Skocz do zawartości

Niedotykalna

V.I.P.
  • Zawartość

    2539
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

Converted

Ostatnie wizyty

71 wyświetleń profilu
  1. Niedotykalna

    Skuteczna walka z katarem

    Jestem alergikiem i z katarem miewam dość duże problemy. Moim ostatnim odkryciem jest Sudafed / Apselan (tańszy odpowiednik) w tabletkach. Pół godziny po zażyciu katar po prostu znika i mam spokój przez cały dzień. Pół życia się męczyłam, zanim ktoś mi to polecił. Nie pomagały krople, leki na alergię też nie zawsze dawały radę, a tu proszę - taki skuteczny specyfik. Pewnie tak samo działa też Cirrus, Acatar i inne leki oparte na pseudoefedrynie. Trochę przeraża fakt, że wśród możliwych działań niepożądanych wymieniany jest udar mózgu, ale... przynajmniej będę miała suchy nos ; P
  2. Po pierwsze, moim zdaniem ten styl jest okropny. Nie jest nawet spersonalizowany. Moim zdaniem poprzedni styl był znakiem rozpoznawczym Scypiona i było logo, które do niego pasowało. W tej chwili jest jakiś domyślny szablon, którego kolory przywodzą mi na myśl forum jakiegoś kółka różańcowego, założone na szybko przez osobę, która się na tym nie zna. Część główna forum jest tak wąska, jakby standardem wciąż była rozdzielczość 1024x768. Bez jaj, po co aż tyle tej pustej przestrzeni po bokach? Z tego, co pamiętam, szerokość tego głównego obszaru można łatwo zmienić w plikach szablonu (o ile nie jest to już dostępne z poziomu panelu). Po drugie, sami admini nie są aktywni. Nie bierzecie udziału w dyskusjach, nie widać, żebyście zapraszali nowe osoby. Generalnie od dłuższego czasu żadnych zmian poza tym nieszczęsnym stylem nie dostrzegłam. Piszecie o tym, co zamierzacie zrobić, pytacie, jak ożywić to forum, ale działać już Wam się chyba nie chce. Pamiętajcie, ze to Wy dajecie przykład, administracja też jest niejako wizytówką forum. Jeśli Wasze zdolności interpersonalne są na niskim poziomie, to znajdźcie kogoś, kto lepiej będzie się nadawał do takiej roli czysto marketingowej. Publikowanie postów na facebooku nie wystarczy, jeśli nikt nowy na ten profil nie jest zapraszany. Wasz brak aktywności jest tym bardziej widoczny, gdy na forum pojawia się spam, którego nikt nie usuwa przez dłuższy czas. Po trzecie, odbanowanie wszystkich użytkowników to dobry pomysł, ale to nie powinien być tylko jeden krok: zdejmuję bana i czekam, aż sobie tu przyjdą. Powinniście dostosować ten styl, dopracować forum, zdjąć bany, a następnie wysłać maile do wszystkich użytkowników i przypomnieć im, że coś takiego jak Scypion istnieje i kiedyś było tu fajnie. Taka wiadomość powinna być przemyślana. W dodatku najlepiej by było, gdybyście to z kimś skonsultowali przed wysłaniem, bo nie oszukujmy się, poprawna polszczyzna nie jest Waszą mocną stroną, panowie Admini (ale spoko, każdy ma jakieś wady) :-P Nie rozumiem też tego wielkiego oburzenia na Fedorowicza. Dyskusja z nim była ciężka, to prawda, ale nikt nie musi z nim przecież rozmawiać. O ile dobrze pamiętam, istniała taka funkcjonalność jak czarna lista. Jeśli komuś jakiś użytkownik wyjątkowo przeszkadza, można go tam dodać. Gość ma dość nietypowe poglądy, prezentuje je w irytujący dla niektórych sposób, dopuszcza się manipulacji i można go nie lubić, ale czy to jest powód, by go banować? Jeśli ktoś jest tak wrażliwy, że nie może funkcjonować tu razem z Fedorowiczem, to skąd pewność, że taka osoba nie stwierdzi zaraz, że nie lubi kogoś innego za poglądy polityczne i nie zacznie domagać się zbanowania tej osoby? Fedorowicz nie piastował żadnej istotnej funkcji tutaj, był użytkownikiem jakich wielu i można było go po prostu ignorować. Przynajmniej coś się działo...
  3. Niedotykalna

