Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Szpinak można kochać albo nienawidzieć. Ja do niego musiałam.. dorosnąć :)

Teraz zajadam się nim w każdej postaci i nie potrafię sobie przypomnieć, dlaczego go nie lubiłam!

A Wy? Macie ulubione dania ze szpinakiem? Może jakieś przepisy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Byłam chyba jakimś dziwnym dzieckiem, bo zawsze lubiłam dania ze szpinakiem. Dawniej moja mama robiła zupę szpinakową - pychota!
Ja nie potrafię takiej zrobić, ale może kiedyś poproszę ją o przepis, o ile jeszcze pamięta.

Sama natomiast czasami przyrządzam naleśniki lub makaron ze szpinakiem i kurczakiem - to są moje dwa ulubione dania z tym składnikiem.
Dobry jest też omlet z masą szpinakową.

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też od niedawna go lubię.
Makaron ze szpinakiem mniami, a dzisiaj zrobiłam puree ze szpinakiem do zapiekania z serem

[b]złamię skrzydła przeznaczeniu...[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za małolata mało kto w sumie lubił szpinak... Nie wiem skąd to się brało nawet... Ludzie potrafili mówić, że nie lubią, mimo, że nigdy nawet nie próbowali go :P

Ja szpinak jem dopiero od jakichś 3 lat. Może nie dodaję go często do potraw, ale niektóre są na prawdę rewelacyjne... I kto by pomyślał :D

[b]Piszę poprawnie po polsku![/b]

Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P

[img]http://koszatniczka.org/images/signatures/20480348124bbf92c6ca8e9.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paczkę szpinaku wrzucam na patelnię i dodaję odrobinę masła. Duszę pod przykryciem tak długo, aż woda wyparuje. Później wbijam jajko, mieszam i odstawiam. Gdy wystygnie, dodaję 2 ząbki czosnku, sól i pieprz.
Spotkałam się też z przepisami, gdzie dodaje się mleko, śmietanę, mąkę i cebulę, ale taka masa bardziej pasuje mi do omletu.

Ja naleśniki posypuję jeszcze startym serem, wstawiam do piekarnika i na koniec polewam sosem czosnkowym. Naprawdę pycha :)

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja podobnie robię jak Niedotykalna, tyle, że dodaję do wystygniętego jeszcze słodką paprykę, oregano, bazylię i odrobinę majonezu ;) Jako dodatek stosowałam ser fetę ;)

[b]Piszę poprawnie po polsku![/b]

Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P

[img]http://koszatniczka.org/images/signatures/20480348124bbf92c6ca8e9.gif[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam szpinak w pierogach.
Albo sam taki z czosnkiem, masłem i solą. ;)

Próbowano też mnie za dzieciaka tym straszyć, ale o dziwo lubiłem. Bardziej inne warzywa mi nie podchodziły.

[center][i]Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.[/i]
[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) A ja zawsze lubilam i lubie szpinak pod kazda postacia.
Ale najbardziej to zajadam sie makaronem ze szpinakiem z dodatkiem czosnku i soli.
Moge to jesc na okraglo, tylko mam watpliwosci czy duze ilosci szpinaku jedzone czesto jest zdrowe? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zależy co masz na myśli pisząc "duże" :mrgreen:
Jednostajna dieta nie jest zdrowa, bo organizm potrzebuje różnych składników.

[center][i]Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.[/i]
[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Reiv , ,,duze,, to jadany codziennie i w sporych ilosciach.
Tak wlasnie ,,zle,, jadam ja.
Ale tak lubie szpinak, ze mam to w nosie, ze szkodzic moze wlasnie owo ,,duze,,. :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja mimo wszystko nadal nie cierpię szpinaku. Po prostu mi nie podchodzi i tyle :)
W żadnej postaci mi nie podchodzi ;) Czy to np. z puree czy w omlecie.

Wolę zajadać się marchewką czy jabłkiem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak byłam mała to miałam w głowie te legendy obudowane wokół szpinaku: że naszych rodziców zmuszano do jego jedzenia, że to rzadka ciapa bez smaku.... Kiedyś jednak spróbowałam - smażone liście szpinaku z dodatkiem czosnku potrafią uszlachetnić wiele zwyczajnych dań. Kocham szpinak, jem go bardzo często, zawyżając w tej kwestii średnią wśród Polaków ;-) Na szczęście mój K. też szpinak lubi :)

Zamykam oczy, w tę ciszę znów próbuję wskoczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Wlasnie dzisiaj, jako smakoszka szpinaku ,spalaszowalam super makaron z olbrzymia porcja pysznego szpinaku.
Ja go po prostu uwielbiam i juz. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja ogolnie prawie wszystko lubie ale szpinaku w sałatce jeszcze nie jadlam za to ostatnio jadlam u mamy szpinak z dodatkiem serka topionego gdzie pochlonelam cala miske i pewnie jakby było więcej to tez bym zjadla :P

