Toksyczna milosc

W tym dziale można dowiedzieć się, co nam w głowach siedzi.
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 17 gru 2012, o 20:33

:) NIe od dzis wiadomo, ze zakochana kobieta zrobi dla swojego ukochanego wszystko , nawet gdy ten traktuje ja paskudnie.
A to niestety nie jest dobre , bo kobieta UZALEZNIONA od partnera zaniedbuje wlasne potrzeby i zyje w swiecie zupelnie nierealnym.
Ciagle wybaczanie , godzenie sie na zle traktowanie i akceptacja raniacego zachowania jest typowa toksyczna miloscia , ktora powoli ale systematycznie zatruwa i uzaleznia.
Uwazam, warto jednak uwolnic sie od takiej TRUCIZNY milosnej . Niestety takie uwolnienie sie wymaga wyjatkowo trudnej pracy.
Jak sadzicie? Czy mozliwe jest uwolnienie sie od toksycznej milosci?
Czy znacie jakies konkretne sposoby na odzyskanie utraconej wolnosci i tzw odtoksycznienie sie raz na zawsze? :)
Awatar użytkownika
Ari
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 sie 2012, o 21:28

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Ari » 17 gru 2012, o 21:07

według mnie jest to możliwe ;)
sposoby.? ograniczenie spotkań, rozmów do np. rozmów tylko wieczorami...
da się uwolnić od takiej osoby i jak to się mówi "czas leczy wszystkie rany" ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 17 gru 2012, o 21:26

:) Mysle, ze bardzo wazna jest takie wewnetrzne przeswiadczenie , ze chcemy tego uwolnienia . A wtedy o nasza strategie postepowania napewno bedzie latwiej.
Grunt to podjac odpowiednia decyzje, choc wlasnie z podjeciem jej ,jest chyba zawsze najtrudniej. :)
Awatar użytkownika
Ari
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 sie 2012, o 21:28

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Ari » 17 gru 2012, o 21:31

motywacja to podstawa, czyli właśnie jak napisałaś wewnętrzne przeświadczenie ;D
Obrazek
Awatar użytkownika
Niedotykalna
były team
były team
Posty: 2537
Rejestracja: 5 paź 2009, o 13:14

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Niedotykalna » 18 gru 2012, o 14:04

Dlaczego ludzie tak łatwo rezygnują z miłości, gdy pojawiają się jakieś problemy?
Gdybym kogoś kochała, to w pierwszej kolejności próbowałabym zmienić zasady tego toksycznego związku, zamiast od razu odchodzić. Być może taki partner potrzebuje pomocy i należy udać się razem z nim do psychologa czy na jakąś terapię? Nie wiem, nie znam się na tych sprawach, ale jeśli ktoś poddaje się zbyt szybko, to trochę słaba ta jego miłość... ; )

Gdybym wyczerpała wszystkie możliwości i nic by nie pomogło, to dopiero wtedy bym odeszła.
[img]bannedimg[/img]
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 18 gru 2012, o 19:25

:) Mysle, ze czasami nawet jak kochamy do szalenstwa to chcemy zmienic swoje zycie. Przychodzi taki moment , ze zaczynamy rozumiec, ze cierpimy i rzeczywiscie dazymy do zmiam. Moze tak na poczatek warto zajac sie doslownie soba zamiast ciagle wyczekiwac na zainteresowanie , jakies rozkazy a nawet zachcianki naszego partnera .
Uwazam , ze zawsze sa jakies granice ,nawet w uzaleznieniu sie od naszego partnera.
Jesli kobieta to zrozumie to pokaze partnerowi , ze wcale nie jest on dla niej calym swiatem , ani jego pepkiem.
Byc moze postawa kobiety potrafi zmienic partnera. Trudne to jest ale jesli ludzie potrafia zamienic taka toksyczna milosc na szczera i prawdziwa to czemu nie?
Probowac zawsze warto . :)
Awatar użytkownika
Ari
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 sie 2012, o 21:28

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Ari » 18 gru 2012, o 22:16

zmiany w teorii są dobre...ale w praktyce często ich żałujemy po utracie tej bliskiej osoby pytając siebie "i po co ja się zmieniałem..." przykład.? moja sytuacja
Obrazek
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 18 gru 2012, o 22:24

:) Wiesz Ari, doswiadczenie czyni mistrza .
Tak to jakos jest. :)
Awatar użytkownika
Ari
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 sie 2012, o 21:28

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Ari » 18 gru 2012, o 23:16

Teoretycznie...w praktyce pozbawia uczuć ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Diankaa
Redaktor
Redaktor
Posty: 795
Rejestracja: 12 sie 2009, o 14:39

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Diankaa » 19 gru 2012, o 17:06

My myślimy na poziomie związku nie małżeńskiego często i taką miłość da się przerwać, chociażby tak jak pisał Ari. Ale znam także wiele kobiet, które są źle traktowane przez swoich mężów, ale nie chcą odejść, boją się, bo "a kto mnie i dzieci utrzyma", "sama nie dam sobie rady". W takich sytuacjach jest o wiele trudniej.
Together we could go to where there ain't no more pain.
Awatar użytkownika
Ari
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 sie 2012, o 21:28