    Boję się

    [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]194733[/post] Poza tym kobieta sytuacjach z drugą kobieta to nie zdrada...[/quote] To akurat zależy od konkretnej pary : P Panowie mogą sobie wyobrażać, że ich partnerka będzie zabawiać się z koleżanką na ich oczach, a może nawet pozwoli im się przyłączyć. Ale jeśli ta po prostu spotyka się z seks-przyjaciółką sam na sam, to może już trochę bardziej przeszkadzać ; ) Poza tym niektórzy zwyczajnie mogą sobie nie życzyć tego typu relacji z jakąkolwiek inną osobą, bez względu na jej płeć. Akurat to, czy coś zaklasyfikujemy do zdrady, zależy od tego, jak konkretne osoby zdefiniują sobie granice. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7808]Fedorowicz[/url]"][post]194881[/post] ale oznacza to pociąg do kontaktów seksualnych z kobietą i mężczyzną jednocześnie[/quote] Czy to "jednocześnie" odnosi się do tych ciągot, czy do samych kontaktów? Jeśli to pierwsze, to jest to prawdziwe, ale nie implikuje to od razu zdrady. Tak samo jak heteroseksualna kobieta unika relacji o podłożu seksualnym lub romantycznym z innymi facetami, gdy jest w związku, tak samo biseksualna unika takich zbliżeń, tyle że z osobami obu płci. Jeśli ktoś jest biseksualny, to nie znaczy, że od razu w głowie mu trójkąty :-P
  4. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=8951]Ruta[/url]"][post]193677[/post] Bez sensu jest więc szukanie złotego środka. Sprawa jest naprawdę prosta.[/quote] Chyba jednak nie jest taka prosta, skoro wzbudza tak wiele kontrowersji. I dlaczego nie mielibyśmy szukać złotego środka w sytuacji, gdy mamy jakiś konflikt? Kompromis z obu stron pokazuje wzajemny szacunek. Niektóre kobiety, szczególnie matki, zachowują się jakby były świętymi krowami - im wszystko wolno i inni mają się do nich dostosować. Drażni mnie takie podejście. Jeśli czegoś oczekujesz od innych, to daj też coś w zamian.
  5. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7880]Lone[/url]"][post]193584[/post] Ale oczywiście każdy może mieć swoje preferencje (czy to podświadoma zazdrość: o dziecko, rozmiar piersi, brak wstydu jeśli chodzi o swoje ciało)[/quote] To dopiero logika - oskarżać o zazdrość każdego, kto ma odmienną opinię. Uwielbiam takie argumenty: nie podoba ci się? Na pewno jesteś zazdrosny! : D [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]193658[/post] Znam kobiety które karmią lub karmiły dzieci piersią w restauracji i nic nie było widać poza dzieckiem wtulonum w matkę.[/quote] Zapomniałeś chyba, że jakoś trzeba dziecku tę pierś podać, a następnie ją wyjąć. Czasem też ona wypada, bo dziecko przestaje pić. Jasne, że nie są to jakieś długie momenty, ale taki widok w restauracji może być niesmaczny. Myślę, że gdyby jakiś staruszek zdjął gacie w miejscu, gdzie ludzie jedzą, też nikt nie byłby zadowolony, mimo że nagość jest przecież naturalna. Tak jak wspominałam w moim poprzednim wpisie, nie twierdzę, że karmić naturalnie należy jedynie w domowym zaciszu, ale takie rzeczy można po prostu robić dyskretnie. Nie rozumiem, dlaczego w tej sytuacji mielibyśmy liczyć się jedynie z matkami, a z osobami, którym widok CUDZEGO dziecka karmionego piersią jednak trochę przeszkadza, już nie. