sie soba.

http://princeofdeath666.wrzuta.pl/film/eLapfXfbhe/vnv_nation_-_illusion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="maja"]ze 25 latek i np. 60 latek to tez kiepski zwiazek [/quote]
W tak wielkim przedziale wiekowym zawsze widzę korzyści. Może ktoś mnie uświadamiać że to miłość itd. i tak nie uwierzę. No chyba że to jest swego rodzaju dewiacja np. szukanie za razem ojca lub matki. Z jednej strony ciało, a z drugiej poglądy czy sposób myślenia. Do tego dochodzą starcze choroby których mimo wszystko nie da się uniknąć. Jak dla mnie to nic innego jak czekanie na mieszkanie i w miarę doskonałe życie.

Kilka dni temu słyszałam rozmowę w autobusie. Nie podsłuchiwałam :-P siedzieli za mną więc siłą rzeczy czy chciałam czy nie , słyszałam. Ta rozmowa bardzo pasuje do tematu jak i do moich przekonań w kwestii tak olbrzymiej różnicy wieku. Nie będę jej tu przytaczała, ale jedno ze zdań wypowiedzianych, obrazuje tak wielką miłość ..." a czego mi więcej potrzeba- mam dom, własny samochód, pieniądze. Stać mnie na wszystko a to najbardziej się liczy"... Nic więcej nie mam do dodania :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...