Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rebellious angel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1048
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O rebellious angel

Converted

  • ZAINTERESOWANIA
    muzyka!
  • LOCATION
    Z daleka [;
  1. rebellious angel

    Kofeina

    [quote="LEGREZZ"]kawy nie cierpię ze względu że niszczy zęby [/quote]A coca cola nie niszczy szkliwa zębów?
  2. Od ostatniego mojego postu napisanego sporo się zmieniło, zmienił się też mój pogląd na ten temat. Kiedyś wykluczałam taki związek. Trochę bardziej poznałam życie, poznałam nowych ludzi.. Wiadomo była nie jedna fascynacja, zauroczenie, złamane serce również. Czasem teraz odczuwam taki brak tej drugiej osoby, chciałabym mieć chłopaka. Tylko wiem, że to nie dla mnie, przynajmniej chyba jak na razie. Gdybym chciała miałabym już.. pff. 10 chłopaków. Tylko, że mój problem polega na tym, że jak jestem z kimś to czuję się jak w więzieniu. Widocznie jeszcze nie trafiłam na tego odpowiedniego. Cenię sobie wolność i to bardzo. Związek bez zobowiązań mi odpowiada jak najbardziej. I niekoniecznie [quote="Niedotykalna"]związki bez zobowiązań opierają się przede wszystkim na seksie.[/quote] Zgadzam się z Niedotykalną, bo związek bez zobowiązań nie musi oznaczać głównie seks. Oczywiście jest sporo ryzyko, że druga strona, albo my sami poczujemy coś do tej drugie osoby. Najlepiej na samym początku wyjaśnić sobie z naszym partnerem, co my oczekujemy, itd.
  3. rebellious angel

    Relacje z eks

    Z ostatnim byłym nie odzywaliśmy się do siebie przez pół roku. Napisał smsa, przeprosił mnie, tłumaczył, że jakoś tak głupio wyszło.. Ja głupia wybaczyłam mu, chociaż jak przeczytałam od niego smsa to moją pierwszą reakcją był śmiech.. I myśl 'chyba sobie jaja robi'. Stwierdziłam, że może nie ma sensu to nieodzywanie się i udawanie, że się nie znamy. Od tamtej pory już nie mało z nim przeżyłam. Parę razy dawałam mi do zrozumienia, że jest zazdrosny, chciał do mnie wrócić. Były kłótnie, godziliśmy się. D. jest człowiekiem, którego nie da się określić. I da się z nim czasami pogadać, ale jest strasznie zakłamanym człowiekiem. Przejechałam się na nim nie raz już.
  4. Lodów nie jem za często, głównie dlatego że mam obsesje na punkcie kalorii. Jednak raz na ile mogę je zjeść. Najlepiej mi smakują włoskie. Nie pogardzę też lodami śmietankowymi, waniliowymi i bakaliowymi. Oczywiście mam na myśli w gałkach. Takie prawdziwe lody jadłam raz w życiu, jak byłam mała. Byliśmy z rodzicami na jakiejś wycieczce. Były pyszne.
  5. zależy w jakiej sytuacji mam powiedzieć 'przepraszam'. Może to dziwne, ale nie umiem i nigdy jeszcze nie przeprosiłam rodziców, a byłoby za co. Po prostu to słowo nie przejdzie mi przez gardło jeśli ono ma być do nich skierowane. Może to chodzi o to, że nie chce dać im satysfakcji, że to ja coś spiep*zyłam? Chyba m.in. o to chodzi. 'Przepraszam' i 'kocham' - te są słowa, które jeszcze nigdy nie skierowałam do rodziców. W stosunku do innych to tak, nie sprawia mi to trudności. Już nie raz przepraszałam chłopaka, zawsze było mi cholernie głupio, bo co można zrobić, jak się odrzuca czyjeś uczucia? Przeprosić, powiedzieć, że jest Ci przykro.. Jeśli coś komuś bym zepsuła, bo jak na razie chyba jeszcze do tego nie doszło to oczywiście należą się przeprosiny.
  6. rebellious angel

    Owoce :)

    [quote="Cncll"]Unikam tylko bananów. [/quote] Ja nie umiem unikać. One są takie pyszne nie potrafiłabym sobie ich odmówić. [;
  7. Haha. Ładnie to wszystko na nauczycieli zwalać? [; Fakt, od nauczyciela też dużo zależy, ale taka prawda, że jeśli chcesz NA PRAWDĘ się nauczyć jakiegoś przedmiotu to się nauczysz, chociaż będziesz mieć tak nieprzyjemnych nauczycieli. A tak w ogóle..pisząc nieprzyjemni, co macie na myśli?
  8. [quote="Atena"]A więc od konkretnego uzależniona nie jesteś? ;> [/quote] No nie. Tzn. w tej chwili przywiązałam się do 3 for. Na te 3 wchodzę kilkanaście razy dziennie. <: A tamto forum co upadło.. Dobra, poddaje się, uzależnienie to chyba za duże słowo. :mrgreen:
  9. [quote="Cncll"]Uwielbiam funkcje.[/quote] Ja wręcz przeciwnie. Matematykę lubię. Mam rozszerzoną. Nie zawsze od razu zakapuje o co chodzi, ale wystarczy usiąść w spokoju, chwilę się skupić nad tym i rozumiem o co biega w danym temacie.
  10. [quote="kotkapsotka"]ogarnia mnie niepokój.[/quote] O tak. Znam to uczucie. To jest coś takiego, że musimy sprawdzić czy aby wszystko w porządku na forum. I chociaż czasami wejdę na forum to nic nie piszę tylko tak jakby kontroluję co tam się dzieje. :mrgreen:
  11. Pamiętam, że kiedyś jakieś forum na którym już 'trochę' byłam padło. Było mi strasznie źle z tego powodu. Oczywiście po 2 dniach nawet nie myślałam o tym forum, bo przecież były inne fora na których też miałam konto.
  12. rebellious angel

    Lektury

    [b]Wizzy[/b] dokładnie. Wg mnie część, jak nie większość książek, które są lekturami nie powinny nimi być, a jest tyle ciekawych książek, które na pewno byłyby bardziej wartościowe i może czegoś by nauczyły.
  13. Jestem uzależniona od paru for. Jak mi się spodoba jakieś forum to zaglądam tam coraz częściej, aż w końcu przywiązuje się do ludzi, którzy przebywają na nim.
  14. rebellious angel

    Lektury

    Mam zamiar zabrać się za Potop. Tylko za cholerę mi się nie chce. Różne rzeczy o nim słyszałam. Teraz skończyło się czytanie lektur. Czasu mi na to brakuje to po pierwsze, chociaż jakbym tak naprawdę chciała to bym je przeczytała. Po drugie nie lubię lektur. Co z tego, że przeczytam książkę, jak i tak po jakimś czasie zapomnę co w niej było? Z książki mam coś wyciągnąć. Przerzuciłam się na dobre streszczenia.
  15. [quote="Panna_Nierealna"]Mój chłopak jest ode mnie starszy o 6 lat.[/quote] Znam faceta, ma 23 lata, różnica wieku wynosi między nami tak samo 6 lat. Jest świetny, dojrzały, ma 'coś' w sobie, ale obawiam się tej różnicy wieku. Nie zmieniłam zdania, że moi rówieśnicy jeszcze nie myślą poważnie. Wręcz niektórzy zachowują się jak dzieci. A mężczyzna trochę po 20 myśli poważnie i w ogóle. Jakiś czasu dopuszczalną różnicą wieku było gdzieś do 3 lat, teraz już się trochę to zmieniło. Coś w tym jest, starsi faceci przyciągają do siebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...