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=8951]Ruta[/url]"][post]193587[/post] Rany. Zupełnie jakby karmienie piersią polegało na rozbieraniu się kobiety od pasa w górę i położeniu piersi na restauracyjnym stole. :lol: Małe dziecko powinno jeść wtedy kiedy jest głodne. A matka nie powinna być jak wiezień we własnym domu. Ma prawo wyjść do restauracji, parku... Ale chodzi o zachowanie pewnej równowagi. Nie chodzi o to by kobieta w restauracji między jedzącymi ludźmi 'wywalała cycki', nawet jeśli tak naprawdę nic nie byłoby widać. Po prostu powinna uszanować, że są ludzie wrażliwi i nie każdy musi być świadkiem takiej sceny. A argument, że można odwrócić wzrok jest trochę.... głupkowaty. Natomiast fakt jakiegoś ogarnięcia przez kobietę, że w niektórych miejscach należałoby powstrzymać się od tak intymnych sytuacji, powinno być normą. A nie, że kobieta pojawi się wszędzie i ma pretensje, że nie każdemu się podoba karmienie piersią. idziesz w miejsce publiczne? Szanuj innych ludzi.[/quote] Otóż to! Kompromis i wzajemny szacunek - mam wrażenie, że obie strony "konfliktu" często o tym zapominają ; )
  6. Popadacie ze skrajności w skrajność :) Jedni przejmują się tylko karmiącymi matkami nie bacząc na uczucia całej reszty społeczeństwa, drudzy z kolei najchętniej zamknęliby te kobiety w domach, tak by nikomu nie przeszkadzały. Moim zdaniem najważniejszy w tym wszystkim jest umiar i wzajemny szacunek. Widok karmionego piersią dziecka może być czymś nieprzyjemnym dla niektórych i jak widać nie jest to takie rzadkie zjawisko, skoro wzbudza tak wiele kontrowersji. Jest to jednak oczywiste, że dziecku może się zachcieć jeść w różnych porach i nie zawsze jest możliwość, by wyjść z domu tylko po karmieniu i wrócić, zanim dzieciak znowu zdąży zgłodnieć, stąd kobiety czasem po prostu muszą nakarmić bachorka w miejscu publicznym. Szkoda tylko, że czasem zapominają, że nie są świętymi krowami a ich dzieci nie są dla reszty społeczeństwa najważniejsze. Wypadałoby więc karmić dyskretnie. Niekoniecznie w toalecie, ale jednak w kąciku, gdzieś na uboczu, warto byłoby też zainwestować w chustę do karmienia (wiem, że nie zawsze się sprawdzają, ale często widywałam tak karmiące kobiety, więc jak widać można). Sądzę, że na tym właśnie powinno to polegać - kobieta dopuszcza do siebie myśl, że ona i jej dziecko nie są pępkiem świata i dla niektórych widok niemowlaka ssącego cycka może być po prostu nieprzyjemny, więc karmi smarka najdyskretniej jak to możliwe, z kolei mimowolni "obserwatorzy" tejże sceny nie będą robić gównoburzy i zniosą widok odwróconej do nich tyłem matki, która coś tam majstruje przy dzieciaku, a w ich otwartych umysłach znajdzie się miejsce na odrobinę zrozumienia i akceptacji faktu, że dziecko jest głodne tu i teraz i ich obrzydzenie tego nie zmieni. Generalnie odnoszę wrażenie, że właśnie to popadanie w skrajności najbardziej nakręca obie strony tego "konfliktu" - im bardziej jedni są za, tym bardziej drudzy są przeciw. Z jednej strony są karmiące kobiety, którym się wydaje, że są najważniejsze i mają prawo wywalić komuś cycka przed samym nosem, "a jak się nie podoba, to nie patrz, bo hurr durr ja jestem matką i jak mogą cię brzydzić moje wydzieliny i mój bekający maluszek!!!1111oneone", z drugiej są jacyś ograniczeni ludzie, którzy te matki najchętniej pozamykaliby w domu i "siedź tam dopóki twój gówniak nie nauczy się żreć z butelki". Moim zdaniem obie strony powinny po prostu znaleźć kompromis, którym według mnie nie jest całkowita rezygnacja z karmienia w miejscu publicznym, ale robienie tego w taki sposób, by inni widzieli jak najmniej. No i oczywiście mowa tu o karmieniu niemowląt, a nie dzieci 3-4 letnich, bo te akurat są już w stanie pewne rzeczy zrozumieć ; )
