Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

[quote]czy może podejmujecie decyzje wspólnie ??[/quote] Wspolnie podejmujemy wszystkie decyzje w naszym zwiazku[quote="MagicalFire"]podejmuje wszelkie decyzje ?? [/quote] j.w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]kto w waszym związku podejmuje wszelkie decyzje ??
czy może podejmujecie decyzje wspólnie ??[/quote]
Ja niestety jestem jakby sam...
TZN moja dziewczyna daleko odemnie mieszka i mam znia tylko kontakt na gg... przyjezdrza tylko do mnie na wakacje albo ja do niej... ale taka milosc jest bardzo trudna ;-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]czy może podejmujecie decyzje wspólnie ??[/quote] ja z Pawłem zawsze podejmujemy decyzje wspólnie...
nooo czasmi zdarza sie że ktoś już z czymś gotowym wyskoczy... ale to rzadko ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No cóż patrzę, żę wygrzebuję tematy zakurzone ... szuru buru szuru buru a tfu a tfu... Ok ... już lepiej :-)
W związkach najczęściej ja podejmowałem wszelkie decyzje. Oczywiście dziewczyna także miała dużo do powiedzenia. W ekstremalnych sytuacjach staraliśmy się wspólnie dochodzić do pewnych kwestii tak żeby każdy z nas był zadowolony i żeby nie było konfliktów.
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja ostatnio zauwazylam ze kobiety maja duzo do powiedzenia :mrgreen:
bardzo duzo... :mrgreen:

naleze do osob kompromisowych i latwych do dogadania :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]kto w waszym związku podejmuje wszelkie decyzje ?? [/quote] jeśli chodzi o to na co przeznaczyć kasę i o przyszlosc naszego syna to załatwiamy takowe sprawy razem...
a jesli o jakis prywatne interesy to załatwiamy to osobno chyba ze to wazne to wtedy wiadomo ze jako małzenstwo podejmuje decyzje razem..Zreszta od poczatku zwiazku jakos w tej sprawie nie było miedzy nami podziałów o to kto podejmuje decyzję jakos zawsze bylo tak ze jesteśmy "MY" a nie "JA" czy "TY"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]kto w waszym związku podejmuje wszelkie decyzje ??
czy może podejmujecie decyzje wspólnie ?[/quote]

my z moim misiem podejmujemy decyzje zazwyczaj wspólnie... radzimy się tej drugiej osoby... pytamy o zdanie, a tak wogóle wszystko robimy wspólnie..:zakochany:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wspólnie podejmujemy decyzje. To znaczy inaczej. Rozmawiamy o tym jakie są opcje, jakie rozwiązania co się zyska co można stracić. Ale szanujemy to i też wsytrzegamy się podejmowanie decyzji jedno za drugie. Raczej rozkładamy cos na czynniki perwsze; przedstawiamy swój punkt widzenia i szanujemy decyzje jaką podejmuje druga strona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Uważam za istna paranoje, aby w związku był PAN I WŁADCA, który decydyje o wszystkim.
Samo bycie razem oznacza dzielenie ze sobą reszty życia. Dzielenie!
Decyzje zawsze podejmujemy razem. Omawiamy opcję, a później decydujemy co będzie lepsze.
Jeśli jedno z Nas podejmowałoby decyzję bez konsultacji z drugą, to zapewne druga osoba mogłaby czuć się urażona, iż nie zostało wzięte pod uwagę jej zdanie... tego staramy się unikać.
(:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
[quote="młoda"]Jeśli jedno z Nas podejmowałoby decyzję bez konsultacji z drugą, to zapewne druga osoba mogłaby czuć się urażona, iż nie zostało wzięte pod uwagę jej zdanie... tego staramy się unikać.(:[/quote] Dokładnie, skoro dwoje ludzi jest razem to nie tylko dla obciskiwania się :lol: ale i też do wspólnego podejmowania decyzji i na zaufaniu ;) Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak najbardziej wspólnie.
Nie ma czegoś takiego, że Mój Mężczyzna stawia mnie przed faktem dokonanym.
To taki trochę brak szacunku, albo nie liczenie się z kimś.
Bo jeśli jesteśmy razem to wspólnie podejmujemy decyzje, szczególnie te dotyczące 'Nas'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem za tym aby dzielić się wszystkimi obowiązkami.
Mam troche trudny charakter :o nie bede charowac po całym domu ze wszystkim i wszystkim sie zajmować przecież :P
Obowiązki musza byc podzielono równo. ;)

A decyzje nastomiast należy podejmować razem :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Większość decyzji podejmujemy wspólnie. Póki co są to błahe i drobne decyzje, jeszcze nie zdążyliśmy się 'sprawdzić' w poważnych kwestiach. Myślę jednak, ze i wtedy będę stawiała na dialog, chociaż nie powiem - czasem jestem tak uparta, że faktycznie musi wyjść na moje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lubię, gdy decyzje podejmujemy wspólnie. Nie jest łatwo, bo oboje lubimy stawiać na swoim. 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tez lubię decyzje podejmować wspólnie chociaż przyznam że często bywa to burzliwe :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W ogóle nie chodzi o to, kto postawi na swoim, bo oboje wiemy, że rację mam ja. A najbardziej wtedy, kiedy mam PMS 8-) A tak serio... u nas chyba funkcjonuje jakaś zasada zdrowego rozsądku. W ważnych kwestiach - rozmowa, rozważanie za i przeciw, decyzja. W tych mało ważnych decyduje ten, na kogo trafi konieczność podjęcia decyzji. No przecież (na litość!) nie będziemy ustalać kto zamyka drzwi czy kto wyniesie śmieci, skoro któreś wychodzi jako pierwsze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote]czy kto wyniesie śmieci, skoro któreś wychodzi jako pierwsze...[/quote] Już nie z takich powodów w związkach wynikały kłótnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moja działka - dominuje moja decyzja, jego działka - jego decyzja. Najczęściej jednak zdarzają się sytuacje po środku :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...