Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

jedkerrrealista

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O jedkerrrealista

Converted

  • LOCATION
    Be?chat?w
  1. jedkerrrealista

    kłotnie

    po klotni jest godzenie... 8-) ja zawsze ustepowalem swoim dziewczynom, nie potrafilem sie oprzeć ich wdziekowi jesli mnie przepraszaly lub kiedy nie dokonca sie zgadzalismy w danej sprawie napewno zbyt duza ilosc klotni nie pomoze, ale zbyt mala moze oznaczac ze boimy sie wyrazac swoje zdanie i nasz zwiazek nie jest partnerski tylko raczje taki...hmm... szczeniacki ? peace
  2. jedkerrrealista

    Sny

    no wlasnie chodzi o to, ze mozg przechowuje informacje ktorych wcale nie chcemy w nim trzymac, nieraz snia nam sie osoby ktore widzimy pierwszy raz, tzn tak nam sie wydaje, tak samo moze nam sie gdzies w podswiadomosci zapisac np. w zartach opowiadany stosunek ze znajomym, chlopaka z kolega czy jakies takie powiklania co na zywo nie ma prawa nawet przejsc przez mysl bo wprawia nas w obrzydzenie... wiec sny to jedna wielka zagadka i nikt nie wie co sie moze w nich stac - nie bierzmy ich na powaznie, co nie zmienia faktu ze sny i spanie sa zajebiste :) peace
  3. jedkerrrealista

    zdrada

    [quote="Catwoman"] Nie wierzę w bajki, w których faceta podniecam tylko i wyłącznie ja. Wiem po sobie - podoba mi się kilku facetów jednocześnie i to nie znaczy, ze jestem wyjątkowo rozpustna i zbereźna [/quote] tym właśnie różnią się kobiety i mężczyźni, my patrzymy na wszystko raczej prościej, jak jaskiniowcy wierzymy bardziej zwiawiska realne, 'dotykalne', a Wy w uczucia, co wcale nie znaczy ze chlopak/mezczyzna nie moze byc czuly, romantyczny, uczuciowy. peace
  4. jedkerrrealista

    zdrada

    A mnie sie wydaje ze zdrada wiąże sie nieodłącznie ze stratą zaufania co według mnie jest podstawą poważnego, dojrzałego uczucia. Zaufanie i świadomość, że nasza druga połówka nie myśli o nikim innym, tylko o nas. Bo jeśli ciągle czujemy, że za każdym razem musimy o Nią walczyć (co na pewno jest bardzo romantyczne) to nigdy nie zaznamy uczucia wolności w tym związku - będzie on naszym ciężarem. Dlatego uważam że zdrada burzy wszystko, ale uwazam tez ze po jakimś czasie mozna to wszystko odbudować. (po jakimś czasie - w moim przypadku nie wiem ile to moze oznaczac czy 2 lata czy 10.. [nie mialem takiej sytuacji kiedy bym wszystko odbudowywal, byl definitywny koniec] -> zaufanie i lojalnosc to dla mnie podstawa) peace :-)
  5. [quote="Aillin"]za mało nas znasz, żeby zabierać głos w sprawie naszego "niewchodzenia" w związki.[/quote] racja - juz sie nie odzywam jesli jestes sympatyczna i inteligentna to znaczy ze zaslugujesz na szczescie ja uwazam ze szczescie jest w byciu z kims, Ty masz inne zdanie ktore w pelni szanuje i niepotrzebnie probowalem je zmienic :) pozdrawiam
  6. Aillin - nie, bo uwazam ze kazdy na kogos czeka to kwestia czasu :) poza tym wydajecie mi sie sympatyczne i inteligentne - napisane posty - wiec tym bardziej zostane przy swoim :P
  7. [quote="Milka"] a może ja już się przyzwyczaiłam i nie chce mieć nikogo (...) wole mieć kolegów[/quote] tak wlasnie wygladaja wkrety - takimi stwierdzeniami próbujesz w sobie umocnic te chore mysli - nie kazdy krzywdzi innego, czasami sam jest krzywdzony tak jak Ty, panujacy stereotym chlopaka drania jest zupelnie niedorzeczny bo rowniz i my cierpimy - troche spokoju podczas 'dobierania' partnera i bedzie ok :) - poprostu go przetrzymaj jesli za szybko da sobie odpusci zaloty to zanczy ze nie liczyl na dlugi zwiazek, a jesli jest w nich wytrwaly to dawaj z nim - powinno sie udac !
  8. [quote="Milka"]wole być sama niż potem cierpieć :-( ;/ :-( mam przynajmniej spokój[/quote] tylko sobie tak wkręcasz, tak naprawde nikt nie chce być sam bo każdy z nas ma w wyobraźni : wspólne ogladnie tv, chodzenie za reke po miescie, karmienie, pomaganie w wybieraniu stroju, przytulanie, pocałunki... i nie zamieniłbym tego na bycie samotnym.. peace ps. jestem sam 1.5 roku ale wyobraznia nie pozwala mi myslec ze samotnosc jest lepsza od bycia z kims..
  9. jedkerrrealista