  7. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]191669[/post] Tak znam kilka par małżeńskich które uprawiają seks tylko w ramach prezentu w zamian za...coś. Nawet te panie są z tego bardzo dumne.[/quote] Mnie zastanawia, jak to jest, że Wy trafiacie na takich ludzi. W moim najbliższym otoczeniu naprawdę nie ma takich. Moje koleżanki są normalnymi kobietami, pracującymi, w większości osiągającymi podobne zarobki do zarobków partnerów. Nie ma w ich związkach jakichś dziwnych akcji, szantażu itd. Jeśli chodzi o męską część znajomych, to naprawdę niewielu jest takich, którzy korzystali z usług dziwek ;) Wiem, że ludzie się do tego nie przyznają (w końcu nie jest to powód do dumy), ale to naprawdę widać, kto ma takie tendencje. Możecie się poczuć urażeni, chłopcy, ale zazwyczaj panowie lubujący się w tego typu rozrywkach to nie są ludzie "na poziomie". Nie chodzi mi tu o wykształcenie czy majętność, tylko o pewną mentalność, gust, poczucie humoru itd. Nie nazwałabym ich marginesem, bo dla mnie margines to raczej ktoś pokroju jakiegoś osiedlowego Seby czy innego żula. No ale jednak jeśli ktoś za seks musi płacić, to o czymś to moim zdaniem świadczy ;)
  8. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]191470[/post] Faceci się do tego nie przyznają wręcz zaprzeczają.[/quote] Skoro się do tego nie przyznają, to chyba jednak nie jest to do końca takie normalne, co? ;) Bo czy ludzie wstydziliby się o tym mówić, gdyby w korzystaniu usług prostytutek nie było nic uwłaczającego? Moim zdaniem to też trochę co innego, gdy facet spróbuje z ciekawości - różne rzeczy człowiek robi, gdy jest młody i głupi. Ale gdy ktoś już korzysta częściej, to jednak sporo traci w moich oczach. Obecnie już nie postrzegam mężczyzn w kategoriach partnera, ale jeszcze jakiś czas temu ktoś, kto lubował się w tego typu rozrywkach, byłby dla mnie skreślony. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]191470[/post] Większość imprez kawalerskich kończy się w burdelu...[/quote] Litości. Kolejne statystyki wzięte z tyłka : ) Chyba że nie mówimy o polskich standardach?
  9. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=8977]Prince[/url]"][post]191153[/post] Myślę że to nie jest jedyny problem, który "zmusza" faceta do skorzystania z tego typu usług...[/quote] Oczywiście, ale to jest [u]dla mnie[/u] chyba jedyna sytuacja, w której taki facet jest usprawiedliwiony (rzecz jasna mój stosunek do takiej osoby i to, jak ona postrzega samą siebie, to dwie różne sprawy). Najbardziej śmieszy mnie tłumaczenie się faktem, że partnerka kogoś nie zaspokaja. Normalni ludzie rozwiązują takie problemy poprzez rozmowę, terapię, w ostateczności rozstanie. Trzeba być upośledzonym emocjonalnie, żeby z czymś takim radzić sobie poprzez korzystanie z usług prostytutki ;)
  10. [quote="[url=http://scypion.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=7868]redorange666[/url]"][post]190963[/post] Prostytucja powinna być zalegalizowana[/quote] Prostytucja jest legalna, tyle że nieopodatkowana ;) Ja nikogo za to bym nie wybijała, nie ukrywam jednak, że dla mnie ci, którzy korzystają, są w pewnym sensie przegrywami, no ale jeśli ktoś jest wyjątkowo nieatrakcyjny i nie ma szans u normalnej kobiety, to chyba nic innego mu nie zostaje... ; )
  11. Niedotykalna

