Skocz do zawartości
Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors.
Brzoskwinka

Uzaleznienie?? Chyba raczej nawyk...

Rekomendowane odpowiedzi

[size=18][color=red]Napewno kazdy z was ma uzaleznienie lub jakis nawyk ktory wydajesie nawet glupi.
Nie wstydzic sie i przyznawac...[/color]
[/size]


Zaczne od siebie.
Uzalezniona jestem od zycia dwoch na raz listkow rozowej gumy orbit dla dzieci i robienie przy tym balonow.
Jak jeszcze chodzilam do kosciola to musialam isc z paczka cukierkow by moc podjadac.
Lubie dlubac w uchu srubokretem
Lubie wyduszac cudze krostki bleee
Czesto jak siedze to lubie pogmerac sobie palcem w nosie ale nie dlubac.
Kiedys jadlam wlosy i paznokcie
lubie stawac przed lustrem nago krecic tylkiem i mowic sama do siebie "ale jestes seksi"
jak jestem zla to zawsze biore kota za leb i go dusze az mu jezyk wychodzi na wieszk a potem go przepraszam.
lubie obgryzac skorki z paznokci blee
lubie prowokowac. i robie to do tego stopnia ze czasem nie zdaje sobie z tego sprawy.

nie powiennam tego nazywac ze lubie ale to sa moje nawyki bez ktorych nie wytrzymam
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hmmm moim nałogiem jest czekolada, nie moge bez niej zyć :-D
kiedys jadłam wszystko parzyscie: 2 kostki czekolady, 4 cukierki, 2 kanapki, ale obecnie z tym walcze :-P [quote="Brzoskwinka"]lubie stawac przed lustrem nago krecic tylkiem i mowic sama do siebie "ale jestes seksi" [/quote] a która tego nie lubi? ja czesto chodze nago po mieszkaniu i przeglądam się w lusterku :lol: [quote="Brzoskwinka"]jak jestem zla to zawsze biore kota za leb i go dusze az mu jezyk wychodzi na wieszk a potem go przepraszam[/quote] ja tarmoszę moje psy, jeden sie buntuje a drugi nie, ale nie robie tego jak jestem zła a raczej jak mam dobry humor [quote="Brzoskwinka"]lubie prowokowac. i robie to do tego stopnia ze czasem nie zdaje sobie z tego sprawy. [/quote] flirt jest częścią mojego zycia, uwielbiam to robić, ale zawsze zdaję sobie z tego sprawę, nawet że posuwam się za daleko i czasem musze przez to unikać kilku osób :mrgreen: ale bez tego byłoby nudno
przyjdzie mi cos do głowy to napisze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Brzoskwinka"]jak jestem zla to zawsze biore kota za leb i go dusze az mu jezyk wychodzi na wieszk a potem go[/quote]jak ja jestem zla przewaznie sie na kims wyzywam i jak cos mi staje na przszkodzie to rozwalam wszystko:) [quote="brzoskwinka"]ubie stawac przed lustrem nago krecic tylkiem i mowic sama do siebie "ale jestes seksi"[/quote]ja akurat nie mam takiego zwyczaju:) [quote="brzoskwinka"]ubie prowokowac. i robie to do tego stopnia ze czasem nie zdaje sobie z tego sprawy.[/quote]nielubie prowokowac ale chlopak twierdzi ze on to widzi jak prowokuje:) [quote="Brzoskwinka"]Napewno kazdy z was ma uzaleznienie lub jakis nawyk ktory wydajesie nawet glupi.
Nie wstydzic sie i przyznawac... [/quote]
chyba nie mam a narazie mi nic do glowy nie przychodzi:)
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Patrycja"]perle_noire napisał/a:
ubie prowokowac. i robie to do tego stopnia ze czasem nie zdaje sobie z tego sprawy.[/quote]
powie mi ktos gdzie ja to napisałam :co: :lol:
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="perle_noire"]powie mi ktos gdzie ja to napisałam [/quote] to są słowa Brzoskwinki [quote="Brzoskwinka"]lubie prowokowac. i robie to do tego stopnia ze czasem nie zdaje sobie z tego sprawy. [/quote] [b]Patrycja[/b],
zle cytujesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]zle cytujesz[/quote]pomylki sie zdarzaja nie musisz mi tego pisac bo na szybkiego i sie skapowalam zaraz poprawie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ojejkuś jak bym miała pisać o swoich uzależnieniach bądź nawykach ro tu miejsca by zabrakło :D
Uzależnienia i nawyki :
=* komputer,
=* książki ,
=* śliechżelki,
=* telefon
=* pisanie co najmniej 80 esków dziennie...
=* przeglądanie sie w lusterku....
=* bym zapomniała mam hopsa na punkcie piłki nożnej, bądź siatkówki
=* obgryzanie skórek przy paznokciach jak sie denerwuje Fuuu :angry:
=* znecanie sie nad rodzeństwem,
reszty wam niezdrawdze.... tajne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
-komputer
-ksiazki
-drum'n'bass i ogolem muzyka
-w11 i inne takie badziewia
-horrory
-obgryzanie paznokci :P (teraz akurat juz nie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
uzaleznienie to nie, ale przyzwyczajenie to tak, np.:
- sport
- komputer
- muzyka (hip-hop, techno house drum'n'bass)
- i wiele innych hehe
pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
^ dropsy alpenliebie mniam :oops:
^ Sędzia Wesołowska i W11
^ wyciskanie pryszczy :bag:
^ drapanie krostek
^ dokuczanie kotowi ;] tak fajnie wyciąga pazurki ... :P
^ łaskotanie mojego Miśka mówiąc przy tym: "tiki tiki i cytrynka .... " :lol: :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]Scypion [/quote]o wlasnie o tym najwazniejszym zapomnialam. ale tego jedynego sie nie wstydze[quote="MagicalFire"]długie kąpiele[/quote]ja tam wole dlugie prysznice. bo ile mozna wytrzymac lezac w wannie i sie z goraca rozplywac. i nie ma co robic. zaczynam zasypaic i plum pod wode.
a prysznic to wiecie rewelka. dolkadnie sie czlowiek umyje. do tego dochodzi masaz strumieniem wody. i co najlepszy w tym wszystkim. otwieram sobie od szafki lustrzana scianke i sie widze nago :bounce:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="MagicalFire"]musze :-( :-( :-( :-( [/quote]oj wez nie nabijaj i mnie nie denerwuj.
no tu gadac ze mna masz czas a na gg to juz nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie jestem pijakiem czy cos... ,ale! tydzien bez piwka to nie jest tydzien:D to i uzaleznienie od napojów energetyzujących :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja nie mam nalogow :D :D