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Ari » 19 gru 2012, o 17:39

Dlatego kobiety powinny kochać całym sercem, bezgranicznie, ufać, trwać mimo wszystko ale w takich sytuacjach powinny być niezależne...nie dawać się krzywdzić i tym bardziej bić
Obrazek
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 25 gru 2012, o 17:01

:) Ale takie bezgraniczne ufanie , czasami jest bardzo trudne i nawet niemozliwe.
Dodam , ze niezmiernie trudno jest trwac i byc przy kims kto np. nas okada na lewo i prawo.
Walczyc o milosc jestem zawsze za , ale skazywac sie na upokorzenia w imie wlasnie milosci jestem zdecydowanie przeciw.
Mysle, ze swiadomosc sporej rzeszy takich kobiet dojrzala do odpowiednich decyzji i wyborow.
I bardzo dobrze, bo okres ochronny na domowych bokserow juz sie dawno chyba skonczyl.
Przynajmniej taka mam nadzieje. ;-)
Awatar użytkownika
Niedotykalna
były team
były team
Posty: 2537
Rejestracja: 5 paź 2009, o 13:14

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Niedotykalna » 30 gru 2012, o 20:29

Nikomu nie powinno się ufać bezgranicznie.
[img]bannedimg[/img]
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 4 sty 2013, o 14:05

:) Zgadza sie . Zasada ograniczonego zaufania to jak dla mnie jest zlota zasada zyciowa.
Mowia co niektorzy, UFAJ , ale KONTROLUJ.
Sporo w tym jest znakomitej prawdy zyciowej. ;-)
Awatar użytkownika
Niedotykalna
były team
były team
Posty: 2537
Rejestracja: 5 paź 2009, o 13:14

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Niedotykalna » 4 sty 2013, o 15:04

Nie chodzi tylko o kontrolę i jakąś niezdrową inwigilację - partner sam powinien unikać pewnych pokus, bez naszej ingerencji i kontroli. Niewinny flirt może być jak haczyk - gdy go połkniesz, wycofanie się może być bardzo trudne. Nie trzeba popadać w paranoję i unikać kontaktów z płcią przeciwną, ale powinny być one czyste, bez żadnych podtekstów i niedomówień. Wtedy nie ma powodów do podejrzeń wobec partnera.
[img]bannedimg[/img]
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Re: Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 5 sty 2013, o 14:45

:) Trudno sie z Toba nie zgodzic. Bardzo madre przemyslenie ,i tak naprawde to z gotowymi wskazowkami zyciowymi. ;-)
Awatar użytkownika
Dulcynea
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 23 lut 2013, o 02:44

Toksyczna milosc

Post autor: Dulcynea » 23 lut 2013, o 18:18

Mnie by się taki detoks przydał 8-)
złamię skrzydła przeznaczeniu...
Awatar użytkownika
Kika666
V.I.P
V.I.P
Posty: 6032
Rejestracja: 25 lis 2012, o 16:26

Toksyczna milosc

Post autor: Kika666 » 24 lut 2013, o 13:45

Dulcynea pisze:Mnie by się taki detoks przydał 8-)
:) Moze i tak , ale to nie jest prosty i latwy detoks. :)
Awatar użytkownika
Wędrowniczka3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 19 sie 2014, o 13:19

Toksyczna milosc

Post autor: Wędrowniczka3 » 8 gru 2017, o 23:38

Można kochac i szanowac, ale jak druga osoba to odwzajemnia ale nie np. jak czasami się zdarzają tacy damscy bokserzy, co ciągle biją swoje kobiety. Wtedy nie warto się starac o taka miłość, tylko pomyslec o sobie i więcej nie dac się ! Jest tyle kobiet które takie koszmary niestety przeżywają codziennie;/ Właśnie ruszyła kampania społeczna mówiąca o przemocy wobec kobiet i to jest fajne że w końcu ktoś o tym mówi głośno itd. https://www.kochamszanuje.pl/ Warto zajrzec! Udział biorą nawet znane gwiazdy:)
Awatar użytkownika
Wędrowniczka3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 19 sie 2014, o 13:19

Toksyczna milosc

Post autor: Wędrowniczka3 » 8 gru 2017, o 23:39

Można kochac i szanowac, ale jak druga osoba to odwzajemnia ale nie np. jak czasami się zdarzają tacy damscy bokserzy, co ciągle biją swoje kobiety. Wtedy nie warto się starac o taka miłość, tylko pomyslec o sobie i więcej nie dac się ! Jest tyle kobiet które takie koszmary niestety przeżywają codziennie;/ Właśnie ruszyła kampania społeczna mówiąca o przemocy wobec kobiet i to jest fajne że w końcu ktoś o tym mówi głośno itd. https://www.kochamszanuje.pl/ Warto zajrzec! Udział biorą nawet znane gwiazdy:)
ODPOWIEDZ