    Być IN?

    [quote="Wędrowniczka3"]dla całej rodziny, niezależnie od wieku.[/quote] Nie rozumiem, a inne firmy mają ofertę dobraną do jakiejś konkretnej grupy wiekowej? Np.takie UPC czy Netia? [quote="Wędrowniczka3"]W sumie teraz każdy powinien być choć trochę zorientowany w nowościach multimedialnych. Ja jestem In ;)[/quote] Tak, każdy powinien znać każdą nową firmę telekomunikacyjną i każde głupie hasło reklamowe, bo jak nie zna, to nie jest zorientowany w nowościach multimedialnych. Co za absurd. Płacą Ci za reklamę? Bo tego typu wypowiedzi + wklejanie linków brzmią tak sztucznie, że na kilometr trąci próbą promowania firmy.
  12. [quote="noname"]Wszystkie zdjęcia, które się znalazły w tym filmie mam w katalogu "rozwodowe"[/quote] Hm, sądząc po naszej obecnej sytuacji, to trzeba przyznać, że dość "skuteczne" te zdjęcia rozwodowe... :angel:
  13. Mam tyle masek, że brakuje mi na nie miejsca :P Obecnie używam Kallos Algae na zmianę z maską aloesową NaturVital. Bardzo fajnie nawilżają i wygładzają włosy - moje ulubione! Oprócz tego od czasu do czasu stosuję jakąś maskę proteinową, np. Kallos Keratin, Kallos Placenta, Kallos Latte, Biovax keratyna i jedwab. Na razie najbardziej odpowiada mi Kallos Keratin. Z kolei w Biovaxie lubię jego konsystencję - dobrze się sprawdza jako zabezpieczenie włosów na basenie. Niedawno wypróbowałam też Kallos Frutta (ta już bez protein), ale bez szału, jedynie pachnie ładnie, ale żadnego efektu "wow" po tym nie ma. Podobnie zresztą miałam z maską Gloria, którą można kupić w Auchan - wiele osób polecało, ale na mnie działała tak sobie, bez rewelacji. Teraz przymierzam się do kupna maski Alterry - aloes i granat. Szampon z tej serii bardzo przypadł mi do gustu, świetnie zadziałał na moje włosy, więc może maska też zda egzamin. Podobne nadzieje wiążę zresztą z aloesową maską Equilibra - szampon bardzo sobie chwalę :) Z odżywek mam kilka ulubionych i raczej niewiele zmieniam pod tym względem. Do spłukiwania Nivea Long Repair, od czasu do czasu Garnier Awokado i masło karite, ale najlepiej działa ta pierwsza, bo świetnie się po niej rozczesuje włosy. No i odżywki bez spłukiwania - np. Gliss Kur w sprayu, taka złota, to jest chyba Ultimate Oil Elixir, albo od czasu do czasu Joanna Naturia Pokrzywa i zielona herbata. A Ty możesz coś polecić? :)
  14. Hm, gratuluję awansu (który to już raz? :P) [quote="FOX"]Gratuluję Paweł "MagicalFire" za to że przez czas na jaki opuściłem was dobrze dbałeś o Scypiona[/quote] Tak swoją drogą napisałeś to tak, jakby dbanie i prowadzenie forum bez Twojej pomocy było nie lada wysiłkiem :-P [quote="towarzysz Stalin"]Wspaniale, super, i w ogóle. jak każdemu wypada życzyć spokojnej i bezbolesnej śmierci :evil: [/quote] Dodaj do tego "szybkiej" i będą najlepsze życzenia ever :-P PS Następnym razem pamiętajcie o terminowej płatności za domenę! :;>:
  15. Niedotykalna

    Co na trądzik?

    No w sumie dla każdego co innego może oznaczać "drogi" ;) W każdym razie chodziło mi o to, że nie jest to krem za 10 - 20zł, który kupisz w pierwszym lepszym markecie. Jego regularna cena w aptekach to ok. 60zł. W necie bez problemu znajdziesz nawet 20zł taniej. Dodatkowo w Superpharmie bardzo często są dobre okazje (czy to kupony, czy jakieś akcje promocyjne) na kosmetyki z tej serii i raz udało mi się kupić ten krem za jakieś 30zł. Do tego można skusić się na żel do mycia twarzy za ok. 20zł. Taki zestaw wystarcza na parę miesięcy, ciężko powiedzieć, ile dokładnie, ale ze 3 na pewno, a wiem, że niektórzy i przez pół roku używają. Zarówno żel jak i krem są mocno dość matujące. Tutaj opinie: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=66216
×
×
  • Dodaj nową pozycję...