lubie czasami wypic kilka piwek
zapalic sobie jakas fajeczke itp wszystko po trochu
:aniolek2: :aniolek2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Taniec (pasja), komputer i internet ... bleh :-), sport, soki marchwiowe. Oprócz tego owoce (uwielbiam jeść winogrona :-) ) no i ostatnio uzależniłem się od chodzenia na basen kilka razy dziennie :-) Więcej grzechów nie pamiętam :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- nie jestem wstanie wrocic do domu i nie wlaczyc kompa
- nawet jak mam kuuupe zadanych lekcji, a na rowerze nie byłem ponad 2 dni, tro ide na rower a nie do lekcji
- nie ma opcji zebym na pustej ulicy nie przeszedł na czerwonym
- jak stwierdze ze musze schudnac to nie jem 3 dni i nie jestem głodny.
- jak leci muzyka to podswiadomie spiewam^^

teraz trudno mi tak takie odruchowe rzeczy przytaczać :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Brzoskwinka"]bo ile mozna wytrzymac lezac w wannie i sie z goraca rozplywac[/quote] łooo 3-4 godziny.. czasem dolewam goracej wody zeby posiedziec jeszcze wiecej.. moj Miśiek sie wkurza bo on wysiedzi 1-2 ... zawsze to ja najdłużej okupuje lazienke.. [quote="kuryiaki"]Więcej grzechów nie pamiętam :-) [/quote] za wszystkie załuję :P powiedz nam o tym najgorszym to Ci przebaczymy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mojee uzaleznienia...

jest jedno ktorego chce sie pozbyc ale nie potrafie
pije hektrolitry kawy i napojow energetyzujacych :mrgreen:
nie wplywa to na moje zdrowie zbyt dobrze tym bardziej ze przy tym czesto niedojem :-P moja walka z nalogiem ma marne skutki :mrgreen:

uzalezniona jestem od ruchu...od treningow...
jak kiedys 3 tyg nie chodzilam na treningi to myslalam ze jajko zniose i 4 kilo utylam :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wysilek fizyczny, wspomagany kofeina, brak jedzenia = szpital, i kroplowka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[quote="Mr.Q"]Wysilek fizyczny, wspomagany kofeina, brak jedzenia = szpital, i kroplowka[/quote] jezeli to bylo domnie...
to dobrze zdaje sobie sprawe ze nazbyt nie dbam o swoje zdrowie ;-)
i nie pochwalam tego...
ale to jest juz taki nawyk...ktory trudno mivw sobie zmienic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×