    PZPN

    cala polityka sportowa Polski jest na bardzo zacofanym poziomie, nie mozemy wymagac od reprezentacji (trenera, zawodnikow) aby sami stworzyli w Polsce oaze pilkarska, do tego potrzebne jest nowoczesne myslenie, zaangarzowanie politykow, bezkompromisowe przestrzeganie zasad i przede wszystkim bezinteresownosc ze strony dzialaczy - tylko to moze nas uzdrowic. narazie jestesmy jeszcze w latach 90, prasa robi afere z powodu 5 lowcow talentow w koronie, gdzie w realu m. powstaja szkoly pilkarskie realu na innych kontynentach tylko po to zeby w szerokiej kadrze trenowalo 30-40 zawodnikow, w niemczech w kazdym roczniku jest 4-5 grup - a,b,c,d,e i w kazdej z nich jest okreslona ilosc zawodnikow awans do lepszej grupy moze Ci zapewnic tylko dobra praca a jesli nie bedziesz sobie radzil to wypadasz i co miesiac mozesz awansowac albo spasc.. podstawa jest szkolenie a do zachodnich klubow brakuje nam okolo 20 lat :) peace
  10. jedkerrrealista

    Klub piłkarski

    GKS od zawsze, na zawsze :) peace
  11. futbol ! *twarda meska gra *wymagane poswiecenie *pelne oddanie sie treningom daje niezbadanie wielka satysfakcje szczegolnie wtedy kiedy sa tego efekty *i kocham ten sport pomimo bagna, ktore w polsce psuje mej milosci opinie ! (je*ać pzpn !) *mecze i atmosfera jaka panuje w spolecznosci kibicowskiej napawa mnie optymizmem ze w naszym kraju wcale nie ejst zle tylko nie potrafimy wykorzystac potencjalu mlodych ludzi a poza tym lubie wszystkie sporty podczas uprawiania ktorych tracimy mase energii na rzecz masy zabawy peace
  12. jedkerrrealista

    Twój Sportowy Idol

    David Beckham - bo kocha go caly swiat, ma ladna zone i kupe forsy :D:D szkoda ze sie sprzedal do LA :/
  13. same dziewczęta... no nie wiem czy tu pasuje :angel: ale mysle ze nikt sie nie obrazi :-P moje zdanie na ten temat : z uczuciem nie wygrasz, ono jest silniejsze i nawet jeśli to nie jest prawdziwa milośc i nawet jesli jest to milość platoniczna to nasze zachowanie, pierwotne instynkty i przekonania zmieniaja sie, nie ma szans tego powstrzymac, a najlepiej mozna to zaobserwowac na przykladzie kogos innego, bo sami nie dostrzegamy tych zmian - a raczej myslimy ze to normalne, w rzeczywistosci taka zmiana charakteru jest glupia i niepotrzebna bo powinnismy byc soba :) peace
  14. a no ta... a wiec moje zainteresowania to : *futbol *dziewczyny *alkohol *muzyka peace !
  15. czuje się zaszczycony możliwością bycia użytkownikiem tegoż forum :) zaprosiła mnie monia9005 :) hmm.. właściwie to tyle o mnie :D:D ps. nie jestem żydem ps.2 ostatnio często spotyka mnie 'za krótka doba' wiec może być różnie z moja aktywnością, ale postaram się :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...