Skocz do zawartości

Laran

Members
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Converted

  • INTERESTS
    Wszechstronne :)
  • OCCUPATION
    Nie posiadam
  • LOCATION
    Poznań
  1. Laran

    Ahoj!

    Cześć :)
  2. Laran

    Kamo Galeria

    Robisz może loga? :P
  3. Laran

    Cześć wszystkim:)

    Żeby działało na innych forach jako sygnatura musiałem zmieć. [code][URL=http://www.scypion.pl][IMG]http://www.scypion.pl/bannery_reklamowe/half_banner2.jpg[/IMG][/URL][/code]
  4. Laran

    Cześć wszystkim:)

    To daj link do jakiegoś bannera reklamowego forum :P
  5. Laran

    Cześć wszystkim:)

    Jestem Filip, mam 19 lat, a trafiłem tutaj przez opis MagicalFire (mam nadzieje, że dobrze zapamiętałem nick:P). Zainteresowania? Gry, muzyka... takie tam :P Zarejestrowałem się, bo sporo fajnych tematów jest tu poruszonych, niestety trochę mało ludzi odwiedza to forum;/ Szczególnie zainteresowały mnie działy "Religia i mity", bo mam sporo do powiedzenia na ten temat, oraz 'Psychologia" (nie ma to jak wyczytywać psychologiczne bzdury nastolatka:P). To chyba wszystko co mam do przekazania:) Życzę miłego dnia osobom czytającym to:P
  6. Laran

    Religia a kościół

    Witajcie. Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat religii i kościoła. Ja osobiście jestem ateistą (z wyboru), lecz nie jestem przeciwny religii... raczej jestem przeciwny kościołowi. [color=#00BF80]//Ta część tekstu będzie mogła zawierać obraźliwe stwierdzenia kierowane do osób duchownych i wierzących, więc proszę czytać je z pewnym dystansem.//[/color] Wiara powinna być decyzją indywidualną każdego człowieka. Niestety tak nie jest, przynajmniej w Polsce. Z góry zakładane jest, że dziecko chrześcijan zostanie chrześcijaninem. W szkole prowadzone są zajęcia "Religii i etyki", a jedyne czego uczą to Religii chrześcijańskiej, a o etyce nic nie ma. Dlaczego nie nazywa się tego zajęciami "chrześcijanizmu" ? By zachować takie same pozory jak wolność wyboru wiary. Można by mieć wszystkich w pupie i zmienić wiarę... Niestety to nie jest takie bproste. W Polsce każdy kto nie jest chrześcijaninem jest dziwolągiem (szczególnie Żydzi). Innowiercy są dyskryminowani i poniżani. Wracając do pierwsze zdania. Dlaczego jestem przeciwny kościołowi? Jest to zwykłe wyciąganie pieniędzy od naiwnych ludzi. Kościół jest chyba największą INSTYTUCJĄ na świecie, a jej działalność w wielu krajach jest bezpodatkowa. Mało tego! Wiele krajów (w tym Polska) dopłaca do kościoła ogromne sumy! Ksiądz uczący religii w szkole średniej, którą dopiero co ukończyłem, miał wypadek 400 m od szkoły. Wjechał samochodem w drzewo. Nie było go w szkole dwa lub trzy tygodnie... Gdy wrócił nie był sam. Towarzyszył mu nowiutki, czarny Volkswagen (chyba Passat z 2008) ze wszystkimi bajerami. A skąd kasa na to? Od głupiego kraju dopłacającego do Kościoła i od moherków, które dają 20zł na tace, a późnej jedząc chleb ze smalcem. Jeśli temat nie umrze, to napiszę więcej co myślę.
  7. Laran

    Deja Vu

    Miałem deja vu nie raz. Mimo, że czytałem o tym kilka razy i widziałem programy na Discovery (podobno spowodowane to jest tym, że obraz do jednej z półkul mózgowych dociera z opóźnieniem). Regułkę z Wikipedii czytałem nie raz, ale nigdy jej nie rozumiałem. Ktoś napisał, że to może być wspomnienie matki / ojca. Bzdura moim zdaniem. Najbardziej zapamiętane przeze mnie deja vu to z czasów podstawówki jeszcze, gdy mój nauczyciel z WF krzyczy na mnie, że nieostrożnie pływam. To nie mogło przydarzyć się któremuś z moich rodziców:P Każde deja vu w moim przypadkiem połączone jest ze snem, gdyż ZAWSZE (!) wydaje mi się, że o tym śniłem. [quote]* czasami pojawia się przekonanie o możliwości przewidzenia co się za chwilę wydarzy (prekognicja)[/quote] Zdarza się. Czasami robię to co w tym "wspomnieniu", a czasami nie, by sprawdzić co się stanie. Zdarza się również, że koniec tego "wspomnienia" jest inny niż zapamiętałem.
  8. Witam. Jest to mój pierwszy post na forum, więc przy okazji "Witam wszystkich!". Przechodząc do tematu rozmowy. Jeśli ma Pan fundusze na promocję to można pokusić się o reklamę na jakiejś odwiedzanej stronie (nie koniecznie pokroju YouTube, o2 czy onet, lecz duże fora dyskusyjne i portale o podobnej tematyce). Inne dobre rozwiązanie nie pochłaniające żadnych środków pieniężnych? Krótkie hasło i konto na portalu społecznościowym. Idealnym przykładem jest hasło "Nie biegam!", które na Facebook'u polubiło ponad 50 tysięcy osób... pomimo, że sponsorem jest Stoperan (lek na biegunkę i chyba nie trzeba tłumaczyć przesłania tego hasła): http://niebiegam.pl/ Gdyby podał nam Pan czym zajmuje się firma to byłoby o wiele łatwiej:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...