Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Cudowne to uczucie jedyne, niezmierzone. Jest w naszych sercach i niech tam pozostanie.
Awatar użytkownika
Maura
były team
były team
Posty: 2907
Rejestracja: 25 lis 2008, o 19:04

Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Maura » 28 wrz 2011, o 00:51

Co było powodem zakończenia Waszego związku?
Czy obwiniasz się z tego powodu?
Awatar użytkownika
Niedotykalna
były team
były team
Posty: 2538
Rejestracja: 5 paź 2009, o 13:14

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Niedotykalna » 28 wrz 2011, o 11:33

Oj już nie pamiętam. Tamte związki i tak były niedojrzałe, nie traktowałam ich poważnie. Nigdy się nie obwiniałam, bo dzięki tym rozstaniom trafiłam na kogoś, w kim warto ulokować swoje uczucia. Jak więc mogłabym żałować czegoś, co wyszło mi na dobre? ;)
[img]bannedimg[/img]
Awatar użytkownika
Patrizie
Administrator
Administrator
Posty: 1911
Rejestracja: 15 wrz 2007, o 20:17

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Patrizie » 29 wrz 2011, o 09:41

Byłam w wielu związkach, ale takich prawdziwych miałam tylko 2. Otóż mam jakiegoś niefarta, bo za każdym razem jak kończyłam związki strasznie raniłam partnerów, gdyż za każdym lada moment każdy z nich miał mi się oświadczyć, już nawet pierścionki mieli kupione. Cóż, historia może lubi się powtarzać xD
Nigdy się za nic nie obwiniam. No chyba, że za to, że kogoś zraniłam i tyle.
Przy pierwszym poważnym związku zakończyłam wszystko, bo nie do końca ufałam osobie z którą byłam. Rzadko się kłóciliśmy , byliśmy "idealną parą" ale po co być z kimś komu się nie ufa?
Drugi związek... Na początku było pięknie, potem on zaczął pracować w innym mieście. Z chwili na chwile coraz rzadziej się widywaliśmy, on stał się pracoholikiem i praca zawsze była na pierwszym miejscu. Uczucie wygasło.
Piszę poprawnie po polsku!
Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P
Obrazek
Awatar użytkownika
whisky/f3n
nowy
nowy
Posty: 9
Rejestracja: 24 gru 2011, o 21:52

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: whisky/f3n » 29 gru 2011, o 18:58

wszystko było ok. za plecami poszła do mężatego z dzieckiem, potem chciała wrócić bo byłem jej potrzebny by przygotować ją do nauki przed maturą i egz zaw. (w jakiś sposób to miało miejsce, miałem słabość do niej-tak wiem głupi jestem ale mam nadzieję że z tym wyprzedziłem was) by następnie poszła do innego. nie rozmawiamy, nie widujemy się, między nami jest tylko coś takiego jak gniew
Awatar użytkownika
MagikLBN
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 18 gru 2011, o 17:31

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: MagikLBN » 30 gru 2011, o 00:35

Cóż...najbardziej dotkliwym z rozstań było dla mnie rozstanie przez pojawienie sie innego typka... :/
Ta dziewczyna z ktora bylem znaczyla dla mnie wszystko...nie bylo nikogo wazniejszego od niej chociaz nie jedna osoba chciala mi to zburzyc i wmawaialy mojej drugiej polowce ze ja zdradzam, ze jaki to ja nie jestem kobieciarz. A prawda byla taka ze swiata poza niej nie widzialem. A gdy pojawil sie tamten to to dopieczetowal tylko mysli mojej dziewczyny o zerwaniu...
Mozna byloby powiedziec ze wygral lepszy ale chyba ona sama w to do konca teraz nie wierzy...
Awatar użytkownika
Milka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3597
Rejestracja: 7 wrz 2007, o 12:00

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Milka » 4 sty 2012, o 22:21

hmmm fajnie niby ok, ale jak wkracza zazdrość jego stwierdzam ze to nie ma sensu. jak wchodzi chora zazdrość to już dla mnie przesada
Tylko ?ycie po?wi?cone innym warte jest prze?ycia.[/shadow][shadow=green] Zosta?am sprowadzona na z?a drog?, ale bli?ej mi do dobra ni? z?a.[/shadow] http://kagarolinka.wrzuta.pl/audio/kULp ... ze_cie_zyc
Awatar użytkownika
kokos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 4 sty 2012, o 08:37

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: kokos » 13 sty 2012, o 11:30

Mam za soba kilka zwiazkow, wiec i powodow jest kilka. Alkohol, nadmierna zazdrosc, zdrada, zbyt slabe uczucie. Aaale, po co to rozpamietywac, lepiej myslec, ze to bylo i sie nie powtorzy, a nastepny bedzie tym jedynym :D
Awatar użytkownika
Patrizie
Administrator
Administrator
Posty: 1911
Rejestracja: 15 wrz 2007, o 20:17

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Patrizie » 14 sty 2012, o 16:57

Po przeczytaniu posta, którego napisała Kokos przypomniało mi się o alkoholu. Też z tego powodu zrywałam. Byłam np. z jednym gościem, bardzo krótko jednak, bo pił. Na początku było fajnie, wszystko elegancko i normalnie, aż nie pokazał popisu co to on potrafi. Poszliśmy na bilard to siedział przy barze, narąbany w 4 dupy i bajerował kelnerkę. Zapomniał o moim istnieniu itp. Zresztą jak się spijał to jakiś inny człowiek w nim siedział chyba, no i miał paranoje jakieś, zwidy, itp. Nie wytrzymałam i urwałam kontakt.
Piszę poprawnie po polsku!
Edit. O ile słownik w telefonie sam czegoś nie poprawi po swojemu :P
Obrazek
Awatar użytkownika
babeleeek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 635
Rejestracja: 29 gru 2011, o 17:37