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Dzisiaj zazeram sie nalesnikami ze szpinakiem.
Tak je lubie , ze jem je bez opamietania. :-P
Jednym slowem jestem l taki szpinakowy lakomczuch. :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zjadłbym szpinak, ale nie wiem w jakiej "postaci" i z czym! Co zaproponujecie Reivowi, tak coby się nie zatruł? :mrgreen:

[center][i]Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.[/i]
[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sprobuj przepisu teściowej z serkiem topionym :) Za mna chodza kotlety sojowe to może by tak z ziemniakami i szpinakiem wlasnie :)

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Reiv"]Zjadłbym szpinak, ale nie wiem w jakiej "postaci" i z czym! Co zaproponujecie Reivowi, tak coby się nie zatruł? :mrgreen:[/quote] Ostatnio robiłam kurczaka ze szpinakiem według tego przepisu:
http://www.nagiecky.pl/najlepszy-kurczak-jakiego-jadlem-piersi-z-kurczaka-w-ciescie-francuskim/
Trochę go zmodyfikowałam, bo marynata, sądząc po składnikach, wydawała się zbyt pikantna jak dla mnie, poza tym trochę inaczej przyrządziłam szpinak. Wyszło bardzo smaczne : )

Dobre są też naleśniki ze szpinakiem, o czym już zresztą pisałam w tym temacie. Z takich prostszych dań, to czasami jadam makaron ze szpinakiem (można do tego dodać kurczaka).
Mój chłopak zrobił raz omlet z masą szpinakową - szybki, prosty, ale i bardzo smaczny obiad : )

[img]bannedimg[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Makaron z sosem śmietanowo - szpinakowym.
Paszteciki ze szpinakiem z pobliskiej piekarni - przepyszne!

Lubię też jeść sam szpinak, zawsze podjadam, robiąc sos.

[center][size=4]Freedom is choice, choice, choices that liberate, day is a freight train, minutes obliterate, easier to break through meters of concrete, easier to connect to a full grown tiger[/size][/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Już coś wybrałem z podanych propozycji.
Wkleję zdjęcia, jak już będzie efekt... finalny. :mrgreen:

[center][i]Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.[/i]
[/center]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) Ja jak zwykle , ciagle w kuchni przyjaznie sie ze szpinakiem.
Dzisiaj znowu jadlam moje ukochane i przesmakowite nalesniki szt az cztery.
Pychota jakich malo. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie jadłam szpinaku w czystej postaci i nigdy też nie przyrządzałam z nich żadnych dań. Miałam natomiast okazję jeść 'kupne" ryby ze szpinakiem i pierogi. Były pyszne! Ostatnio też spróbowałam naleśników ze szpinakiem i też mi smakowały. Uważam, że ludzie często nie lubią go z jakiś przesądów (jako dzieci były zmuszane by go jeść i teraz nawet na niego nie spojrzą), a on dobrze doprawiony może być na prawdę smaczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja jako dziecko lubilam szpinak i czesto w przedszkolu im mniej zachecajaco wygladal tym bardziej mi smakowal :D

Idealnie nieidealna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mazi88
      Czy Waszym zdaniem picie herbaty wpływa dobrze na organizm? Czytałem o takich np oczyszczających organizm.
    • Przez alusiek
      Jak wiemy zazwyczaj wiecej gotują kobiety ale jak wy uważacie czy mężczyzni są lepszymi kucharzami???
      i jeżeli tak to prosze uargumentować swoje zdanie

      a teraz następne pytanie do żęskiej części.
      Czy chciałybyście aby Wasz Partner gotował i zajmował się kuchnią?

      a może się zajmuje :) więc prosze o pochwalenie sie ich wyrobami.
    • Przez kissmyass
      Tost (grzanka) — kromka bułki lub chleba, najczęściej tzw. „tostowego” pieczona w opiekaczu (tosterze) lub w piekarniku. Tost należy do typowego angielskiego śniadania.
      Lubicie tosty?

      Jakie najbardziej?

      Co wkładacie do środka i jakich sosów używacie?

      Wolicie na słono czy na słodko?

      Używacie zwykłego chleba czy specjalnego tostowego?
    • Przez kissmyass
      Macie ulubioną przyprawę/ przyprawy ? Jak tak to jakie stosujecie często w kuchni?
    • Przez hogan
      Zupa z mego własnego przepisu.
      Jak ktoś nie lubi gotowanych kiszonych ogórków a chciałby spróbować jak smakuje zupa ogórkowa, to polecam mój przepis.
      Gotujemy normalną zupę warzywną na mięsie z kurczaka, w tym że w warzywach musi przeważać brokuł, plus surowe pieczarki,
      kawałek korzenia chrzanu, i sporo koperku. Smak może zadziwić, zwłaszcza te osoby, które jadły zupę ogórkową, bo ta jest bez ogórków
      a ma identyczny smak. 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...