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: babeleeek » 7 lut 2012, o 20:35

Ja będąc w związku z chłopakiem, mieliśmy parę rozstań. 3 razy rozstawaliśmy się z jego winy, a z jego tłumaczeń dlaczego, tłumaczył to, że jest zbyt młody na stały związek, na ślub, itp. Później koledzy ( według mnie ) wmawiali mu, żeby jeszcze się nie angażował, żeby się wyszalał, a raz ktoś mu powiedział, że ja pisałam do kolegi "misiaczku, kochanie". Później się też dowiedziałam, że ktoś mu powiedział, że przylizałam się z jego najlepszym kolegą, co było nieprawdą. To było z jego winy.
A z mojej, to był mój błąd, bo źle zinterpretowałam jego słowa, a że i tak byłam już lekko nabuzowana, emocje wzięły górę.
I tak rozstawaliśmy się 4 razy.
Awatar użytkownika
fantazja.
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 3 lut 2012, o 21:21

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: fantazja. » 7 lut 2012, o 20:58

Nefertari pisze:Co było powodem zakończenia Waszego związku?
Ostatni związek zakończył się tym, iż zostałam uderzona w twarz.
Nefertari pisze:Czy obwiniasz się z tego powodu?
Niee!
`Lecą z mej gęby cumulusów kłęby . ;DD `
Awatar użytkownika
babeleeek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 635
Rejestracja: 29 gru 2011, o 17:37

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: babeleeek » 7 lut 2012, o 22:00

Współczuję Ci Fantazjo:(
Awatar użytkownika
Balaganiaz
były team
były team
Posty: 519
Rejestracja: 24 lis 2011, o 21:58

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Balaganiaz » 8 lut 2012, o 11:19

W ostatnim związku, to była zdrada z jej strony, bo znalazła sobie "tego lepszego".
A przedostatnio to można powiedzieć, że obojgu nam ta iska zgasła.
Obrazek
Amor Patriae Nostra Lex.
Awatar użytkownika
Anja
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 819
Rejestracja: 12 lip 2013, o 10:32

Re: Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Anja » 23 lip 2013, o 20:21

Mój pierwszy związek zakończył się z powodu...no właśnie...bez konkretnego powodu. Kilka lat razem i świadomość, że to nie ten, to nie człowiek do końca życia. Decyzja zerwania była przemyślana i nie pojawiła się nagle. To po prostu nie była miłość na całe życie. Nie potrzeba zdrady żeby zakończyć związek.
Awatar użytkownika
Fajtula
były team
były team
Posty: 515
Rejestracja: 6 paź 2016, o 11:22

Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Fajtula » 5 mar 2017, o 01:09

Dziwne, że samych związkowych startów było przynajmniej kilka, a finiszów doczekały się zaledwie dwa. :D Jeden bez ekscytacji, na zasadzie niedozobaczenia, a drugi wieloskładnikowy z udziałem najpierw odległych osób trzecich, potem troszkę bliższych, aby ostatecznie dyplomatycznie wymierzyć siarczystego i podsumować opowieść. Do dziś wszystkie ekscesy wspominam z entuzjazmem. :D
Awatar użytkownika
Fedorowicz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 400
Rejestracja: 3 lut 2013, o 19:20

Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: Fedorowicz » 5 mar 2017, o 08:23

Maura pisze: Co było powodem zakończenia Waszego związku?
Czy obwiniasz się z tego powodu?
Powodem zakończenia związku może być na przykład brak środków utrzymania spowodowany utratą pracy, ekstremalnie długi czas pracy, nieleczone z braku środków choroby i w rezultacie-śmierć, alkoholizm i narkomania, eksmisje na bruk, bezdomność, wyjazd na zachód w poszukiwaniu zatrudnienia, czyli emigracja za chlebem.W USA rozpadają się całe rodziny, bo trzeba wyjeżdżać za pracą do innego stanu. Miliony ludzi starych żyje i umiera w samotności, bo więzi rodzinne rozpadły się już dawno z tych samych powodów (kapitalizm).Zjawisko samotności, a przez to i ryzyko przedwczesnej śmierci samotnych, jest coraz dotkliwsze. Wpływ na to ma atomizacja społeczeństwa, zanik więzi, kłopoty z nawiązywaniem przyjaźni w „realu” i kult kariery. Badacze przewidują, że w 2020 roku będziemy mieli do czynienia z epidemią samotności, która zdziesiątkuje „starsze, zmęczone i nikomu niepotrzebne warstwy społeczne”.
Awatar użytkownika
MrMarcelina
nowy
nowy
Posty: 20
Rejestracja: 12 gru 2016, o 13:12

Kres bycia we dwoje- przyczyny Waszego rozstania

Post autor: MrMarcelina » 28 lut 2018, o 18:03

Zazwyczaj powodem było gasnące uczucie. Coś co było długotrwałe i mimo starań nie potrafiło w nas już urosnąć na nowo. W takich momentach najlepiej jest się rozstać. No i mimo przyzwyczajenia i strachu przed zakończeniem pewnego etapu nie powinniśmy tego przedłużać. Często takim oszukiwaniem się można zrobić sobie większą krzywdę. Zwłaszcza, że każdy koniec jest nowym początkiem. Jest tak z każdym etapem naszego życia. Zmian nie można się bać, przeczytałam o tym nawet w tym artykule: http://www.kobiety.pl/lifestyle/koniec- ... y-poczatek Warto poczytać bo daje do myślenia, mnie pomogło spojrzeć na to z innej strony.
ODPOWIEDZ